24/12/2023
Niezależnie od tego, w co wierzysz - życzę Ci
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA NAJBLIŻSZY CZAS
ŚWIADOMOŚĆ MOC KREACJA
Pomagam świadomie tworzyć siebie oraz wybraną jakość życia
24/12/2023
Niezależnie od tego, w co wierzysz - życzę Ci
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA NAJBLIŻSZY CZAS
23/11/2023
ZMIANA, TO STAĆ SIĘ TĄ, KTÓRĄ NAPRAWDĘ JESTEŚ.
W tym zdaniu - gdyby fb mi na to pozwoliło - podkreślone byłoby słowo NAPRAWDĘ.
Esencja Ciebie.
MOC. ŚWIADOMOŚĆ SWOICH ZASOBÓW I JAKOŚCI.
ZGODA NA NIE I NA ICH WYKORZYSTYWANIE. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SIEBIE I ZA JAKOŚĆ, CZYLI EFEKT, KTÓRY STWARZASZ SWOIMI DECYZJAMI, DZIAŁANIAMI I BYCIEM
____________________________________________________________
I dlatego stworzyłam tę przestrzeń:
KREATORKA MARZEŃ
wyjazdowy weekend rozwojowy dla kobiet, w przytulnym miejscu na Warmii
👉 WYJAZDOWY (by dać sobie czas i przestrzeń tylko dla siebie)
👉 WARSZTAT ROZWOJOWY (wykorzystujący skuteczne metody, jak ustawienia systemowe - docierające do rzeczy sedna, a nie działające tylko na powierzchni oraz coachingowe i rozwojowe metody i narzędzia, by stworzyć korzystne dla Ciebie strategie, które przeniesiesz w swoją codzienność)
👉 DLA KOBIET.
👉 BY PRZEJRZEĆ SIĘ W LUSTRZE PRAWDY (świadomość jest kluczem do zmiany - zobaczysz prawdziwy, a nie powierzchowny - obraz siebie i swoich przestrzeni życiowych oraz esencję swojej istoty - poza uwarunkowaniami, którymi zostaliśmy wszyscy poddani)
👉 I Z PRZESTRZENI PRAWDY/ŚWIADOMOŚCI - SIĘGNIESZ DO SWOJEJ MOCY OPARTEJ NA MOZLIWOSCIACH, ODPOWIEDZIALNOŚCI I WŁASNYM WPŁYWIE
__________________________________________________________
UWAŻAJ! Ta podróż ma moc 🙂
ODROBINA ANTYREKLAMY:
klientka, która była na warsztatach w październiku - napisała mi mejla: Domi, dostałam tyle energii, że działam, wdrażam, zmieniam, realizuję swoje cele.
Napisała o konkretnych, dużych zmianach, które zrobiła i na które mogła sobie pozwolić.
Nie potrzebuję teraz warsztatu, bo działam, tworzę.
Zatem, uważaj, może być owocnie 🙂
____________________________________________________________________
❗ Nie! Nie musisz być w kryzysie, by jechać na ten wyjazd!
Wystarczy, że masz w sobie chęć zmiany w oparciu o prawdę, świadomość oraz spójnie z sobą i ze swoimi jakościami.
❗ I tak, jeśli jesteś w kryzysie, czy zastoju – tym bardziej polecam Ci ten warsztat.
❗ Nie! Nie musisz robić rewolucji w swoim życiu! W życiu z reguły korzystniejsza jest ewolucja. Jednak – Ty wiesz, co jest Ci najbardziej na teraz potrzebne, wszystko jest właściwe, a ten warsztat pomoże Ci stanąć w swojej mocy, która będzie Ci potrzebna do działań w codzienności.
Możesz chcieć zająć się wybranymi obszarami swojego życia i siebie, np. strefą relacji, zdrowia, atrakcyjności czy finansową.
Możesz też objąć swoją uwagą swoje życie w ogóle, w większości ważnych dla Ciebie jakości. Wszystko, co spójne z Tobą – jest słuszne.
Ważne, byś miała CHCENIE.
💥TEN WARSZTAT – WYKORZYSTUJĄC USTAWIENIA SYSTEMOWE – DOCIERA DO RZECZY SEDNA, DO PRAWDY I DLATEGO POZWALA SKUTECZNIE DZIAŁAĆ!
💥 Inne narzędzia - coachingowe, rozwojowe - wykorzystamy, by zbudować strategie, rozwiązania, które będą dla Ciebie korzystne do wdrażania zmian w jakości w Twojej codzienności.
Jednak najpierw potrzeba PRAWDY - RZECZY SEDNA, by nie tracić energii i czasu na niewłaściwe ruchy!
Jeśli jesteś na to gotowa – serdecznie Cię zapraszam 💛💛💛
Ten wyjazdowy warsztat będzie bodźcem i napędem do tego, co potem będziesz wdrażać w swojej codzienności.
