Fotografka Multisenso

Fotografka Multisenso Zawodowo uszczęśliwiam Kobiety! Nie jestem fotografem. Jestem FOTOGRAFKĄ ;) Od 'fotografa' fotografka różni się spojrzeniem i emocjonalnością. Zapraszam.

Pomagam tym pozbawionym pewności siebie, by polubiły siebie, wyznaczały sobie śmiałe cele i spełniały marzenia - by czerpały z życia, ciesząc się nim na wielu poziomach. Fascynują mnie przypadkowe symetrie natury i kąty proste; linie równoległe - rysowane światłem i geometrie ludzkiego ciała; lubię zestawienia obcych sobie formatów, przeciwieństw, przypadkowe zderzenia kompletnie do siebie nie pasujących elementów i tematów. Z największą pasją oddaję się przede wszystkim fotografii kobiecej: w wersji modelingowej, rodzinnej, okolicznościowej lub bardzo osobistej. Prace, które tu oglądacie, to w lwiej części NIE są zdjęcia modelek. 80% fotografowanych przeze mnie kobiet to zwyczajne dziewczyny/kobiety, którym zamarzyła się sesja zdjęciowa, jako pamiątka dla siebie, dla męża, dla chłopaka, na lata. Poza tą pamiątką - zostają w nich cudowne wspomnienia, niezapomniane przeżycia, radość, pewność siebie. Większość z nich stała na poważnie przed obiektywem po raz pierwszy w życiu. Nie oceniajcie więc ich zbyt surowo...
A przede wszystkim ani fotografa, ani tym bardziej Fotografki nie powinno się oceniać po słowach, lecz po zdjęciach, które z przyjemnością prezentuję w swoim portfolio.

Dziś moje moce przerobowe - padły. System ciągnie na 10-procentowych oparach podtrzymywania podstawowych funkcji życiowy...
07/10/2026

Dziś moje moce przerobowe - padły. System ciągnie na 10-procentowych oparach podtrzymywania podstawowych funkcji życiowych. Dziś oszczędzam myśli i słowa. Zatem niech przemówi czysty obraz 🤷🏼‍♀️

5 prostych patentów, które sprawią, że Dzień Waszego Ślubu będzie po prostu LEPSZY! Planujecie ślub miesiącami, dopinaci...
02/10/2026

5 prostych patentów, które sprawią, że Dzień Waszego Ślubu będzie po prostu LEPSZY!

Planujecie ślub miesiącami, dopinacie każdy detal, a w dniu ślubu…? Czas nagle przyspiesza trzykrotnie i zamiast cieszyć się tym dniem - pędzicie nie mając szansy skupić się na przeżywaniu tego, co najważniejsze :)
Po latach spędzonych z aparatami na dziesiątkach wesel, zebrałam 5 prostych rzeczy, które robią absolutnie największą różnicę - i dla Waszego komfortu, i dla Waszych zdjęć oczywiście także :D

1. Detale ułóżcie w jednym miejscu dzień wcześniej
O obrączkach, zaproszeniach, perfumach, biżuterii czy podwiązce przypominamy sobie zwykle w największym zamieszaniu. Wskazówka: spakujcie to wszystko dzień wcześniej do jednego pudełka. Gdy przyjedzie fotograf (i kamerzysta), po prostu wręczacie im pudełko, a sami spokojnie możecie dalej zająć się sobą.

2. Przygotowania potrzebują marginesu
Zaplanujcie dodatkowe 30–40 minut w harmonogramie poranka. Jeśli make up albo fryzura lekko się przeciągną (a tak dzieje się prawie zawsze!), nie będziecie czuć noża czasu na gardle ;) ani stresu :P A jeśli wszystko pójdzie gładko? Zyskacie bezcenną chwilę na spokojną kawę, oddech i piękne, niespieszne zdjęcia w naturalnym świetle :)

3. „First look” we dwoje jest lepszy niż z widownią ;]
Pierwsze spojrzenie na siebie w strojach ślubnych bez tłumu gości w tle, daje dobrą przestrzeń na prawdziwe emocje. Możecie się przytulić, pogadać, zapłakać ze wzruszenia albo właśnie swobodnie pośmiać. To jedna z niewielu chwil w tym dniu, kiedy jesteście naprawdę tylko we dwoje….

„Ale ja bym naprawdę chciała bardziej o siebie zadbać! Tyle, że ja o tym totalnie zapominam w ciągu dnia. A wieczorem ni...
30/09/2026

„Ale ja bym naprawdę chciała bardziej o siebie zadbać! Tyle, że ja o tym totalnie zapominam w ciągu dnia. A wieczorem nie mam już po prostu na to siły”

I wiecie co?
Jak ja to dobrze znam!🙈

Brzmi tak niewinnie, c’nie? 🤪
Ot, po prostu zwykła skleroza, mnóstwo obowiązków, szybkie tempo życia…

Ale kiedy zaczyna,u w tym grzebać, to okazuje się, że tam pod spodem kryje się znacznie więcej rzeczy 🫣

1. Systemowe stawianie siebie na samym końcu listy, bo od dziecka uczono nas, że najpierw trzeba obsłużyć świat (dzieci, męża, dom, prace, psa). Zatem Twój mózg automatycznie wygasza Twoje własne potrzeby. Nie „zapominasz” o sobie. Ty po prostu nie dajesz sobie prawa, by być swoim własnym priorytetem 🤷‍♀️

2. Przeciążenie układu nerwowego, gdy cały dzień działasz w trybie przetrwania (stres, lista zadań, trudne relacje) a Twoje ciało funkcjonuje na wysokich obrotach. W tym stanie odruchowo odcinasz kontakt z samą sobą. Nie czujesz zmęczenia, nie czujesz głodu, nie pamiętasz o odpoczynku. Aż padnięta lądujesz w łóżku 🤷‍♀️

3. Czekanie na „idealne warunki”, bo wydaje nam się, że dbanie o siebie to przynajmniej dwugodzinne wizyty w SPA i zabiegi przekraczające domowy budżet. A skoro nie mamy na to czasu albo pieniędzy, to hurtowo odpuszczamy nawet ten jeden głęboki oddech przy ciepłej kawie.

No super! To jak takaś mądra, Hrynkowa, to jak to zmienić?

Ha! No i właśnie! Bo największy sekret polega na tym, że dbanie o siebie to nie powinien być kolejny wielki projekt na liście zadań do odhaczenia🤦🏼‍♀️
To zmiana mikronawyków.
I decyzja o obecności dla samej siebie.
Nie musisz od razu wyjeżdżać na tydzień do głuszy.
Ani fundować sobie serii zabiegów za milion pięćset sto dziewięćset 😀
Zacznij od drobiazgów:
🌹 Od 3 minut ciszy po przebudzeniu, zanim sięgniesz po telefon.
🌹 Od zjedzenia dobrego śniadania.
🌹 Od spytania samej siebie w środku dnia: „Zocha! czego Ty w tej chwili potrzebujesz?” 🤭
Kiedy zaczynasz taką łagodnością i uważnością wobec siebie, Twój mózg powoli uczy się tego, że Ty sama jesteś dla siebie ważna.
I przestaje uciekać 🙂
A jeśli czujesz, że potrzebujesz takiego mocnego, pięknego akcentu, który raz a dobrze przypomni Ci, KIM JESTEŚ...
To

Długo to w sobie nosiłam…. A dziś po prostu się obudziłam i za to zabrałam 😁 I w ten sposób, w to w niedzielne popołudni...
27/09/2026

