Integracja Sensoryczna Diagnoza Terapia Edukacja Małgorzata Kiełbasa

Integracja Sensoryczna Diagnoza Terapia Edukacja Małgorzata Kiełbasa Strona poświęcona zagadnieniom związanym z wczesnym wspomaganiem rozwoju dziecka, metodzie integr

28/10/2022

Spieszycie się do pracy, a dziecko z uwagą sapera układa klocki na dywanie?
Źle posmarowana kanapka staje się tragedią w kilku aktach?
Znajdujecie dinozaura w kawie albo rysunki na ścianie, mimo że “tyle razy prosiliście”?

Zerknijcie poniżej.

Grafika pokazuje proces rozwoju mózgu (od 5-latka po lewej do 20-latka po prawej stronie). Im więcej czerwonego koloru na obrazku, tym mocniejsza jest niedojrzałość poszczególnych partii.

Zaznaczona prostokątem kora przedczołowa to jeden z obszarów, którego rozwój przebiega wyjątkowo długo, osiągając pełną dojrzałość dopiero po 20 roku życia. Za co jest odpowiedzialna? Jakie możliwości nam stwarza?

Jest to między innymi:
🔹 przewidywanie konsekwencji,
🔹 wyciąganie wniosków z poprzednich działań,
🔹 podejmowanie decyzji,
🔹 planowanie i poszukiwanie rozwiązań,
🔹 elastyczność i otwartość na zmiany,
🔹 kontrolowanie emocji i impulsów,
🔹 szeroko pojęta samoregulacja.

Nasze dzieci nie są w stanie “przeskoczyć” procesów rozwojowych, których doświadczają. Oczywiście mamy prawo czuć z tego powodu trud. Mamy prawo tęsknić za łatwością. Warto jednak przy tym pamiętać, że nasze dorosłe oczekiwania bywają dla nich po prostu fizycznie nierealne do spełnienia.

*źródło grafiki: National Institute of Mental Health, Paul Thompson, Ph.D., UCLA Laboratory of Neuro Imaging.

07/09/2022

"Żeby dać, trzeba mieć"💞

16/08/2022

Doświadczenie kliniczne i badania wskazują, że dzieci z mutyzmem wybiórczym (MW) częściej bywają nad_wrażliwe na dźwięki w porównaniu do dzieci bez mutyzmy wybiórczego (Steinbeck, L., Armstrong, S.L., Shipon-Blum, E., & Pantone, M. 2015). To blokuje je przed interakcjami społecznymi🙁
Ale to nie wszystko. Dalsze badania sugerują, że dzieci z mutyzmem wybiórczym ulegają przestymulowaniu własnym głosem❗️ co dodatkowo powoduje wycofywanie się z kontaktów społecznych😢
Konkluzja jest oczywista. W całościowym spojrzeniu na dziecko z mutyzmem wybiórczym warto pochylić się nad komfortem i efektywnością słuchania i mowy.
Pamiętajmy, że lęk, słuch i mowa są ze sobą ściśle powiązane poprzez neuronalne zależności.

11/08/2022
02/08/2022

WKRĘĆ SWOJEMU DZIECKU

Kiedy jesteś rodzicem i masz małe dzieci, łatwo im wszystko WKRĘCIĆ. Nową prawdę, na dany temat

Co mam na myśli?

Często nieświadomie, mówimy do dzieci w negatywny sposób, kodując im negatywną prawdę o świecie, ludziach, życiu, samym sobie itp, np :

-Jak nie będziesz jeść zup, to będziesz chorował!

"Tysiąckroć powtórzone, staje się prawdą "

Dziecka umysł, szybko uwierzy w tą prawdę, którą właśnie wymyśliłeś. Uwierzy i to stanie się dla niego faktem. Jeśli nie będzie jeść zup, będzie rzeczywiście chorował, bo jego umysł przyjął to za prawdę. A jak będzie jeść, będzie zawsze zdrowy.

- Masz krzywe zęby - powtarzasz często, co jakiś czas dziecku - Zacznie widzieć je brzydkie i będzie wiedział, że takie są.

-Jak się nie będziesz dzielić z innymi to zostaniesz sam!

Dziecko zakodowane z takim negatywnym przekonaniem z wiekiem będzie miało myśli podświadome; Aha. Nie dzielę się, więc nikt nie będzie mnie lubić. Zostanę sam. Jestem nie dobry. Więc, będę się dzielić ze wszystkimi, żeby nie być sam. Chociaż wcale nie chcę i nie lubię się dzielić no ale trzeba - błędne przekonanie, które zatruwa jego życie.

"Trzeba się dzielić, trzeba!" - Z czasem Twoje dziecko się wykończy wśród ludzi, będzie ich niewolnikiem. W okresie dziecięcym ale też dorosłym

NIE NISZCZ MU ŻYCIA

- Jak się złościsz, wyglądasz okropnie!! Nikt nie będzie chciał z Tobą rozmawiać, nie będziesz mieć kolegów i koleżanek!

"Tysiąckroć powtórzone staje się prawdą "

Z wiekiem, dziecko, które idzie w świat z takim przekonaniem, ma myśli podświadome:

Nie mogę być zły, nie mogę się złościć. Złość jest zła, okropna. Będę udawać miłego. Będę miły. Nikt nie może zobaczyć mnie złego. Kiedy będę czuł złość nikt nie będzie mnie kochać! Muszę uważać. Muszę ją tłumić. Będę tłumić ją zawsze... aż powstanie nowotwór...

Uważaj co mówisz, bo zasiewasz nową prawdę w dziecka umyśle. Twoje słowo, staje się jego prawdą. On zaczyna w to wszystko wierzyć, w to co mówisz.

WKRĘCAJ dziecku nową prawdę ale pozytywną i sprzyjająca.

Zamieńmy, nazwane wyżej negatywne przekonania, na pozytywne. Stwórz mu nowe, mocne, pozytywne przekonania:

Jedz zupę, po niej będziesz silny/szczęśliwy. Po zupie szybko robi się zadania, szybko się biega, wygrywa się zawsze po zupie - Wymyśl cokolwiek, by zmotywować Twoje dziecko, a nie straszyć.

Nawet jeśli widzisz, że zęby nie są do końca idealne, nie mów, że MASZ BRZYDKIE/KRZYWE ZĘBY. Powiedz:

One już się prostują. Już widać zobacz ! Bardzo ładne masz te zęby!
Dentysta, dentystą oczywiście ale jeśli Twoje dziecko uwierzy Ci, że faktycznie ma ładne zęby, będziesz mu to powtarzać, a on faktycznie będzie to widzieć, że są ładne, to to, stanie się rzeczywistością. Staną się naprawdę ładne.

Wkręcaj swojemu dziecku.

- Po tej herbacie, szybko się zdrowieje ( może być nawet zwykła herbata, nie ma to żadnego znaczenia)
Dziecko uwierzy Ci na słowo i szybko wyzdrowieje. WKRĘCAJ mu, podawaj tą magiczną, zwykłą herbatę i mów to za każdym razem

"Mów prawdę, a będziesz szczęśliwy"

"Mów jak się czujesz, będziesz zdrowy "

-Jak to zjesz, przejdą Ci nerwy. Sprawdź sam. I co już przeszły prawda? To jest magia! - może być to cokolwiek sobie wymyślisz do jedzenia :)

WKRĘĆ swojemu dziecku, coś pozytywnego, coś co będzie mu pomagać, zamiast go niszczyć, ograniczać.

- Mamo, wydam wszystkie pieniądze i nic nie będę już miał - Dziś syn powiedział do mnie. Ja na to :

- Przecież pieniądze zawsze do Ciebie wracają pomnożone

Wymyślaj dziecku nowe przekonania i powtarzaj je, kiedy jest na to okazja. Zaprogramuj swojemu dziecku jego umysł już teraz na osobę szczęśliwą, zdrową, osobę której zawsze wszystko wychodzi.

- On mnie nie lubi, mój kolega, wkurza mnie ! - Ciebie zawsze wszyscy lubią

Jestem za słaby mamo/ tato - Jesteś silny, tylko jeszcze tego nie wiesz. Niedługo przyznasz mi rację

Kiedy mój syn choruje, pyta mnie : Kiedy będę zdrowy? Jutro jak wstaniesz :)- odpowiadam

I jest tak w rzeczywistości. Bo dziecko zawsze wierzy rodzicom. Szczególnie matce. Wierzy swoim bliskim.

- Skąd wiesz, że jutro? Bo ja wszystko wiem 😅🙂

Uważaj co mówisz. Nie strasz. Nie koduj mu negatywnych przekonań, bo również przyjmie je za prawdę i ona mu się będzie objawiać w postaci niepowodzeń, chorób, stresów, leków.

WKRĘCAJ mu nową prawdę.

WKRĘCAJ swojemu dziecku.

Zaczaruj umysł dziecka

Czaruj, czarodziejko

Czaruj, czarodzieju

Ja od niedawna wkręcam dziecku nową prawdę: Co? Przecież Ty zawsze jesteś zdrowy

Programuje mu umysł na wieczne zdrowie. Takie oto przekonania posiadać, to największe błogosławieństwo 💜

Wasza Wrażliwa Dusza

27/07/2022

Naukowcy coraz częściej podkreślają, że swobodna zabawa dzieci z rówieśnikami (bez animatorów, trenerów, nauczycieli, gotowych scenariuszy) jest niezbędna do prawidłowego rozwoju mózgu, w szczególności rozwoju kory przedczołowej🧠 Zmiany zachodzące w tym obszarze zawiadują funkcjami wykonawczymi, niezbędnymi do kontroli emocji, czy rozwiązywania problemów ❗️A zatem zabawa przygotowuje młody mózg do życia, miłości i nauki❣️

Co ciekawe, 5-letnie badania pokazują, że wysoki poziom kompetencji społecznych (nabywanych również podczas zabawy) u trzecioklasistów bardziej predysponuje te dzieci do osiągania lepszych wyników w nauce w ósmej klasie niż dobre wyniki w nauce w trzeciej klasie.

Niestety zmieniające się trendy powodują, że dzieci mają coraz mniej przestrzeni na swobodną zabawę z rówieśnikami. A jak widać warto o nią zabiegać, bo jest niezbędna do wykorzystania potencjału dziecka i optymalizacji późniejszych osiągnięć.
Z tej perspektywy zwoływanie się i wymyślanie zabaw terenowych, na podwórkach i trzepakach sprzed lat nabiera naukowego znaczenia😉 ️Dzisiejsze realia są zwykle już inne ale warto modyfikować dostępne przestrzenie do swobodnych zabaw z rówieśnikami. I co ważne - bez kierownictwa dorosłych❗️

Abstrakt:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11273389

05/07/2022

Huggy Wuggy - pluszak o wyszczerzonych zębach i nienaturalnie długich kończynach stał się ostatnio hitem wśród dzieci w Polsce i na świecie. To postać z gry survival horror, w której przytula, by zabijać. A dzieci doskonale wiedzą kim jest i jak się zachowuje.

21/06/2022

• regres •

"W celu regulacji swojego napięcia dzieci spontanicznie wykorzystują mechanizm nazywany terapeutyczną regresją, czyli zaczynają się zachowywać bardziej dziecinnie niż do tej pory.

✔️Wkładają palce do buzi, jęczą, popłakują.

✔️Czasem moczą się albo domagają sposobu opieki, do jakiego były przyzwyczajone, kiedy były mniejsze.

✔️Proszą, żeby je karmić lub ubierać, lub z powrotem zaczynają mieć trudności z rozstaniem.

Powrót do wcześniejszych zachowań nie jest dowodem na to, że dziecko sobie nie radzi, ani nie jest sygnałem, że dziecko nie chce się rozwijać.

Wręcz przeciwnie.

Jest to próba poradzenia sobie z trudnościami poprzez odwołanie się do znanej dziecku i kojarzącej się z bezpieczeństwem sytuacji i do wielokrotnie wypróbowanych sposobów, po to, żeby nabrać energii do dalszego rozwoju.

Najskuteczniejsze w takich sytuacjach nie jest zabranianie dziecinnego zachowania, a wręcz przeciwnie, wykorzystanie go jako skutecznego sposobu terapii.

Szczególnie ważne jest to wtedy, kiedy zachowanie dziecka jest coraz bardziej stereotypowe i rodzice widzą, że coraz mniej koi jego emocje.

Warto wtedy zaprosić dziecko do terapeutycznej „zabawy w malucha”: przytulać, mówić do niego jak do malutkiego dziecka, poudawać, że się je karmi i wykorzystać w zabawie wszelkie objawy bycia maluchem, jakie dziecko zaproponuje.

Taka zabawa nie cofa dziecka w rozwoju, a wręcz przeciwnie, daje mu energię potrzebną do tego, żeby poradzić sobie z trudną sytuacją."
[Agnieszka Stein]

O terapeutycznej mocy zabawy w dzidziusia pisała też Hanna Olechnowicz - niezwykła psycholog, która zajmowała się terapią dzieci z zaburzeniami rozwojowymi. W swoich pracach opisywała historie dzieci, które dzięki zaspokojeniu potrzeby regresu terapeutycznego odzyskiwały samych siebie, swoje dzieciństwo, dziecięcą ciekawość. Dzieci zaczynały ufać innym i samym sobie.

Jednak by tak się zadziało, potrzebny jest życzliwy, responsywny dorosły, który widzi w dziecku potencjał i podmiot relacji, a nie wybrakowany, daleki od wymyślonego ideału przedmiot wychowania.

Regres jest cennym komunikatem i okazją do spotkania się z dzieckiem takim, jakie ono jest.
I dostrzeżeniem w nim człowieka, który jak każdy inny człowiek pragnie i potrzebuje bezpieczeństwa, bycia zauważonym i uznanym za wartość samą w sobie.

Regres pokazuje jak ogromna moc drzemie w małym człowieku. Tak jak pisała wspomniana Hanna Olechnowicz: dziecko potrafi być swoim własnym terapeutą. Dziecko jest kompetentne.

A naszym zadaniem jest tego nie zepsuć.
Tylko tyle i aż tyle...



Rys. mariagrin

17/06/2022

Ciekawe świadectwo

27/03/2022

Dzieci mają w sobie coś na kształt „zbiornika bliskości”. Kiedy jest on wystarczająco napełniony, potrafią się same bawić, inicjować własne aktywności bez zaangażowania rodziców. Wystarczy im świadomość, że któryś z nich jest w pobliżu i że w razie potrzeby będzie służył pomocą. Kiedy zbiornik zaczyna być pusty, dzieci potrzebują jego ponownego napełnienia – różnymi możliwymi sposobami.

„Zbiornika bliskości” nie da się napełnić poprzez bycie obok siebie, bez interakcji rodzic – dziecko. Nawet wspólne oglądanie telewizji (bez późniejszej rozmowy n.t. właśnie obejrzanej bajki), pospieszne wyjście na zakupy czy automatyczne odwożenie na dodatkowe zajęcia nie gwarantują jego napełnienia. Potrzeba czegoś więcej – właśnie rodzicielskiej uwagi.
Nie ilość, a jakość wspólnie spędzanego czasu buduje jednak relacje i wzmacnia więzi. Uważne bycie z dzieckiem przez 15 minut dziennie (jeden do jednego, czyli jeden rodzic i jedno dziecko), odnosi bardziej pozytywny efekt niż bycie razem, ale obok siebie przez kilka godzin w ciągu dnia. Można iść z dzieckiem na krótki spacer, pochlapać się w kałużach i pograć w berka na trawie, a później zająć się innymi obowiązkami. Będzie to bardziej wartościowe niż asystowanie dziecku przy układaniu klocków, rzucając od czasu do czasu spojrzenie znad czytanej gazety.

Przeczytaj --> https://dziecisawazne.pl/dzien-ojca-nie-ilosc-a-jakosc/

06/03/2022

Mama dziś powiedziała,
że zamieszkamy w metrze,
że muszę biegać szybciej
i nosić kurtkę na swetrze.
Pozwala mi spać na podłodze,
choć zawsze się za to gniewała,
nie krzyczy, że czas na kąpiel
i nie wychodzi z rana.
Nie śpieszy się teraz do pracy,
mówi, że to nie ważne.
Każe mi głośniej śpiewać
kiedy syrena płacze
i tylko kiedy pytam
dlaczego to się nie kończy
przytula mnie jeszcze mocniej
i częściej zamyka oczy.

~ Monika Górny

08/02/2022

Przypominam raz jeszcze, bo znów mnie poruszyło. A Was?

Adres

Aleje Piłsudskiego 104b
Nowy Sacz
33-300

Telefon

604 168 248

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Integracja Sensoryczna Diagnoza Terapia Edukacja Małgorzata Kiełbasa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria