Właśnie podświadomie wziąłeś udział w treningu.
Od czegoś trzeba zacząć, teraz pora na świadomy trening!
Twój Trener Boksu - Paweł Nowaczyński
Uczę boksu od zera w Lublinie. 9/10 osób tylko gada o zmianie - Ty zrób pierwszy krok. 📍 Mickiewicza 36 (UKS Berej). Sport mnie ukształtował i nauczył pokory.
Mam za sobą 7 lat doświadczenia w boksie, w tym kilka walk zawodowych dla grupy Rocky Boxing Night. Trenowałem z pretendentami do tytułów mistrza świata, a co roku byłem powoływany na obozy wojewódzkiej kadry Lubelskiej. Obecnie jestem jednym z najlepszych zawodników w województwie lubelskim. Od zawsze pasjonowałem się sportami walki, ale nigdy nie przypuszczałem, że osiągnę sukcesy na taką skalę.
Rozgrzewają się chłopaki a Ty stygniesz zamiast trenować 👀🥶🤣
Forma sama się nie zrobi. Wbijaj na salę i zobacz ile możesz wyciągnąć z siebie w kilka tygodni.
📥 Napisz priv i wpadaj na trening 💪🥊
11 lipca 1996.
Madison Square Garden, Nowy Jork.
Andrzej Gołota wychodzi do walki z Riddick Bowe — byłym niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej i jednym z najlepszych ciężkich tamtej epoki.
To nie była walka o pas.
Ale była ogromną szansą — zwycięstwo nad takim rywalem otwierało drogę do walk o mistrzostwo świata.
Od początku dzieje się coś, czego mało kto się spodziewał.
Gołota boksuje lepiej.
Jest szybszy, dokładniejszy, trafia częściej.
Wygrywa kolejne rundy i prowadzi na kartach punktowych sędziów.
Kontroluje walkę.
I wtedy wszystko się zmienia.
Ciosy poniżej pasa.
Upomnienia od sędziego.
Odjęte punkty.
Kolejne faule.
W 7. rundzie — dyskwalifikacja.
Walka, którą prowadził, kończy się w najbardziej nieoczekiwany sposób.
Kilka miesięcy później dochodzi do rewanżu.
I historia powtarza się niemal identycznie — Gołota znów jest lepszy w ringu, znów prowadzi, i znów zostaje zdyskwalifikowany, tym razem w 9. rundzie, również za uderzenia poniżej pasa.
Po pierwszej walce dochodzi do chaosu w ringu.
Ludzie z otoczenia Bowe’a wchodzą między zawodników, wybucha bójka.
Trener Gołoty, Lou Duva, trafia do szpitala.
Do dziś nie ma jednej, oficjalnej odpowiedzi, dlaczego Gołota powtarzał te faule mimo wyraźnych ostrzeżeń.
Mówi się o frustracji, utracie kontroli i presji.
Jedno jest pewne — tej nocy był wystarczająco dobry, żeby wygrać z jednym z najlepszych ciężkich na świecie.
I właśnie dlatego ta historia do dziś tak boli.
Jedna z największych niewykorzystanych szans w historii polskiego boksu. 🥊
George Chuvalo v2
Dwóch braci poszło do wojska.
Jeden wrócił w trumnie. Drugi - nawet bez ciała.
Gennadij Golovkin został z tym na całe życie.
I zabrał to do ringu.
Nie gadał.
Nie robił show.
Wchodził, skracał dystans i łamał ludzi.
23 walki z rzędu kończone przed czasem.
Ponad 80% nokautów.
Presja, od której nie dało się uciec.
Lewy prosty — jak z bazuki, sierp - jak młot lub kowadło
Dół - koniec walki.
Szczęka — nie do ruszenia.
To nie był talent pod highlighty.
To była robota. Cicha. Systematyczna. Nie do zatrzymania.
Każdy cios miał sens i przybliżał rywali do klęski.
Każda runda była krokiem do przodu.
Bez wymówek.
Bez użalania się.
Tylko praca.
Jak Ci się nie chce - przypomnij sobie, że on też miał powód, żeby się zatrzymać.
I tego nie zrobił.
Wstań.
Napisz — trening.
5 lat więzienia. 9 przestępstw. Wyrok: 18 lat.
To mogła być historia, która kończy się bardzo źle.
Ale dla Bernard Hopkins to był dopiero początek.
W miejscu, które łamie ludzi – on się zbudował.
W świecie przemocy, chaosu i codziennej walki o przetrwanie - znalazł dyscyplinę.
Zaczął trenować boks.
Nie dla lajków. Nie dla pieniędzy.
Dla siebie.
Kiedy wychodził, mówili mu: „wrócisz tu”.
Nie wrócił.
Nazywali go The Alien... zamiast wrócić do pudła został mistrzem świata.
I to nie byle jakim bo najstarszym w historii, w wieku 50 lat.
Teraz zatrzymaj się na chwilę.
👉 Jak TY będziesz wyglądał w wieku 50 lat?
👉 Jaką historię będziesz miał za sobą?
👉 Co robisz DZISIAJ, żeby to zmienić?
Bo prawda jest taka:
albo budujesz siebie… albo życie zrobi to za Ciebie.
Jeśli czujesz, że czas coś zmienić - napisz „START” w wiadomości.
Zaczniemy trenować , niezależnie od tego, gdzie jesteś teraz.
David Benavidez to dowód na to, że największym przeciwnikiem nie jest ktoś, ale Ty sam.
📉 W wieku 12 lat ważył 115 kg. Zajadał stres po rozwodzie rodziców, rówieśnicy wyśmiewali go, nazywając go "grubasem"
🤯 Historię z sali: Kiedy David miał zaledwie 15 lat i wciąż był „pulchnym" nastolatkiem, jego ojciec zabierał go na sparingi z mistrzami świata. Sparingował m.in. z Giennadijem Gołowkinem (GGG) oraz Kellym Pavlikiem. Podobno już wtedy dorośli mistrzowie podziwiali go za jego szybkością rąk
🔋 Zdrowie jak nikt inny: Benavidez znany jest z morderczej etyki pracy. W ringu nie szuka szczęśliwego trafienia - on łamie rywali akumulacją ciosów. Wyprowadza serie, których nie da się przetrwać, narzucając tempo, którego nikt do tej pory nie wytrzymał.
🏆 W wieku 20 lat zszokował świat: Został najmłodszym mistrzem świata WBC w historii. Do dziś dzierży rekord jako najmłodszy mistrz świata w tej kategorii wagowej.
❄️ Sukces go jednak przytłoczył: Benavidez dwukrotnie tracił pasy poza ringiem, co jest rzadkością na tym poziomie:
Wpadka z kokainą (2018): W jego organizmie wykryto benzoiloekgoninę (główny metabolit kokainy). WBC odebrało mu tytuł i zawiesiło go na rok.
Niewypełnienie limitu wagowego (2020): Przed walką z Roamerem Angulo przekroczył wagę o prawie 1,5 kg. Stracił pas mistrza WBC na wadze (mimo że samą walkę wygrał).ale to go nie złamało- to go zahartowało.
🔥 Dziś David wyciągnął wnioski, pokonał demony i do dziś pozostaje NIEPOKONANY (31-0). Prawdziwy potwór, który udowodnił, że można wrócić z samego dna na szczyt.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Skontaktuj się z ta szkoła
Strona Internetowa
Adres
Mickiewicza 36
Lublin
20-466