Wszystkie szczegóły dotyczące wyjazdy dla kobiet KREATORKA MARZEŃ znajdziesz tu: www.dominikamajewska.pl
Owocnego dnia Ci życzę,
Dominika Majewska.
21/11/2023
ORZEŁ? KURA? I TO, CO WYNIKA Z ROZPOZNANIA PRAWDY O SOBIE…
Dominika Majewska.
__________________________________________________________
BAJKA O ORLE I KURACH
Na pewno znasz bajkę o orle i kurach.
Orzeł wychowywał się wśród kur, zatem przejął od nich nawyki, sposób bycia, działania i rytm dnia. Wszystko robił machinalnie, grzebał wielkimi pazurami w piachu w poszukiwaniu robaczków, dziobał nasiona swym ostrym i mocnym dziobem i wzbijał się co najwyżej na wysokość najwyższej grzędy, czyli bardzo nisko. Gdy widział drapieżnika, w popłochu slalomem uciekał - próbując gdakać i nerwowo machając skrzydłami. Kulił się i chował, gdy tylko usłyszał jakiś dźwięk, który uznawał za niepokojący. Przechadzał się wraz z innymi kurami po przestrzeni zagrodzonego podwórka, nie wyściubiając dzioba na większy świat. W górę, w niebo nawet nie patrzył, skupiony na tym, co w piachu, co pod pazurami.
Tak było do czasu, gdy gospodarza odwiedził inny rolnik i zobaczywszy - próbującego gdakać, jak kury orła - zapytał, czemu ten orzeł zachowuje się, jak kura? Bo on stał się kurą – odparł na to gospodarz. Nieprawda! – stanowczo zaprzeczył odwiedzający rolnik – nieprawda! Ten orzeł nie jest kurą! I choć żyje wśród kur i przejął ich zwyczaje – jest orłem, bo ma w sobie serce orła!
Dopiero wtedy, w tamtej chwili, gdy orzeł usłyszał słowa rolnika – spojrzał w górę, wysoko, wyyyysoooookooo ponad dachami gospodarstwa. I bardzo długo patrzył w niebo… „A co jeśli…?” – dudniło w nim pytanie… A co jeśli, jestem kimś więcej, niż myślałem, że jestem? – pomyślał… A co jeśli?
Ostatni akapit opowieści jest mojego autorstwa. A co jeśli?
Kilka dni temu po raz kolejny oglądałam film „Bohemian Rhapsody” o losie Freddiego Mercury’ego. I przypomniała mi się bajka o orle i kurach. Psychologia miłości mówi o tym, że zawsze dajemy, co mamy najlepszego. Z miłości właśnie. Zatem, kury, z miłości dadzą wszystko, czym dysponują - tym, którzy stanowią element stada i których kochają. Dadzą całą swoją kurowatość. Przekażą sposoby działania, myślenia, nauczą granic możliwości, by pomóc być ostrożnym, zaszczepią ogląd na innych, na świat i na nasze miejsce w nim. Po to, by potomek był możliwie najlepszą, a przez to i możliwie najszczęśliwszą kurą. Z miłości, będą też tępić wszystkie przejawy nie-kurowatości, by pomóc znaleźć się na „właściwym (według kur) torze życia”. Każdy bowiem daje to, co ma i kształtuje na wzór tego, kim sam jest i co, sam wie. Kura zna świat kury i tylko nim może się dzielić.
Tylko, co – jeśli w stadzie kur funkcjonuje orzeł?
Każdy z nas chce być przede wszystkim przyjęty, zaakceptowany i kochany. Jeśli ma w tym pomóc bycie podobnym do innych – nawet nieświadomie - robimy wszystko, by spełnić oczekiwania. Szczególnie w czasach naszej zależności, gdy jesteśmy dziećmi i młodymi ludźmi, gdy formujemy swoją tożsamość. Tyle tylko, że choćby nie wiem, jak orzeł się starał perfekcyjnie grzebać pazurami w piachu, stukać dziobem w nasiona oraz gdakać – zawsze będzie odstawał od reszty, zawsze będzie trochę inny, często gorszy, nie-taki, nieadekwatny, w konsekwencji czego w głębi duszy – może czuć się niewystarczająco dobry. I choć orzeł próbuje żyć po kurzemu – zapewne coś w jego wnętrzu może tęsknić, wołać go, do czegoś, co nie jest z kurzego, czyli akceptowanego przez większość, świata. Zaprzeczając tym wewnętrznym tęsknotom – zawsze może czuć się trochę lub bardzo nieszczęśliwy.
Oglądałam „Bohemian Rhapsody” i myślałam o tym, jak w tym cudownym „kurzym stadzie” pojawił się – już chyba nawet nie orzeł, a płomienny, ognisty kolorowy ptak, który tak się wymykał wszystkiemu, co kurze. Myślał inaczej, patrzył inaczej, szerzej, śmielej, wyżej, dalej, bardziej zuchwale. Mówił to, o czym inni nawet nie myśleli. Robił to, co w kurzym świecie nie przystoi, nie wypada lub na co – według kur – szkoda czasu. Na dodatek był taki nieokreślony, niejednoznaczny w swoim sposobie bycia, myślenia, życia. I tak w tym wszystkim i poprzez to wszystko dla kur i innych istot - niewygodny. Jakie to musiało być trudne dla „kur”, by próbować go nauczyć być kurą. Przecież oni go kochali i chcieli, by było mu dobrze, po kurzemu dobrze…
I myślałam o tym, jak niezwykły był Freddie, że w tym wszystkim znalazł moc, by przeć do przodu, za tym, co wzywało go z wnętrza, z istoty jego natury. Bo przecież on też chciał być kochany, przyjęty i akceptowany przez swoje stado. Każdy z ludzi tego chce, nawet – jeśli mówi, że tak nie jest. To i tak - nieświadome lojalności i więzi nas prowadzą. Ileż trzeba miłości i życzliwości do siebie, by pomimo całego „kurowatego dobra”, które dostajemy od opiekującego się nami kurzego stada – odważyć się zobaczyć „swoją swojość”, swoją jakość, swoje właściwości. Nie tylko je zobaczyć, ale i w konsekwencji zgodzić się na nie – czyli je przyjąć i odważyć się podążać za nimi i na nich budować swoje życie.
Myślałam też o tym, jaki Wszechświat jest cudownie mądry. Sprawił, że Freddie był tak inny od swego stada, tak bardzo inny od wielu ludzi w ogóle, sprawił, że było mu zapewne tak bardzo niewygodnie i trudno, że być może zmusił go tym, do ruchu ku sobie. „Jesteś słabością moją – więc mi dodaj siły”, jak głoszą słowa jednej z piosenek. Być może to owo uczucie dyskomfortu, niedopasowania, bycie niewystarczającą/-ym jest tym motorem, który „zmusza nas” do ruchu, do szukania innych możliwości i rozwiązań dla siebie. Być może to właśnie odrzucenie – choć bolesne i trudne – jest tym, co może nas sprowokować do szukania siebie, swojej drogi i stania przy sobie, za sobą. Bo gdyby Freddiego nie uwierała „kurowatość kur” i jednocześnie jeśli nie wołała go „nie-kurowata jego jegość”, jeśli nie wołałby go jego wewnętrzny ogień ku nieznanej, ale własnej ścieżce – dziś nikt z nas nie mógłby słuchać niezliczonych, zapierających dech w piersiach, dzieł Freddiego. Być może zostałby jedynie tym, który „ponoć ma potencjał” i taki by też umarł…
__________________________________
KIM/JAKA/-I JESTEŚ? – ROZPOZNAĆ SWOJE JAKOŚCI
Trzeba nam odważyć się spojrzeć w lustro i zobaczyć siebie oraz swoje jakości. Nie przeciw tym, z którymi wyrastaliśmy i nie wbrew ich światopoglądom, ale z miłości do siebie, z życzliwości dla siebie oraz właśnie z szacunku dla tych, którzy podali nam życie i zasoby, jakie z nim płyną. Jeśli jesteś orłem – zobaczyć w sobie orła. Jeśli jesteś mrówką – zobaczyć mrówkę. Jeśli eterycznym motylkiem, zobaczyć motylka i jego eteryczność. Jeśli jesteś pitbullem – zobaczyć pitbulla.
Po co? Po to, by nie starać się, być kim się nie jest. Nie udawać kury, jeśli jesteś orłem, ani orła, jeśli jesteś mrówką. Nie udawać, a zatem odpuścić sobie, ufff.., co za ulga! Przestać być niewystarczającym, nie-takim, nie-dość dobrym i PO PROSTU BYĆ SOBĄ. Rozpoznać siebie w sobie.
Bo, żeby być kimś, trzeba być sobą. Bo przecież dopiero, gdy zobaczymy siebie w sobie – orła w sobie, mrówkę w sobie, kurę, etc – dopiero wtedy możemy uświadomić sobie jakości, jakimi dysponujemy. Nasze cechy, talenty, właściwości, mocne i słabe strony. Można być najfajniejszą kurą, albo rozwijać orłowatość orła, tudzież cieszyć się chomikowatością chomiczka. Rozpoznawszy te cechy, swoje właściwości – dopiero wtedy (!!!) – możemy z nich korzystać. Dopiero wtedy możemy się ucieszyć, radować nimi i byciem sobą! Dopiero wtedy możemy decydować, jak je chcemy wykorzystać i dopiero wtedy mamy w ogóle szansę na bycie spełnionym. Dopiero też wtedy – gdy słuchamy siebie i za sobąpodążamy, spójnie z sobą – możemy mieć tak zwany wewnętrzny spokój.
Gdyby Freddie nie zobaczył siebie, nie zgodził się na takiego siebie, jakiego dojrzał – oczywiście tak, jak na dany moment umiał – to nie mógłby - nawet mając ten niewiarygodny głos, który miał – nie mógłby stać się tym, kim był. TYM Freddiem.
