19/06/2026
W dniach 11-12 czerwca klasy 2CF i 1P, „wzmocnione’ kilkoma uczennicami klas 3B i 3C
udały się na wycieczkę do Poznania. Program mieliśmy bogaty i troszkę napięty. Ale nie za
bardzo. Tak w sam raz.
Zaczęliśmy przy pięknym słonku od zwiedzania Zamku Cesarskiego w Dzielnicy Cesarskiej.
Potem troszkę padało. Ale nie za bardzo. Tak w sam raz.
Następnie była gra miejska na Starym Rynku i w jego okolicach, tym razem już w strugach
deszczu. Okazało się jednak, że Pabianicom poznański deszcz niestraszny. Wszystkie
drużyny dzielnie walczyły, część ukończyła zadania grubo przed czasem (niemała w tym
zasługa kapryśnej aury, jak można przypuszczać).
Kiedy znowu zaświeciło słonko, udaliśmy się do Cytadeli. Był wyścig po schodach na
wzgórze z pomnikiem, na którym niegdyś dumnie królowała sowiecka czerwona gwiazda i liczenie „Nierozpoznanych” Magdaleny Abakanowicz.
Finałem dnia stała się chrupiąca pizza prosto z pieca w restauracji „Rusałka” na peryferiach
Poznania. Miało być jeszcze ognisko z kiełbaskami, ale… Zgadliście. pogoda zmieniła
zdanie