13/12/2023
Odkąd pracuję w szkole Montessori mam taki zwyczaj, że zawsze rozbrajam się energetycznie przed pracą, żeby na zajęciach podtrzymać zasadę: silent&quiet (cicho i spokojnie).
Przed pracą w systemowej szkole robiłam odwrotnie: zbierałam energię, którą miałam tam wyładować do cna.
Okazuje się więc, że obecna praca popłaca 😆
Co jest najtrudniejsze w pracy nauczyciela Montessori❓
Utrzymanie dobrej energii i...
spokoju 🎼
🔶Przekraczając próg Montessori, napotykasz na ciszę: bezpieczną i ciepłą. Gwar codziennej bieganiny jest tutaj zagłuszony, przyśpieszony oddech i pośpiech niewskazane. 🔉
🔸Dzieci wyczują Cię od razu, przejmą twoje zachowanie i zrobi się pobojowisko🤫
🔶Dlatego tak ważne jest poukładanie sobie w głowie priorytetów przed wejściem do szkoły. Należy zrobić to tak, aby w pracy móc całkowicie zanurzyć się w klimacie montessori i odpowiedzieć na aktualne potrzeby dzieci.
🔸To przydatna umiejętność. Z czasem, już jako wytrawni nauczyciele, korzystamy ze zdolności wyciszania się także w życiu codziennym. Potrafią to nawet ci ze zwykle hałaśliwym temperamentem. 🤓
🔶Małżeństwo Sawickich z Montessori Mountain Schools, jedno z pomysłodawców szkół Montessori w Polsce, twierdzi, że nauczyciel Montessori powinien być "dla", a nie "od". Oznacza to, że wchodząc do szkoły, mamy być DLA ludzi, relacji, idei, pragnień i w końcu nauki, a nie od czarnej roboty 😊
🔶Jest to bardzo ważne, szczególnie, że w szkole jest morze spokoju, ciepła i dobroci*, jednak łatwo go zaprzepaścić burzliwym czy też nerwowym wkraczaniem do sali i późniejszym zarządzaniem zasobami.
Niestety, to nie wszystko...
🔶Takiego stanu flow nie da się osiągnąć bez opanowania. Co z tego, że przyjdziemy zresetowani i oczyszczeni od trosk codzienności, jeśli nie zadbamy o wewnętrzny spokój i harmonię.
🔶Z pracą nauczyciela w Montessori wiąże się również dodatkowe wyzwanie. Dotyczy ono:
🔸weryfikowania słuszności oczekiwań wobec innych oraz
🔸umiejętności pogodzenia się z systemem.
📌Pierwsza kwestia dotyczy dzieci i naszych pragnień względem ich osobistej ścieżki kształcenia. Bo przecież chciałabym, żeby dzieci bardziej doceniały polski, wnikliwie i dla satysfakcji uczyły się reguł ortograficznych, a naszym głównym tematem przy śniadaniu była gramatyka.
📌Druga wymaga pogodzenia się z tym, że skoro dzieci mają indywidualne ścieżki kształcenia, to i podstawa programowa nie będzie przez nich realizowana linearnie i w taki sam sposób.
❇️Okazuje się więc, że bycie nauczycielem w Montessori to nie tylko pełnienie roli wychowawcy czy przedmiotowca. To cały program odnowy człowieka, nieustanna praca nad sobą i relacjami z innymi. Bardzo trudno być autentycznym, a jednocześnie wyciszonym i skupionym na potrzebach dzieci. Na szczęście trening czyni mistrza, a nauczyciele mają darmowy warsztat samorozwojowy 🗣️🧠
❇️Taka jest praca nauczyciela w szkole Montessori. Pełna akceptacji, stanów flow i spokojnej obserwacji różnorodnego rozwoju dzieci🤗📖🌍
A na zdjęciu nasze leśne dusze Montessori jeszcze w klimacie letnim 💖
* Można doświadczyć osobiście, zapraszamy w gościnę. Jest pyszna kawa i herbata! 🏠☕
Hasztagownia