Ty, ja też, podobnie, jak Freddie, jeśli nie zobaczysz siebie i nie zgodzisz się na prawdziwego siebie – nie będziesz mógł/mogła być sobą.
_________________________________
CO, JEŚLI TEGO NIE ZROBISZ…
A co jeśli sobie nie pozwolę? Gdy utrzymam się w skromności, która sprawia, że na komplement odpowiadam tłumaczeniem, że to nie tak, zagłuszę umniejszaniem; co jeśli podziwiam innych, a swoje talenty pomijam, a co jeśli bojąc się - nie odważę się – pomyśleć, zamarzyć, zapisać się na kurs, spróbować; a co jeśli wybiorę lęk i zamilknę – nie tylko zewnętrznie, ale i wewnętrznie, przestanę sam/-a siebie wołać do tego, co mnie ożywia; a co jeśli zrezygnuję – by mieć święty spokój, by nie denerwować bliskich, by nie słuchać gadania; a co jeśli uwierzę, że prawdy głoszone przez innych są jedyne prawdziwe i słuszne, a co jeśli ogłuchnę na swoją prawdę; a co jeśli będę odwracać oczy od siebie, sabotować swoje koncepcje, ba- sabotować nawet swoje uczucia, potrzeby i pragnienia. A co jeśli ratować się będę obwinianiem wszystkiego i wszystkich, narzekaniem i usprawiedliwianiem siebie? A co jeśli wybiorę, by było miło, zamiast prawdziwie; znośnie, zamiast – żywo, akceptowalnie przez innych, zamiast spójnie z sobą… A co jeśli przystanę na „mniej” zamiast akuratnie? A co jeśli zapomnę o swoim „nie” i swoim „tak” oraz oduczę się słowa „chcę, potrzebuję”? A co jeśli odłożę siebie na potem, które nie nadejdzie? A co jeśli będę zwlekać, czekać i czas minie, okazja straci ważność? A co jeśli z lęku się wycofam, nie wejdę na scenę, przytaknę innym zamiast sobie?
A co jeśli Freddie nie poszedłby za sobą? Kim by był i kim by nie był? Dla nas, dla świata i dla siebie?
A co jeśli orzeł – umarłby wierząc, że jest kurą?
A co jeśli Ty – nie odważyłabyś/odważyłbyś się stanąć w prawdzie ze sobą? Kim byś był/-a dla świata? Dla siebie? I kim na pewno nigdy byś nie był/-a?
Każdy ruch, jaki robi każdy z nas ma konsekwencje. To jasne! Tyle, że nie każdy pamięta, że konsekwencje nie są nigdy jednostronne. Nigdy nie są tylko zyskiem lub tylko ceną do zapłacenia. Są „i”, i zyskiem i ceną, jaką trzeba zapłacić. Jakikolwiek zrobisz ruch – zawsze masz zysk i zawsze jest cena, którą musisz zapłacić.
Jaką cenę jesteś gotowa/gotów zapłacić? A jakiej płacić nie chcesz? I czy oby na pewno?
W chwili, gdy będziesz umierać – pomyślisz to samo?
Nie mów, że nie wiesz, co wtedy pomyślisz…
Człowiek rozpoznaje prawdę w sobie…, często tylko udaje, że tak nie jest i nie chce jej nazwać.
Zatem - jaką cenę jesteś gotowa/gotów zapłacić? A jakiej płacić nie chcesz?
To życie wiedziesz raz.
❓Znasz swoją wartość i jakości i czy wykorzystujesz je tak jak chcesz?
❓Jaki masz zysk z tego, kim/jaka/-i jesteś obecnie? A jaką płacisz cenę?
❓Jaką płacisz cenę za nie-bycie w pełni sobą? Za nie-wykorzystywanie własnych jakości, zasobów, możliwości? Za nieświadomość ich?
❓Jaką cenę płacisz za bycie sobą?
Na jaką cenę jesteś gotów/gotowa w tym życiu?
Czy jesteś gotowa/gotów przeoczyć siebie?
______________________________
ZRÓB KROK, A POJAWI SIĘ DROGA.
Zobacz siebie. Świadomość to pierwszy krok. Zgódź się na siebie, przyjmij siebie. Daj sobie prawo być sobą, takim, jakim z natury i w swej naturze jesteś. Rozróżnij siebie od reszty – i dostrzeż swoją wolę oraz fakt, iż masz wolność wyboru. Działaj spójnie z tym, co Cię wspiera, a unikaj tego, co Ci podcina skrzydła i tłumi „Twoją Twojość”. Odpowiedzialność za siebie jest w rękach każdego z nas. Weź ją. Weź ją i wykorzystuj swoje jakości do kreowania siebie i takiej jakości życia, jaką chcesz wieść. Proste.
