23/08/2026
Zakładka to jeden z moich ulubionych treningów w triathlonie. Zwykle trwa około dwóch godzin. Najpierw spokojny rozruch na rowerze, a później bieganie.
Bardzo lubię uczucie po zejściu z roweru. Nogi są już zmęczone, ale jednocześnie pojawia się fajne napięcie mięśniowe i po prostu dobrze mi się biegnie.
Kiedy mam mniej czasu na trening, staram się zmieścić wszystko w jednej jednostce. Robię około godziny roweru i niecałą godzinę biegania. W ten sposób w krótszym czasie mogę wykonać naprawdę wartościowy trening.
Najwięcej wnoszą jednak mocniejsze zakładki. Najpierw trening progowy na rowerze, a następnie trening progowy podczas biegania. Taki wysiłek bardzo przypomina zawody. Schodzisz z roweru ze spompowanymi nogami, a mimo to musisz jeszcze mocno przycisnąć na biegu.
Ciężko, konkretnie i bardzo skutecznie. Właśnie za to lubię zakładki! 🔥