Długo to w sobie nosiłam…. A dziś po prostu się obudziłam i za to zabrałam 😁 I w ten sposób, w to w niedzielne popołudnie, w końcu mogę Wam pokazać całość:
🩷 logotyp - stworzony i zmodyfikowany przez wspaniałego Rafał Mateusz Głażewski 🩷 paletę na podstawie logotypu połączonego z moim ukochanym odcieniem różu
🩷 grafiki, mockupy ….
Czyli pełna identyfikacja wizualna, która wreszcie oddaje to, co robię i jak to czuję 🥰

A „Momenty opowiedziane zmysłami" - to tak naprawdę nie tylko slogan! To w sumie cała filozofia tego, co dzieje się za kulisami MULTISENSO:
portrety, warsztaty, historie, których słucham i które fotografuję 🌹🌹🌹

I kolory - przynajmniej w moim odczuciu 😜 - mówią same za siebie. Głęboka fuksja, koral, róż, grafit i srebro.
Czyli energia, kobiecość, ciepło, elegancja, premium. I oczywiście odrobina zmysłowości, bo to w końcu marka o zmysłach ☺️

Co myślicie? Który element podoba Wam się najbardziej? 👇

No i co z tego???Kiedy bliska mi osoba przeczytała mojego ostatniego posta (tego o statystykach)  - żachnęła się: „No i ...
24/09/2026

No i co z tego???

Kiedy bliska mi osoba przeczytała mojego ostatniego posta (tego o statystykach) - żachnęła się:
„No i co z tego?! Co z tego, że większość ludzi nie podoba się sobie, nie lubi siebie?”

O matko!!!! 😱 No jak to „COOOO”?! 😱😱😱

Żyjemy w społeczeństwie niezadowolonych ludzi!

I to ma wpływ nie tylko na życie tych pojedynczych jednostek!
To ma znaczenie również bardziej globalne 🫣

🤦🏼‍♀️ Społeczeństwo ciągłej oceny i krytyki:
Człowiek, który siebie nie akceptuje, rzadko kiedy potrafi dać akceptację innym. Kiedy sami nosimy w sobie mnóstwo wstydu i kompleksów, z łatwością oceniamy koleżankę w pracy, sąsiadkę, czy znajomych w Internecie. Sfrustrowane społeczeństwo generuje jeszcze więcej zawiści i hejtu.

🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️ Świat podatny na manipulację:
Zauważyliście, na czym stoi dziś ogromna część marketingu? Na karmieniu nas poczuciem, że jesteśmy niewystarczający 😱 Kup ten krem, bo masz zmarszczki. Kup te ubrania, bo nie pasujesz do trendów. Kup serum na poległym 😉 Kiedy ludzie siebie nie lubią, bezrefleksyjnie wydają kupeę kasy na rzeczy, które mają na chwilę zakleić ich dziurę w samoocenie 🤔
➡️➡️➡️

🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️ Przekazywanie sztafety wstydu:
Dzieci nie słuchają naszych mądrych wykładów. Dzieci chłoną jak gąbka to, jak my traktujemy same siebie. Jeśli córka widzi mamę, która ciągle narzeka na swoje ciało, ucieka przed obiektywem i przeprasza, że żyje - dostaje w spadku dokładnie ten sam zestaw kompleksów.
I tak koło się zamyka pokolenie po pokoleniu.

🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️ Brak odwagi do tworzenia wielkich rzeczy:
Ile genialnych biznesów nie powstało? Ile książek nie zostało napisanych? Ile pięknych idei ugrzęzło w szufladzie tylko dlatego, że utalentowani ludzie uznali, że są niewystarczająco dobrzy? 😕

Życie w społeczeństwie, które siebie nie lubi, jest po prostu spięte, niewspierające i pełne ucieczek.