Tak, wiem. To wszystko brzmi tak prosto w teorii. W życiu – bywa różnie.
A jednak – tak, to wszystko jest proste – tylko czasem bywa trudne w realizacji. Jednak idea i zasada jest prosta. Nie trać zatem jej z oczu!
Zrób krok, a pojawi się droga. Nie wszystko od razu. Wielką podróż – czyni się w małych krokach. Krok za krokiem i znów krok.
Najpierw zechciej zobaczyć siebie, poznać siebie, uświadomić siebie swoje jakości, wyodrębnić się z tła rodziny i tego, co Ci wpojono i co sam/-a uznałeś/-aś za prawdę. Najpierw zechciej zrobić to. Pierwszy krok. Zrób krok, a on otworzy następne. I pojawi się droga. Znajdziesz sposób. Masz większą moc, niż Ci się wydaje, każdy z nas ją ma. Znajdziesz zatem sposób, tylko zechciej, zdecyduj się na siebie, podejmij decyzję, ukierunkuj swoją energię. Wszechświat Ci pomoże – podeśle właściwych ludzi, książki, zdania piosenek. Ty tylko bądź uważny/-a, obserwuj, słuchaj.
A jeśli brak Ci wiary w siebie – zrób krok pomimo niewiary.
Oglądałaś/-eś film „Potężne sierotki?”. Jest o chłopcach z sierocińca. Porzuconych, niechcianych, często poniewieranych, samotnych. I to z czasów, gdy o psychologii prawie nikt nie słyszał. Żaden z nich nie wierzył w siebie. A jednak – świat dał im okazję, okazję, by działać. Zaczęli więc. Po drodze wątpili i padali na twarz, wiele razy chcąc się wycofać - jednak gdzie to było? Już na boisku. A zaczynali skuleni, bezczynni na łóżku w rogu pokoju. Zrób krok, a pojawi się droga. A droga da Ci okazję, by zrobić kolejny krok. Wiarę w siebie – buduje się w działaniu, nie w teoretycznych dywagacjach. Zatem zrób krok. Nawet, gdy na teraz wątpisz, nie wierzysz w siebie lub sam siebie sabotujesz.
Zacznij od spojrzenia w lustro. Kim jesteś? Orłem? Mrówką? Grizzly?
I nie chowaj się za wyuczoną skromnością lub zdaniem: „to nie wypada”. Świadomość siebie to nie to samo, co wynoszenie siebie. Świadomość to świadomość. Wiem, kim/jaka/-i jestem. Wiem, czym dysponuję.
Bez umniejszania. Bez wywyższania. W prawdzie. W prostocie.
Pierwszy krok.
❓ Zatem – KIM/ JAKA/-I JESTEŚ?
❓ JAKIMI JAKOŚCIAMI DYSPONUJESZ?
❓Jaka jest natura Twojej Twojości?
❓ I jaką cenę jesteś gotów/gotowa zapłacić?
Jak powiedziano w filmie Brave Heart: „Twoje serce jest wolne, miej odwagę podążać jego drogą”.
A odwaga – nie oznacza braku lęku. Bój się zatem, jeśli się boisz i rób.
Zrób krok. Zacznij od spojrzenia w lustro.
Owocnego dnia,
Dominika Majewska.
______________________________
_______________________________
Jeśli jesteś tą, która chce skorzystać z okazji – wykorzystać energię chcenia w sobie, zapał, który Ci się pojawił i stanąć za sobą, by się na siebie odważać – zapraszam Cię na wyjazdowe warsztaty: KREATORKA MARZEŃ, które odbędą się w styczniu 2024 roku.
Podczas nich będziemy rozpoznawały swoje jakości oraz przechodziły poza uwarunkowania, jakich doświadczyłyśmy.
Po co? Po to – by rozpoznać, kim/jaka jestem na teraz oraz jak żyję i odważać się na „skakanie wyżej” niż wyuczona wysokość „skoku na kurzą grzędę” – na wysokość marzeń spójnych z naszą istotą.
Po co? Po to, by odważyć się wiedzieć kim jestem oraz czego chcę i by ukierunkować swoją energię na możliwości, jakie są dla każdej z nas.
Po co? Po to, by wziąć sprawy w swoje ręce i działać – wewnętrznie i zewnętrznie – skutecznie przenosić marzenia w rzeczywistość.
Jeśli masz ochotę – ruszyć duszę – zapraszam Cię serdecznie w podróż do siebie. Kreatorka Marzeń, szczegóły znajdziesz tu:
https://www.dominikamajewska.pl/kreatorkamarzen
05/11/2023
Kolejna niezwykła możliwość! Tak! Dla Ciebie 🙂
________________________________________
KREATORKA MARZEŃ
Wyjazdowy weekend rozwojowy dla kobiet
26 – 28 stycznia 2024
Szczegóły: https://www.dominikamajewska.pl/kreatorkamarzen
________________________________________
Wykorzystamy energię stycznia – energię początku. To dobry czas, by zaczynać, inicjować, tworzyć podwaliny pod Jakość, czyli EFEKT.
