23/04/2026
" Słodki" wyjazd 3a i 3e do Warszawy
W środę 22.04.26 klasy 3a i 3e wraz z wychowawcami, prof. Małgorzatą Mozer i prof. Pawłem Piskorzem były na wycieczce w Warszawie.
Nasz wyjazd rozpoczęliśmy od miejsca pełnego pięknego zapachu i fantastycznych smaków - Muzeum Fabryki Wedla. Zagłębiając się z każdym kolejnym krokiem w te przyjemne doznania, mieliśmy okazję prześledzić zarówno proces technologiczny wytwarzania najsmaczniejszej czekolady na świecie, ale też poznać fascynujące dzieje rodziny Wedlów, poczynając od założyciela fabryki, Jana, a kończąc na najsławniejszym, Emilu. Na koniec mogliśmy podziwiać najpiękniejszą panoramę Warszawy z tej strony Wisły z tarasu na dachu jednego z budynków fabryki. Oczywiście podczas zwiedzania nie obeszło się bez degustacji znakomitych wyrobów Wedla... Trudno było nam wychodzić z Muzeum, niektórzy spośród nas, uwiedzeni wszechobecnym zapachem czekolady i jej boskim smakiem, zastanawiali się, czy można by tu poprosić o azyl? 😉
W Pałacu Rzeczypospolitej, czyli Pałacu Krasińskich, jednej z siedzibą Biblioteki Narodowej, mogliśmy oglądać ekspozycję najcenniejszych ksiąg i dokumentów, jakie pozostają w zbiorach BN. Widzieliśmy zatem Kazania świętokrzyskie i Psałterz floriański, rękopis Bogurodzicy z 1457 roku, jedyny autograf Jana Kochanowskiego, rękopisy Pamiętników J. Ch. P***a, Ody do młodości Mickiewicza, Balladyny Słowackiego, Krzyżaków Sienkiewicza, Faraona Prusa, Nad Niemnem Orzeszkowej, wierszy Baczyńskiego, Miłosza, Herberta czy Osieckiej. Tych zapierających dech eksponatów było tak wiele, że nie sposób spamiętać je wszystkie. Nie da się jednak ukryć, że największe wrażenie robiły przepięknie iluminowane rękopisy średniowieczne - np. ogromne antyfonarze czy kancjonały. Zachwyciły nas również dość enigmatyczne mapy z czasów odkryć geograficznych, z zadziwiająco zachowanymi barwami. Wszystko oparzone było fachowym, pełnym ciekawostek komentarzem naszego sympatycznego przewodnika po Pałacu Rzeczypospolitej, p. Jakuba.
Po przerwie na odpoczynek i obiad mogliśmy oglądać komediowy spektakl w Teatrze Kwadrat "Żegnaj, Panie Szekspir", którego dynamiczna i obfitująca w nieoczywiste zwroty akcja łączyła elementy biografii wybitnego dramaturga i historii konfliktu rodów Capulettich i Montecchich. Nic tu nie było tak, jak można by oczekiwać, stąd nieustanne salwy śmiechu zaskakiwanej nieustająco widowni.
To był długi i intensywny, ale niezwykle przyjemny dzień.