05/05/2024
水の音 dźwięk wody
Przypadek sprawił, pierwszy pod ręką papier, żeby podpisać świeżo wysiane nasiona. Przesadziłam już sadzonkę z salonu do ogrodu, bo i ona i ja zielone wolimy salony. I na papierku po drugiej stronie tak właśnie było napisane. W pełnym słońcu, może lepiej zniesie upał młoda sadzonka, jeśli będzie miała obok siebie dźwięk wody.
Znaki japońskie są dla mnie bardzo piękne. Pasują do innych, pięknych, według mnie, rzeczy i sytuacji. Spotykanie według mnie pięknych rzeczy, jest bardzo przyjemne (według mnie). Przyjemne nie znaczy radosne. Wzruszające może, zostawiające ślady w wysokiej, mokrej i ciężkiej trawie na brzegu morza, nad którym nie wiesz, czy byłeś, będąc szczęśliwym, czy będziesz, bo bardzo tego chcesz.
Trudno przekazać piękno, nie przekazując smutku. Taki pakiet. Jest o co płakać. Taki zbiorczy tytuł dałabym światu, jaki odbieram. Sposób w jaki chce się poruszać, jest jak rzeźbienie w glinie. Kto robił, ten wie😀 pozdrowienia dla Pomurnik🌊