Ten warsztat został stworzony, by:
🔹Cię wzmocnić, pomóc Ci stanąć w swojej MOCY, wzmocnić świadomość siebie i Twoje poczucie wartości
🔹 odważyć się marzyć, chcieć, sięgać po to, czego pragnie Twoja istota
🔹 wychodzić poza uwarunkowania, które Cię od tego odwodzą
🔹 znaleźć klucz do przenoszenia własnych marzeń w rzeczywistość, by stały się Twoją codziennością.
💛 Będziemy marzyć 💛 będziemy się odważać 💛 będziemy decydować 💛 będziemy tworzyć.
👉 Wielka MOC stoi za tym warsztatem i jeśli się na niego zdecydujesz – z nią się właśnie spotkasz.
_______________________________________________________
Wszelkie szczegóły – znajdziesz na stronie.
https://www.dominikamajewska.pl/kreatorkamarzen
👉 Ilość miejsc jest ograniczona, gdyż stawiamy na jakość pracy, a do tego potrzebujemy czasu i przestrzeni.
👉 Jeśli chcesz zająć miejsce – podaję Ci adres kontaktowy: [email protected]
👉 Warunki uczestnictwa w warsztacie – znajdziesz na stronie. Jak zawsze – cennik zmienia się, więc im wcześniej zajmiesz swoje miejsce – tym taniej.
_________________________________________
Do zobaczenia,
Dominika Majewska 🙂
21/06/2023
M O J A K O B I E C O Ś Ć
wyjazdowy weekend warsztatowy dla kobiet
odbędzie się w październiku (6, 7 i 8 października 2023) .
W przepięknym miejscu, zanurzonym w lesie i przytulonym do jeziora - będziemy miały czas i przestrzeń tylko dla siebie.
Dosłownie! Bo poza nami i gospodarzami, którzy będą dbali o nasz komfort - będzie tylko natura.
Będziemy medytowały, rozmawiały, snuły opowieści, słuchały, czuły, nurkowały w różne przestrzenie naszej kobiecości warsztatując.
Będziemy pysznie jadły, tańczyły, paliły ogień, piły ceremonialne kakao, doświadczały, próbowały, poznawały, eksplorowały.
Będziemy razem, z kobietami i będziemy osobno, w sobie, ze sobą i dla siebie.
I tak - to dopiero (już) w październiku, jednak 👉 LISTA UCZESTNICZEK SIĘ DOPEŁNIA.
👉❗❗❗Zostały TYLKO 4 MIEJSCA!
✴ Zatem - jeśli chcesz być z nami - zajmij swoje miejsce 🧡
✅ napisz na email: [email protected] i zgłoś swoje uczestnictwo
✅ a jeśli do końca czerwca wpłacisz zadatek w wysokości 350 zł - łapiesz się na letnią promocję :-)
Zbierają się cudowne kobiety.
Do zobaczenia przy wspólnym stole i we wspólnej przestrzeni 🧡
Jesień - to dobry czas by siać nowe 🧡
O wyjeździe przeczytasz TU:
https://www.dominikamajewska.pl/mojakobiecosc
Pięknego dnia Ci życzę,
Dominika Majewska
__________________________
30/05/2023
TO, CO SOBIE ROBIMY
➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
Wyobraź sobie, że masz komnatę, a w niej pełno skarbów. Hałdy złota, zjawiskowe diamenty i inne mieniące się kamienie.
Wszystko piękne, lśniące, pulsujące wartością ... i ... TWOJE!
Co pozostaje dla Ciebie do zrobienia?
1. UZNAĆ SWOJE BOGACTWO
2. UŻYWAĆ SWEGO BOGACTWA DLA WŁASNEGO DOBRA I RADOŚCI ORAZ DLA DOBRA I RADOŚCI ŚWIATA
Niby oczywiste i TAK PROSTE!
A jednak...
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Zasoby skuliły się i siadły w kącie podczas jednego z ustawień. Zmęczone byciem niewidzianymi. Zapadły w stan katatonii.
Moc i możliwości wynikające z wykorzystywania zasobów się odwróciły. Nieobecne, nierozpoznane, kompletnie niedostępne.
Reprezentantka przechadzała się z "zadartym noskiem". "Ale jestem zajebista" - powtarzała w swoim wnętrzu,
a to, co reprezentowało ciężar obecny w żołądku osoby, dla której było robione ustawienie - siedziało coraz bardziej skulone w sobie...
"Czuję się obrzydliwie" - powiedziało to, co w żołądku - "czuję się obrzydliwa. Stale powtarzam sobie w myślach najokropniejsze rzeczy: jesteś gruba, jesteś beznadziejna..., Tobie ma się udać? Tobie?!? Itd.. coraz bardziej czuję się,.jak g**no". Reprezentant skulił się jeszcze bardziej w sobie.
