Po dziś dzień w różnych zakątkach globu jako sport narodowy uważa się różne odmiany zapasów. Uczy się ich od najmłodszych lat dzieci, jako ważnego elementu tradycji. Od najstarszych skrybów dowiadujemy się o wyczynach i chwale atletów stających w szranki na palestrach starożytnych olimpiad. Zapasy od samego początku swego istnienia zostały zaadoptowane na potrzeby wyszkolenia adeptów wojskowych. Dziś, po chwilowej modzie na współcześniejsze sztuki walki, z powrotem wracają do łask, jako jedna z najskuteczniejszych formuł zwyciężania we wszechstylowej walce wręcz. Podczas gdy polscy zawodnicy zaczęli odnosić sukcesy w bijącej rekordy oglądalności formule, jaką jest MMA, w starciu z czołówką świata, jedynym słabym punktem okazały się zapasy. Poznań jest miastem o bogatej tradycji, zarówno w zapasach w stylu wolnym, jak i klasycznym. Mamy tu wielu olimpijczyków i czołowych światowych szkoleniowców. W odpowiedzi na powyższe fakty, powstał klub którego celem jest uzupełnienie tych brakujących umiejętności. Pierwszym sukcesem Ankos Zapasy jest współpraca z trenerem kadry grapplingu, Piotrem Bagińskim, która przyniosła 44 medale na Mistrzostwach Europy w Grapplingu, Pankrationie i Combat Grapplingu w ubiegłym roku. Drugi sukces zanotowaliśmy już w kwietniu br. a jest nim kompletne zwycięstwo przygotowywanych przez nas zawodników na gali Quest Arena2. Echo jakim rozniosła się skuteczność naszych fighterów zaowocowała licznymi odwiedzinami na poznańskich matach Ankosu ścisłej czołówki MMA, submission, bjj oraz grapplingu. Odbieramy także zapowiedzi, wraz z wyrażeniem chęci przyjęcia pomocy w przygotowaniach do ważnych starć .