A gdyby tak zacząć tę zmianę globalną... od siebie? 😉
➡️➡️➡️

Kiedy chociaż JEDNA kobieta postanawia zatrzymać to szaleństwo, spojrzeć w lustro z czułością i powiedzieć:
„Jestem kompletna. Lubię siebie z teraz” - to zmienia się całe jej otoczenie.
Zmienia się energia w jej domu, w jej pracy, w relacji z dziećm

22/09/2026

Oddaję całe serce i calusieńką energię na Waszym ślubie… więc zero zdziwień, że przez kolejne dni wyglądam tak, jak na końcu tej rolki 🤣🤣🤣

Ale wiecie co? Nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną!
Spalam się w tym, co kocham. I uwielbiam to, nawet jeśli się tak w tym spalam 🤷🏼‍♀️😁

Jeśli szukacie fotografa, który na parkiecie da z siebie wszystko, a potem dopieści każdy kadr - napiszcie! Na weselu z Wami nie potańczę 🤣 Ale poczujecie tę pozytywną energię na pewno! 😁😁😁

Ja wiem, że statystyka kłamie 😉 Ale jednak pokazuje też pewną tendencję oraz skalę zjawiska 🤷🏼‍♀️ A te dane mocno otwier...
21/09/2026

Ja wiem, że statystyka kłamie 😉 Ale jednak pokazuje też pewną tendencję oraz skalę zjawiska 🤷🏼‍♀️
A te dane mocno otwierają oczy! 😱

Czy wiesz, że według badań
👉 Aż 82% Polek nie jest w pełni zadowolonych ze swojego wyglądu i ciała…? 🤯
👉 Tylko 4,5% kobiet w Polsce czuje w życiu prawdziwy, głęboki dobrostan…? 😩 Reszta żyje w nieustannym biegu, odczuwając presję bycia za mało, za słabo albo niewystarczająco 🥺

Zwykle myślimy, że niska samoocena to po prostu taki cichy głosik w głowie, który mówi: „o! i znowu przytyłaś! znowu źle wyglądasz”.

Że to drobnostka 🫣

Ale to nie jest drobnostka.

Niedocenianie siebie ma ogromne, wymierne konsekwencje, za które każdego dnia płacimy potężną cenę:
1. 💔 relacjami:
kiedy nie uważasz siebie za ważną, pozwalasz innym przekraczać Twoje granice, zgadzasz się na mniej, niż zasługujesz i chowasz własne potrzeby do kieszeni
2. 😣 marzeniami:
nie aplikujesz do lepszej pracy, nie podnosisz cen w biznesie, nie wychodzisz na scenę, bo wciąż czekasz na moment, aż schudniesz / wyładniejesz / nabierzesz pewności siebie
3. 💸 finansowo:
wydajemy tysiące złotych na rzeczy, które mają naprawić nasz wygląd na chwilę, zamiast zainwestować w to, co naprawi naszą relację ze sobą
4. 👶 pokoleniowo:
bo dzieci nie słuchają tego, co do nich mówimy, tylko patrzą na to, jak traktujemy same siebie

I nagle się okazuje, że niska samoocena to całkiem kosztowny pomnik, który sobie stawiamy 🤷🏼‍♀️

Kosztuje nas lata przeżyte na pół gwizdka 😩😩😩

A gdyby tak przełamać ten okrutny trend? 🤔
Zamiast czekać na idealny moment albo szukać w sobie kolejnych wad do poprawki - podjąć jedną, odważną decyzję: ZOBACZYĆ SWOJĄ WARTOŚĆ TU I TERAZ….??? 🥰

Pomyśl o sesji u mnie jak o uwolnieniu spod ciężaru niepewności i samokrytyki. W bezpiecznych warunkach pokażę Ci to, kim naprawdę jesteś: piękną, silną i kompletnie kompletną kobietą 🤗 🙂

Nie bądź częścią tych 82%.
Zrób dla siebie wyłom.

👉 Napisz do mnie na priv.
Zróbmy zdjęcia, które przypomną Ci, jak wielką wartością jesteś każdego dnia ♥️❤️♥️❤️♥️

Adres

Olsztyn
10-900

Godziny otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 14:00

Telefon

+48664090021

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Fotografka Multisenso opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Szkoła

Wyślij wiadomość do Fotografka Multisenso:

Skróty

Udostępnij