Wtedy rozpłakała się osoba, dla której było robione ustawienie.
Utul siebie - zaproponowałam - szczególnie utul wszystkie te miejsca, które tak obrażałaś. Niech Twoje dłonie i myśli będą czułością i życzliwością.
Cichutko płynęły łzy, dłonie utulały ciało, uspokajał się oddech.
Robiło się cicho, spokojniej, w nastroju powagi chwili.
Osoba, dla której prowadzone było ustawienie pracowała wewnętrznie, a obraz ustawienia się zmieniał.
To, co ciężkie w żołądku odetchnęło, wstało i wyprostowało. Reprezentantka osoby "zeszła na ziemię" z wynoszenia się w "jestem zajebista". Mogła zobaczyć siebie, poczuć siebie. Mogła WRESZCIE (!) I DOPIERO (!) spojrzeć i zobaczyć swoje zasoby. A one obdarowane spokojną, życzliwą uwagą - wstały i też patrzyły. Podniosła chwila! W kontakcie ze swoim bogactwem 💚 pierwszy krok ku odbudowie własnej wartości!
Moc i możliwości odwróciły się, by popatrzeć. Wciąż jeszcze nieodkryte, ale już obecne.
_________________
Nie ma takiej osoby na ziemii, która nie ma zasobów w sobie - mówiłam na początku warsztatów.
Wiemy - w większości uśmiechali się uczestnicy, w tym ta kobieta, której dotyczy powyższa opowieść.
Po pierwsze trzeba je zobaczyć - mówiłam...
Uśmiechali się mówiąc: wiemy.
Ja też się wtedy uśmiechnęłam.
W teorii to takie proste! Ileż ludzi przychodzi do mnie na sesje i też to wie, ileż ja sama wiem... i ...
Czasem - mimo, że wiemy - sięgamy po różne sposoby, by nie widzieć własnych skarbów... - mówiłam...
Wiemy... wszystko wiemy... wciąż uśmiechali się uczestnicy przekonani o oczywistości tych oczywistości...
A potem zaczęliśmy robić ustawienia i odsłaniały się kolejne obrazy, choćby to, co opisane powyżej...
❗❗❗WIEDZA, A RZECZYWISTY STAN I PRAKTYKA - TO CZĘSTO BARDZO RÓŻNE RZECZY.❗❗❗
Jednak, gdy to zobaczysz - trudniej już tak w siebie walić.
Choć przecież większość z nas ma wysublimowane techniki autodestrukcji.
Cudowna wspólna podróż w drodze do siebie.
💚Dziękuję, że jest mi dane pracować, jak pracuję
💚 z miłością do siebie z miłości do siebie
Pięknego dnia,
Dominika Majewska
_______________
www.dominikamajewska.pl
[email protected]
603 088 679
_______________
✴ jeśli chcesz popracować ze sobą dla siebie - zapraszam na sesje indywidualne, spotkania i warsztaty
✴ najbliższe spotkanie: SPOTKANIE Z USTAWIENIAMI SYSTEMOWYMI 14 czerwca 2023
spotkania z USTAWIENIAMI SYSTEMOWYMI
16/05/2023
To, czego nie chcesz, nie lubisz, na co się nie zgadzasz, czym być może gardzisz... stoi przed Tobą...
Nie chcesz tego.
Wściekasz się.
Odwracasz wzrok.
Zamykasz oczy.
W złości odchodzisz w inną przestrzeń.
Zajmujesz się czymś innym, by nie myśleć.
A ... to ... JEST... wciąż jest ...
I napiera...
Oceniasz więc, krytykujesz, opiniujesz, mądrzysz się.
Wynosisz się ponad: uniesioną brodą, pogardliwym grymasem ust, zimnym wzrokiem, sposobem myślenia i postrzegania. Przyznajesz sobie bezdyskusyjną rację.
A ... to ... JEST ...
To mnie nie dotyczy - powtarzasz sobie. To mnie nie dotyka. Mam to gdzieś...
A ... to ... JEST ...
Jest... i choć zamykasz oczy - nie dość, że nie znika - to na Ciebie wpływa...
❓Co się dzieje z tym, co odrzucone?
Myśli, emocje, przeżycia, osoby, relacje, doznania?
❓Czy oby na pewno znika, gdy "zamkniesz oczy" udając, że tego nie ma?
❓ I jaka siła tym rządzi oraz co ma na celu?
👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇
Zapraszam Cię na spotkanie z ustawieniami systemowymi,
podczas którego dotkniemy nie tylko metody ustawień, ale jednego z głównych praw rządzących życiem.
👉 ❓jaki ma ono wpływ na Ciebie i Twoich bliskich?
👉 ❓jaki ma wpływ na jakość Twojego życia i jego różne obszary, np.przestrzeń relacji, finansów, etc..?
👉 ❓jaki ma wpływ na Ciebie, Twój stan wewnętrzny i Twoje poczucie mocy?
👉❓co można robić, kim być, by to porządkować?
➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
✴ J U T R O - 17 maja 2023
✴ALCHEMIA, ul. STAROMIEJSKA 13/4
✴18:00-21:00
✴ 30 ZŁ
✴ informacje o spotkaniu znajdziesz tu:
https://facebook.com/events/s/spotkania-z-ustawieniami-syste/1921301281595671/
Jeszcze jest dla Ciebie miejsce.
Do zobaczenia,
Dominika Majewska
______________________
Na tych spotkaniach: NIC NIE MUSISZ.
Jeśli czujesz, że chcesz tylko milczeć i obserwować - możesz.
Jeśli chcesz doświadczać - możesz.
________________________
15/05/2023
Bert Hellinger ujawnił światu to, co i tak w nim było. Dał tym samym wszystkim cudowny prezent świadomości i wiedzy.
Możemy z tego daru korzystać wszyscy.
👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇
JUŻ W TĘ ŚRODĘ, czyli 17 maja 2023, ODBĘDZIE SIĘ DRUGIE SPOTKANIE Z USTAWIENIAMI SYSTEMOWYMI.
Ideą tych spotkań jest
👉 dzielenie się wiedzą, która ułatwia codzienne życie,
👉 oraz stworzenie możliwości doświadczania tego, co wielu z nas uważa za jakieś "czary mary" i tym samym wychodzenie poza lęk ku świadomości i wolności osobistej
▶ Dlatego inwestycja w spotkanie to jedynie 30 zł, które tak naprawdę dbają o miejsce spotkania i jego elementy, takie jak np herbata, czy kawa.
_______________________________________________________________________
Na pierwszym spotkaniu "dotknęliśmy" tego, czego nie widać, a co i tak na nas wpływa.
Tym razem - spotkamy się z jednym z UNIWERSALNYCH PRAW, które rządzą życiem i wpływają na jego jakość.
Owe prawa rządzące systemami nazwał PORZĄDKAMI MIŁOŚCI.
✅ Porozmawiamy.
Będzie można pytać, dopytywać, wątpić, podważać, dociekać, itd...
✅ Poszerzysz swoją świadomość.
Jak czasem mawiają moi klienci - "to jest zupełnie nowe spojrzenie, nigdy tak nie myślałam/-em", albo: "powinni tego uczyć od podstawówki".
❣ Poszerzymy wszyscy swoją świadomość, bo poszerzymy sposób percepcji.
Spojrzymy na to, co rządzi życiem i dobrostanem z perspektywy tego, czego "nie widać" - ducha, rodu, ale też przestrzeni osobistej - tego, co było i tego, co jest, by pojąć, jak wpływa to na nasz stan wewnętrzny i zewnętrzny oraz na to, co będzie lub być może.
✅ Podoświadczamy.
Ustawienia systemowe to metoda, która budzi wiele kontrowersji, bo budzi wiele lęku.
Dlatego powstały te spotkania - nie tylko, by uczyć, szerzyć wiedzę, ale także, by stwarzać przestrzeń, która pozwala doświadczać, poznawać. Być świadkiem i być uczestnikiem.
Nawet, jeśli nie chcesz "na własnej skórze" doświadczyć ustawień systemowych - będziesz ich świadkiem. To już mniej teoretyzowania i budowania na opiniach, założeniach i wyobrażeniach, a bliżej źródła i już możesz poczuć wpływ tej metody.
Jeśli zechcesz - będziesz mieć również okazję, by doświadczyć wpływu ustawień. A gdy to zrobić - być może dane Ci będzie olśnienie, moment inspiracji, moment przytomności, który postawi Cię w Twojej wewnętrznej prawdzie, być może znajdziesz rozwiązanie, być może coś się będzie mogło domknąć, a coś otworzyć, być może... Ruch rodzi ruch - gdy działasz - świat działa wraz z Tobą.
______________________________________________________________
Na tym spotkaniu nic nie musisz.
I wiele możesz.
Decyzja należy do Ciebie.
Ja Ciebie serdecznie zapraszam.
Dominika Majewska.
ŚWIADOMOŚĆ MOC KREACJA
___________________________________________________________________
🔹 Informacje o wydarzeniu znajdziesz tu:
https://fb.me/e/1goxztsVO
🔹Daj znać, że będziesz
- potrzebne, by zorganizować przestrzeń sali w Alchemii - daj znać na wiadomość Fb lub email:[email protected]
🔹Inwestycja: 30 zł - płatne na miejscu odliczoną kwotą lub przelewem (dane konta do wpłaty znajdziesz w opisie wydarzenia w linku powyżej)
🔹 miejsce: ALCHEMIA, ul Staromiejska 13/4, Olsztyn
godzina 18:00 - maks. 21:00
🔹 dla kobiet i dla mężczyzn
🔹 prowadząca: Dominika Majewska, terapeuta ustawień systemowych w jasnowidzeniu, konsultantka psychobiologii, coach koaktywny, artystka