19/08/2020
W przypadku 70% podejmowanych przez menadżerów decyzji sa one na poziomie operacyjnym korygowane przez pracowników z pierwszej linii, ażeby miały szanse wdrożenia. I nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt, ze o korektach pracownikow menadżer nie jest informowany. Powodem takiego zachowania jest od braku zaufania do menadżera wynikajacy z braku kompetencji komunikacyjnych - Pracownik obawia się, iż spotka się z krytyka, moralizowaniem itp. Po strach związany z oskarżeniem, że podwaza decyzyjność szefa, tym jego autorytet. O braku kultury feedbacku nie wspominając.
⁉️Skutk:
🔶️Koszty realizacji celów rosna, a relacje słabną
🔶️Menadzer nie wie gdzie, w jakim zakresie i celu pracownik koryguje jego decyzje aby cele urzeczywistnić przez co menadzer popelnia wciąż te same błędy i tworzy się mitologiczna dupowatosc.
⁉️Powody:
🔶️ I tak mnie nikt nie wysłucha z uwagą
🔶️ Zostanie to odebrane jako wtrącanie się, a to oznacza kłopoty
🔶️ Rozmowa o korekcie decyzji oznacza przerzucenie problemu na kogoś innego
🔶 Komunikacja z menadżerem opera się na szukaniu winnych
️🔶️ Menadzer nie potrafi przyznać się do błędu i szuka winy pracownika także tych z przeszłości aby wyszlo, ze i tak winny jest pracownik
🔶️ Szef nie wyraża UZNANIA nawet w przypadku kiedy poprzez korektę pracownik ratuje wizerunek szefa przed porażką.p
Komunikacja wewnętrzna niby nie istotna, a jednak !