Retro Skład Pajęczno

Retro Skład Pajęczno Poszukujemy wszelkich starych zdjęć Pajęczna aby nie zapomniano o mieszkańcach i dawnych zakątkach miasta.

Nasza misja to odratowanie od zniszczenia i zapomnienia wielu namacalnych pamiątek po „ Starym Pajęcznie „ i nie tylko a co najważniejsze chęć podzielenia się nieznaną historią Naszego Miasta z„WAMI”...

Pajęczno Pamiętamy !!! Interesują nas również stare książki, dokumenty, pamiętniki, opowiadania starszych mieszkańców, artykuły z gazet dotyczące minionych dziejów Osady Miasta Pajęczna. Nasza m

isja to odratowanie od zniszczenia i zapomnienia wielu namacalnych pamiątek po „ Starym Pajęcznie „ i nie tylko a co najważniejsze chęć podzielenia się nieznaną historią Naszego Miasta z„WAMI”. Niebawem otworzymy wiele zamkniętych drzwi gdzie historia Pajęczna cierpliwi czeka na odkrycie...

12/07/2026

„Glockenlager” - i zrabowane święte mienie z Pajęczna !

Niewielu wie, że zrabowane z polskich kościołów dzwony nie trafiały od razu do hut. Najpierw przewożono je do składnic okręgowych, a następnie do ogromnego magazynu w porcie w Hamburgu, zwanego „Cmentarzyskiem dzwonów” (Glockenlager). To właśnie tam okupanci gromadzili dzwony z całej Europy, oczekujące na przetopienie.

🔔 Szacuje się, że przez hamburskie składowisko przeszło około 90 tysięcy dzwonów z okupowanych krajów Europy. Wśród nich znajdowały się również dzwony z polskich świątyń, być może także te zrabowane z Pajęczna.

🔥 Znaczna część została przetopiona na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Los wielu zabytków odmieniły jednak alianckie naloty na Hamburg w 1943 roku. Bombardowania zniszczyły znaczną część portu oraz piece hutnicze, co uniemożliwiło dalsze masowe przetapianie zgromadzonych dzwonów.

🇬🇧 Kiedy w 1945 roku do Hamburga wkroczyły wojska brytyjskie, na placach składowych odnaleziono jeszcze około 16 tysięcy dzwonów, w tym blisko 2 tysiące pochodzących z terenów Polski. Niestety, większości wcześniej zrabowanych dzwonów nie udało się już uratować.

📜 Powojenne dokumenty niemieckiej huty Norddeutsche Affinerie wykazały, że tylko w tym jednym zakładzie przetopiono około 8 tysięcy polskich dzwonów, o łącznej masie około 750 ton metalu. To pokazuje skalę strat poniesionych przez polskie dziedzictwo kulturowe.

💔 Grabież dzwonów była czymś znacznie więcej niż zwykłą konfiskatą metalu. Była elementem planowego niszczenia tożsamości narodowej i kulturowej okupowanych ziem. Każdy zabrany dzwon oznaczał utratę fragmentu historii, pamięci i tradycji lokalnej społeczności.

🖋️📓📸Z dobrze udokumentowanych relacji świadków wynika, iż w okresie 2 wojen światowych ograbiono kościół Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Mari Panny w Pajęcznie dwukrotnie…

Orzeł już w koronie ! 🦅👑🇵🇱 "Polska, P***k, wartość tych, którzy doceniają słowo Ojczyzna " Klimat ulicy Kościuszki lata ...
05/07/2026

Orzeł już w koronie ! 🦅👑

🇵🇱 "Polska, P***k, wartość tych, którzy doceniają słowo Ojczyzna "

Klimat ulicy Kościuszki lata 90 - te XX wieku, Pajęczno.

📸 Jedno zdjęcie – dwa symbole ważne dla Pajęczna. 🎺⛪📅 28 maja 2005 roku wykonano fotografię przedstawiającą dwa niezwykl...
03/07/2026

📸 Jedno zdjęcie – dwa symbole ważne dla Pajęczna. 🎺⛪

📅 28 maja 2005 roku wykonano fotografię przedstawiającą dwa niezwykle ważne symbole naszego miasta – Pajęczańską Orkiestrę Dętą 🎺 oraz koronowany obraz Najświętszej Maryi Panny 👑, od wieków otaczany szczególną czcią przez mieszkańców i pielgrzymów.

🏛️ To wyjątkowe ujęcie przypomina o bogatej historii Pajęczna, gdzie tradycja 🤝, wiara ✝️ i muzyka 🎶 od pokoleń łączą mieszkańców, tworząc niepowtarzalny charakter naszego miasta.

📖 Każda stara fotografia jest bezcennym świadectwem przeszłości. Dzięki takim zdjęciom możemy wracać do ważnych wydarzeń, wspominać ludzi, którzy tworzyli historię Pajęczna, oraz zachować pamięć o nich dla przyszłych pokoleń.

🫶Serdecznie dziękujemy Panu Stefanowi za przekazanie wielu starych fotografii dokumentujących historię miasta Pajęczno. 📸 Dzięki takim pamiątkom możemy wspólnie pielęgnować nasze lokalne dziedzictwo i ocalać je od zapomnienia. 🇵🇱❤️

1964 rok - "Pajęczański Kolarski Obóz Wędrowny" rusza do Opola.
13/06/2026

1964 rok - "Pajęczański Kolarski Obóz Wędrowny" rusza do Opola.

📸✨Lata 60 XX wieku spacer po ulicy Częstochowskiej... Ruch mniejszy, mniej pośpiechu, i czas z pewnością płynął wolniej....
06/06/2026

📸✨Lata 60 XX wieku spacer po ulicy Częstochowskiej... Ruch mniejszy, mniej pośpiechu, i czas z pewnością płynął wolniej. 🏡🌳

Dziś dzięki wyjątkowym fotografiom możemy na chwilę przenieść się do tamtych lat i zobaczyć Pajęczno takim, jakim pamiętają je starsi mieszkańcy. Każde zdjęcie to fragment historii, codziennego życia i wspomnień, które warto ocalić od zapomnienia. 🕰️

Serdeczne podziękowania dla Klub Seniora w Pajęcznie za przekazanie niezwykłego pakietu archiwalnych fotografii. To wyjątkowy podarunek dla wszystkich, którzy lubią "wpatrywać się" w historię naszego miasta i chcą odkrywać jego dawne oblicze. 🌹📷

👀 Zapraszamy do obejrzenia zdjęć – być może odnajdziecie na nich znajome miejsca, bliskie osoby lub własne wspomnienia sprzed lat. 💬😊

💻🎞️🖨️Zdjęcie poddane rekonstrukcji cyfrowej przedstawia skrzyżowanie ulic Częstochowskiej i Olszówki w Pajęcznie w latach 60 - tych XX wieku.

30/05/2026

😓Zmęczenie było już widoczne po wielu tygodniach podróży przez kraj w poszukiwaniu miejsc o wyjątkowym charakterze.

🏡Mężczyzna przemierzał kolejne miasta i miasteczka, zatrzymując się tam, gdzie przestrzeń opowiadała własną historię. To właśnie klimat starych ulic, brukowanych kocimi łbami, przyciągnął jego uwagę na dłużej.

🕷️ W Pajęcznie zatrzymał się na moment, który okazał się ważniejszy, niż początkowo przypuszczał. Sięgnął po aparat i wykonał fotografię jedno z wielu charakterystycznych ujęć, jakie powstały podczas całej jego wędrówki. Zdjęcie uchwyciło nie tylko miejsce, lecz także nastrój chwili, której nie dało się powtórzyć. To jednak był dopiero początek tej historii...

Tak znużony podróżą mężczyzna należący do Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości swoim krótkim postojem w 1916 roku wyświadczył dla historii Pajęczna wielką przysługę.🎞️

03/05/2026

750 lat Pajęczna. Metryka w księgach opisana część 2 z 3

Jakie najstarsze pamiątki i zabytki pozostały z tego 750 lecia 🧐❓

🕷️🗡️Wieść gminna niesie opowieść o strasznym pająku, od którego wywodzi się nazwa, a podobno unicestwił go dzielny mieszkaniec tejże osady. Według tych przekazów skóra z tego potwora znajdowała się na drzwiach kościoła. Kościół zbudowany został w XII wieku, więc nieco żartobliwie możemy założyć, że ten pająk istniał nie tak dawno, około 900 lat temu. Niestety nic nie zostało po tych drzwiach, a tym bardziej po skórze.

🧐Najstarszym elementem historycznym, który jest widoczny, to dawny Rynek, a obecnie park. Obecny kształt Rynku i odchodzące od niego prostopadłe ulice wytyczono w oparciu o prawo magdeburskie. To niemy świadek wszelkich wydarzeń w historii Pajęczna.

📜Nie ma żadnych dokumentów, z których wynikałaby data jego powstania. A na pewno był już jakiś plac w centrum, kiedy Pajęczno było osadą. Przemawia za tym fakt, że owa osada leżała na średniowiecznym szlaku handlowym łączącym Ruś Kijowską z Wrocławiem. Fragment szlaku to Opoczno, Żarnów, Przedbórz, Radomsko, Brzeźnica, Pajęczno, Ruda/Wieluń. Itd. A do Wielunia prowadziła wówczas droga przez obecną ulicę Sienkiewicza, Dylów i trakt Ożegowski. Więc na pewno, był jakiś plac dla kupców, jakieś składy na towary i gościniec ze stajnią. I to z reguły było ulokowane w centrum miejscowości.

Obecnie ( dawny rynek dzisiejszy park)🌳🌳 kiedyś służył jako „plac do schadzek mieszczan”, tak określano w dokumentach. Zapewne przed ratuszem zwoływano zebrania mieszkańców, ogłaszano wszelkie magistrackie decyzje, uchwały i przekazywano wiadomości.

Obywały się tu jarmarki, targi, a pobliska karczma była miejscem, gdzie przy kuflu piwa🍺 lub okowity załatwiano wszelkie sprawy, kończące się często bójkami, jak wynika z Ksiąg Miejskich.

Na Rynku wymierzano kary 🫵, jakie zasądził landwójt z ławnikami.

W sprawach bardzo poważnych zbierał się tzw. sąd gajony. I taka przykładowa sprawa „WJmość Pan Ludwik Madaliński Cześnik Ostrzeszowski, dzierżawca dóbr Pajęczna, pod sąd oddał pracowitego Wawrzyna Więcka ze wsi Królewskiej Dylowa, oskarżonego o podpalenie stodół dworskich w dniu 10.12.1772r. Wyrok sądu spalenie na stosie zamieniono w drodze łaski, najpierw ścięcie, a później spalenie”. Bardzo surowo karano występki kryminalne, kradzieże, podpalenia, pobicia, czyny nieobyczajne, itp. Lekkie przewinienia traktowano łagodniej wymierzając publiczną chłostę, nakazując leżenie krzyżem w kościele podczas mszy, ufundowanie świec, kary grzywny lub kilkudniowe uwięzienie.

⛏️Chyba nigdy w tym najstarszym miejscu nie prowadzono prac archeologicznych. A niewątpliwie jest tam ukryta historia Pajęczna m.in. dotycząca siedziby magistratu, jaką był budynek ratusza. Wersji budynków ratusza było chyba kilka, bowiem co jakiś czas padały łupem czerwonego kura i być może podczas któregoś pożaru spaliły się cenne dokumenty lokacyjne.
Historia powstania ostatniego ratusza jest opisana na profilu RSP. W tej historycznej budowli ratusza i karczmy zbudowanej w pierwszej połowie XIX, była kiedyś poczta, a dziś jest to placówka handlowa.

🏘️Starówka Pajęczna to obszar rozciągający się między Rynkiem, Przyrynkiem, ulicami Kościelną, Starodziałoszyńską, Żabią, Zdrojową, Garncarską, Widawską, Podgajną, Częstochowska, Wapienną, Starobrzeźnicką, Pietrzykowem, Wodną i Zapłociem. W tym obszarze domostwa były drewniane, które co jakiś czas stawały się zgliszczami. W ich miejsce stawiano nowe budynki, drewniane i z kamienia wapiennego.

