29/08/2026
Przez ponad 12 lat prowadzenia treningów przewinęło się przez moje zajęcia naprawdę wiele osób i historii.
Te zdjęcia to tylko część metamorfoz, które udało mi się zachować. Było ich znacznie więcej, ale część przepadła przy zmianach telefonów, komputerów i przez zwykłe życie.
Największe wrażenie robią oczywiście spektakularne zmiany sylwetki. Kilkanaście czy kilkadziesiąt kilogramów mniej — to po prostu widać.
Ale przez te lata widziałem też mnóstwo metamorfoz, których nie da się pokazać na zdjęciu: więcej energii, lepszy sen, mniej bólu, większa sprawność, mobilność, pewność siebie czy po prostu większa chęć do życia.
Bo prawdziwa zmiana to nie tylko trening.
To również sen, jedzenie, codzienny ruch, mniej syfu, odpoczynek, regulowanie stresu i emocji oraz przede wszystkim zmiana nawyków.
A to nie jest hop siup.
Czasami proces przebiega szybko, czasami wolniej, a czasami wcale. Nie zawsze trafiamy w życiu na moment, w którym mamy przestrzeń i gotowość na dużą zmianę.
Dlatego mam ogromny szacunek do każdego, kto próbuje przełamywać stare schematy i krok po kroku budować nowe.
Bo zmiana sylwetki jest często tylko widocznym efektem czegoś znacznie większego.
Zmiany sposobu życia. ❤️