📖A jeżeli jesteśmy już przy ratuszu i władzach, to z ksiąg miejskich, poczynając od XVI wieku możemy wynotować wszystkich burmistrzów, zwanych też w dokumentach prezydentami, rajców miejskich, wójtów, zwanych też landwójtami i ławników. Wystarczy przejrzeć tylko kilka tysięcy stron tychże ksiąg. Spotkamy tam przeróżne nazwiska mieszczan, bardzo dużo z nich istnieje do dziś. A ile tam jest ciekawych historii z dziejów miasta i życia mieszkańców.

⛪️Obok ratusza na Rynku, istotnym elementem historii był budynek kościoła z kryptami, plebania i cmentarz przykościelny. Historia tych miejsc jest opisana na profilu RSP. Gdyby na początku wieku XX ówczesny proboszcz ks. W. Pogorzelski, podczas prac niwelacyjnych wokół kościoła, zostawił ku pamięci, jakiś fragment z grobami, mielibyśmy widoczny dowód na istnienie jednego z najstarszych cmentarzy, bo liczącego ponad 600 lat.

🏦Następnym elementem historii Pajęczna, co prawda nie ze średniowiecza, jest budowla, która pełniła wiele rozmaitych funkcji, urzędu gminy, szkoły, w czasie okupacji gminy niemieckiej, po wojnie władz administracyjnych, banku itp., itd. Jest trwale wrośnięta w historię. Dziś pełni zupełnie inną funkcję, typowo współczesną.

I ostatni, także nieistniejący element, to budynek remizy przy ulicy Kościuszki. Pełniący przez wiele lat również funkcję centrum kultury i rozrywki. Może niezbyt wyszukana była jego architektura i stan techniczny dość kiepski, ale był związany z naszą miejscowością. Dziś nie ma po nim śladu.

🌊🌫️Nieistniejącymi obecnie, a kiedyś koniecznymi do funkcjonowania miejscowości były młyny, wodne i wiatraczne oraz kuźnie. Zostały po nich tylko miejsca, gdzie działały.

W Księgach Miejskich jest dużo dokumentów dotyczących spraw poprawy wyglądu miasta, stanu ulic, wznoszenia domów w miejscu „pogorzałych”, wykonywanych remontów, itd. Dowiemy się z nich, kiedy wybrukowano Rynek i inne ulice. Pojawiają się tam nazwiska mieszkańców tych ulic. Nieco starsi forumowicze na pewno pamiętają publiczne studnie w Rynku. Z lektury ksiąg wyniknie, kto je budował, kto naprawiał studnię „u Figury” i że był plan wybudowania studni na ulicy Wapiennej. Czy został zrealizowany? Nie przypominam sobie, czy tam taka była? A te działania podjęto w latach trzydziestych XIX wieku. Kolejne studnie publiczne to ulica Widawska (Kolejowa, 1 Maja). A stoki ze studniami przy ulicy Poprzecznej, Zdrojowej i Garncarskiej na pewno pełniły też funkcję zbiorników wody do walki z ogniem. Z tych trzech został tylko na ulicy Poprzecznej.

🔥Dużo jest wiadomości o zabezpieczeniu Pajęczna, przed czerwonym kurem (pożarem). Miasto i mieszkańcy byli zobligowani do posiadania odpowiedniego sprzętu. W wieku XVII był on niezwykle prosty, ale już w kolejnych jest coraz lepszy, a na początku XIX, to już m.in. „sikawki na wozach”. Rada miasta uchwaliła wybudowanie „szopy na sprzęt”. I ta szopa jest naniesiona na mapie z roku 1823 i to pewnie spowodowało zmianę nazwy ulicy Garncarskiej na Strażacką. Z dokumentów dowiemy się, kto ową szopę remontował.

🧑‍🚒Można założyć, że strażacy ochotnicy funkcjonowali w Pajęcznie na pewno w XIX wieku. Ktoś ten sprzęt musiał obsługiwać. Czy byli wcześniej, trudne pytanie, być może tak. Są dokumenty z XVIII wieku, kto o ten ówczesny sprzęt dbał i naprawiał. W roku 1909 formalnie powstała ochotnicza straż, w oparciu o istniejące przepisy.

🧐A na ulicach Starego Miasta Pajęczna ubywa budynków, które mogą pamiętać XIX wiek. Zmieniają swój wygląd, albo przestają istnieć. Historia miasta to nie tylko zabytki, ale głównie to mieszkańcy, którzy tu się urodzili, żyli i odeszli. A działo się to na przestrzeni 750 lat i kilku wieków wcześniej.

Księgi Miejskie, to praktycznie opis problemów życiowych mieszkańców. Nie ma tam zbyt dużo danych dotyczących wielkich wydarzeń historycznych, które pojawiały się praktycznie w każdym czasie. Mieszkańcy żyli swoimi, codziennymi, niby prostymi sprawami. Podziały majątków, wszelkie transakcje dotyczące pól i domów, sprawy administracyjne, sądowe, testamenty, bijatyki w karczmie, obdukcje po pobiciach, protesty, spory sąsiedzkie o miedzę, spory rodzinne, że ktoś kogoś oczernił, że „świnie pana burmistrza Jana Pawłowicza poczyniły szkody w marchwi, w ogrodzie Augustyna Paurowicza (Kowala)”. Są też skargi do magistratu na wojska przechodzące lub stacjonujące w Pajęcznie, bo wiązało się to z obciążeniami mieszkańców.
Żyli tak, jak pozwalały im na to warunki, jakby obok tego, co działo się w skali kraju, a działy się przecież wielkie wydarzenia. Zajęci byli swoimi sprawami i dotyczącymi głównie ich Małej Ojczyzny🤝.

🇵🇱 Mieszkali w Polsce szlacheckiej, zaborze pruskim, a później rosyjskim, przeżyli wzlot i upadek Napoleona. Widzieli dramaty powstań. Przeżyli utratę praw miejskich w roku 1870 i degradację do osady. Doświadczyli przeróżnych zdarzeń z I wojny, odzyskania niepodległości, wojny w roku 1920, Września 1939, okupacji oraz jej zakończenia i odnaleźli się w czasach obecnych. Emigrowali z Pajęczna, do różnych miejscowości w Polsce. Wyjeżdżali do Niemiec, do Francji, na Śląsk, w poszukiwaniu pracy i swojego nowego miejsca. Niezbyt trafną decyzja podjętą przez ówczesne władze i mieszkańców, było brak zgody na to, aby kolej przebiegała w okolicy Ubogi. Wówczas byłoby to otwarcie na możliwy rozwój gospodarczy. Strach, że kolej zniszczy las, pola, pastwiska, wygrał z rozsądkiem.

✊ Cechą pajęczańskiej społeczności był upór w dążeniu do celu. To przewija się w Księgach Miejskich. Przykładem jest „sprawa przeciwko Paulinom z Konwentu Jasnogórskiego o nieprawne zajęcie przez nich gruntów od Pietrzykowa do drogi Marzęckiej (Mickiewicza)”. ⚖️Trwające w XVIII wieku, przez kilkadziesiąt lat, procesy zakończyły się w Warszawie wygraną mieszczan. A odzyskana ziemia została sprawiedliwie podzielona. Były to tzw. wydziałki.

🤫Bardzo częstymi sprawami były zatargi z Klerem...

Ciąg dalszy nastąpi…

🖋️"Głosu szepczącego z najstarszych dokumentów cierpliwie wysłuchał i przelał na papier Zbigniew Szlenk, a obecny przy tym Mateusz redagujący Retro Skład Pajęczno, gęsie pióra ostrzył, inkaust trzymał i zdjęciami opatrzył"

🕰️🎞️📷📽️ Wizualizacja zabierze Was na "Pajęczański Rynek" „gdzie cienie w słoneczny dzień nie uraczysz”...

750 lat Pajęczna. Metryka w księgach opisana 📖 część 1 z 3Przyjmuje się, na podstawie wniosków z dokumentów historycznyc...
26/04/2026

750 lat Pajęczna. Metryka w księgach opisana 📖 część 1 z 3

Przyjmuje się, na podstawie wniosków z dokumentów historycznych📜, że w roku 1276 osada Pajęczno uzyskała prawa miejskie🏛️. Jest w pierwszej dziesiątce najstarszych miast województwa łódzkiego, zajmując dziewiąte miejsce. „Rywalizację” wygrywa Sieradz, który prawa miejskie otrzymał w roku 1247.

Nie dochowały się żadne dokumenty lokacyjne związane z tym faktem📄❓, tak jak w przypadku wielu innych miejscowości. Nie dowiemy się już raczej nigdy, kto był pierwszym zasadźcą, który w imieniu właściciela ziemi, w tym wypadku księcia lub króla👑, organizował miasto, został wójtem i miał wyznaczone zadania.

Prawdopodobnie pierwsza lokacja była na prawie polskim, a druga na prawie magdeburskim⚖️, które określało kształt miejscowości, wyznaczało organy administracyjne, takie jak burmistrz, rajcy, landwójt i ławnicy.

W Księgach Miejskich📚 powoływano się na prawo magdeburskie i bardzo podkreślano, że Pajęczno to Miasto Królewskie👑. Należy pamiętać, że Pajęczno funkcjonowało już jako osada przed uzyskaniem praw miejskich🏡. I to może czynić je, jako jedno z najstarszych. A od kiedy konkretnie już istniało w tym miejscu, co dziś, to jest chyba niemożliwe do ustalenia.

Z badań archeologicznych⛏️ można wyprowadzić wniosek, że prawdopodobnie pierwsi mieszkańcy, którzy osiedlili się tu na stałe, zajmowali teren w rejonie obecnego jeziora Matusowiec 🌿🌊 lub jak kto woli Ługu.

Czy już wtedy to jezioro istniało, czy jest pozostałością po wydobyciu torfu ❓
Czy było tam jakieś grodzisko ❓
Być może tak, ale gdzie taka budowla się znajdowała ❓

🔍Badania archeologiczne, które tam były prowadzone, być może nie odkryły wszystkich tajemnic tego obszaru, a warunki obronne były tu dobre, bo bagna i mokradła stanowiły istotne przeszkody przed intruzami.

🗄️W Archiwum Narodowym w Krakowie jest dokument, zwany pergaminowym, z roku 1423📜, w którym napisano, że Jerzy wójt dziedziczny w Pajęcznie, sprzedaje młyn koło miasta przy drodze prowadzącej do Siemkowic, a do tego cztery niwy i staw. To czasy, kiedy nazwiska nie istniały, a posługiwano się imieniem i nazwą miejscowości. Jest duże prawdopodobieństwo, że ów Jerzy wywodził się z rodu tych pierwszych zasadźców, a funkcja wójta była dziedziczna.

Młyn i staw były zlokalizowane na strumieniu, jakby granicznym, między Pajęcznem i Dylowem Szlacheckim, nieopodal drogi, zwanej wówczas drogą do Wielunia. Lokalizacja młyna jest naniesiona na mapach z XIX wieku. Teren ten był nazwany Janciki i pochodził od rodziny młynarzy o nazwisku Ancik.

Czy pierwsi zarządzający osadą mieli siedlisko, w miejscu gdzie obecnie zbudowane są bloki, a w jednym z nich była kultowa Kolorowa ❓

Być może tak. Bo tu „od zawsze” był dwór z zabudowaniami gospodarczymi. Potwierdzają to spisy lustracyjne i mapy. Mieszkali tu zarządcy, dzierżawcy królewskiego majątku.

🗂️A drugi dokument pergaminowy znajduje się w Archiwum Państwowym w Piotrkowie Trybunalskim. To opis parafii Pajęczno sporządzony w Gnieźnie, w roku 1607, dla księdza Jana Prusska, pierwszego prebendarza, który miał siedzibę na obecnej Olszówce.

🖋️Piszący te słowa próbował w archiwum ten dokument odczytać, ale poległ na wyblakłym piśmie i języku, w którym został sporządzony.

Jakie najstarsze pamiątki i zabytki pozostały z tego 750lecia 🧐 ❓

Ciąg dalszy nastąpi...

"Głosu szepczącego z najstarszych dokumentów cierpliwie wysłuchał i przelał na papier Zbigniew Szlenk, a obecny przy tym Mateusz redagujący Retro Skład Pajęczno, gęsie pióra ostrzył, inkaust trzymał i zdjęciem opatrzył"

Zdjęcie przedstawia oryginalny odcisk pieczęci miejskiej miasta Pajęczno z 1796 roku.

Adres

Długa 97
Pajeczno
98-330

Telefon

539255093

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Retro Skład Pajęczno umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij