Szkoła Muzyczna im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie

Szkoła Muzyczna im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie http://smszeligowski.edu.pl/ Profil FB Szkoły Muzycznej I i II st. im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie ma charakter informacyjny.

Jeżeli macie Państwo jakieś uwagi organizacyjne i pytania dotyczące naszej szkoły - prosimy zgłaszać je w sekretariacie, a nie na forum FB. Administratorzy prowadzą profil, jak już wspomnieliśmy, w celach typowo informacyjnych - przede wszystkim dotyczących ogólnych informacji organizacyjnych oraz archiwizowania ważnych wydarzeń w życiu szkoły. Prosimy o uszanowanie naszej prośby. Najlepszym mottem dla działalności naszej szkoły jest:
"...Kimkolwiek jesteś,
jeżeli cenisz to, co uczciwe i pożyteczne,
jeżeli szanujesz słuszność i świętość naszej religii,
jeżeli pragniesz wspomóc Twoją Ojczyznę,
Twych przyjaciół - kochaj muzykę,
ucz się muzyki, szukaj wewnątrz siebie muzyki." Jerzy Liban z Legnicy
("De Musicae laudibus oratio" 1528 r.)

Uczeń z klasy fortepianu Pani prof. Olga Lis-Garwolińska Franciszek Wrona  został zaproszony do cyklu koncertów „Pod ręk...
17/08/2026

Uczeń z klasy fortepianu Pani prof. Olga Lis-Garwolińska Franciszek Wrona został zaproszony do cyklu koncertów „Pod rękę z Chopinem”, który odbył się w dniach 16-17 sierpnia w Dworku Chopina w Dusznikach Zdroju, a wcześniej rok szkolny 2025/26 zakończył kolejnym, 16 sukcesem. Gratulujemy!

Uwaga!!!Link do pobrania planów teoretycznych do SM I i II st. na rok szkolny 2026/2027!
12/08/2026

Uwaga!!!
Link do pobrania planów teoretycznych do SM I i II st. na rok szkolny 2026/2027!

Muzycy w Powstaniu Warszawskim.
01/08/2026

Muzycy w Powstaniu Warszawskim.

Powstańcze biogramy... Wybitny muzykolog polski - Elżbieta Dziębowska (przyp. redaktor naczelny Encyklopedii Muzycznej PWM).
Elżbieta Dziębowska, ps. Dewajtis (ur. 16 kwietnia 1929 w Warszawie - zm. 4 kwietnia 2016). Była wybitnym polskim muzykologiem, nauczycielem akademickim, w czasie II wojny światowej członkini Szarych Szeregów i oddziału dywersji bojowej Kedywu Agat, uczestniczka powstania warszawskiego. Wsławiła się udziałem w Akcji Kutschera jako bardzo dobra wywiadowczyni, dzięki której mogło dojść do przeprowadzenia akcji na Kata Warszawy.
Elżbieta Dziębowska była córką przedwojennego oficera zawodowego Feliksa Dziębowskiego (zginął w czasie kampanii wrześniowej) i Julii Dziębowskiej z domu Gradowskiej. W 1940 wraz z rodziną przeniosła się do Warszawy. W 1942 została przyjęta do drugiej klasy miejskiego Gimnazjum Żeńskiego im. Jana Kochanowskiego w Warszawie, które podczas okupacji nosiło nazwę II Miejskiego Żeńskiego Gimnazjum Krawiecko-Bieliźniarskiego. W lutym 1942 została wprowadzona przez Helenę Jarome do Szarych Szeregów. Dołączyła do 58. Warszawskiej Żeńskiej Drużyny Harcerzy. W konspiracji wybrała pseudonim będący nazwą dębu – tytułowego bohatera jej ulubionej powieści Dewajtis Marii Rodziewiczówny. Mimo bardzo młodego wieku (14 lat) wiosną 1943 została przyjęta na kurs przysposobienia wojskowego. W sierpniu 1943 przeszła wraz z grupą koleżanek ze swojej drużyny do nowo utworzonego oddziału dywersji bojowej Kedywu Agat (późniejszy batalion „Parasol”). Ściśle współpracowała z szefem komórki wywiadu „Agatu” Aleksandrem Kunickim ps. „Rayski”. Była najmłodszą wywiadowczynią oddziału. Uczestniczyła w rozpoznaniu lub wzięła bezpośredni udział w akcjach likwidacyjnych: Frühwirth, Braun, Gresser, Kutschera, Stamm oraz Koppe. Za udział w akcji Kutschera otrzymała po raz pierwszy Krzyż Walecznych.
W powstaniu warszawskim ze służby w II plutonie 2. kompanii batalionu „Parasol” została w pierwszych dniach sierpnia oddelegowana do służby sztabowej jako łączniczka płk. Jana Mazurkiewicza ps. „Radosław”. Została ranna w czasie walk na Starym Mieście. Wyszła z Warszawy we wrześniu 1944 wraz z ludnością cywilną, przeszła przez obóz przejściowy Dulag 121 w Pruszkowie.
Po wojnie ukończyła liceum oraz podjęła studia muzykologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, które ukończyła w 1957.
W 1966 na podstawie rozprawy Poematy symfoniczne Mieczysława Karłowicza uzyskała stopień naukowy doktora nadany przez Instytut Sztuki PAN w Warszawie. Następnie była pracownikiem naukowym na Uniwersytecie Warszawskim, a od 1970 do 1989 w Katedrze Historii i Teorii Muzyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, pełniąc m.in. funkcję kierownika tejże katedry. W latach 1973–1983 wykładała w Akademii Muzycznej w Krakowie. Była redaktorem naczelnym Encyklopedii Muzycznej PWM.

Muzycy w Powstaniu Warszawskim.
01/08/2026

Muzycy w Powstaniu Warszawskim.

W Powstaniu Warszawskim zginęło także wielu muzyków-żołnierzy. M.in. niespełna 30 letni, niesłusznie dziś zapomniany kompozytor, skrzypek, pianista, dyrygent, muzykolog i publicysta muzyczny - Roman Padlewski
W Powstaniu Warszawskim walczył na Woli i Muranowie pod pseudonimami "Skorupka" oraz "Kasztan" w batalionie "Broda 53", wchodzącego w skład zgrupowania pułkownika "Radosława" (Jana Mazurkiewicza). 14 sierpnia podczas próby neutralizacji goliata (zdalnie sterowana mina samobieżna) został śmiertelnie ranny. Dwa dni później zmarł w powstańczym szpitalu na Starówce. Z rozkazu generała Tadeusza Bora-Komorowskiego został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Walecznych.

01/08/2026

„Powstanie Warszawskie w pieśni i piosence” to kolejny wykład Marka Dyżewskiego z cyklu „Muzyka wpisana w los narodu”. Spotkanie w SDP na Foksal miało miejsc...

Warto wiedzieć 🎼🎵🎶🎻🎻https://www.facebook.com/share/1G9BjYGCQT/
29/07/2026

Warto wiedzieć 🎼🎵🎶🎻🎻
https://www.facebook.com/share/1G9BjYGCQT/

Dwoje skrzypków siedzi przy jednym pulpicie i czyta z tych samych nut. Kartkę przewraca zawsze ta sama osoba i zawsze kosztem własnej gry.

Popatrzcie kiedyś uważnie na smyczki. Muzycy siedzą tam parami, dzieląc jeden pulpit. Nie z oszczędności i nie dlatego, że brakuje miejsca. To układ, który wymusza konkretny podział pracy.

Dęciak i perkusista mają zwykle własną partię i sporo pauz. Skrzypek gra prawie bez przerwy, całą sekcją, te same dźwięki co sąsiad. Ktoś więc musi przewrócić stronę, a muzyka nie może się w tym czasie urwać.

Rozwiązano to setki lat temu i do dziś obowiązuje w większości orkiestr świata.

Osoba siedząca bliżej publiczności gra dalej. Ta siedząca głębiej, od strony sceny, zdejmuje rękę ze smyczka i przewraca kartkę.

Ta sama osoba ma jeszcze jedno zadanie. Kiedy partia dzieli się na dwa głosy, gra ten niższy. Górny należy do partnera od strony widowni.

Wygląda to na drobiazg, dopóki nie usłyszy się, jak dokładnie jest obmyślone.

Przewrócić trzeba wcześniej, niż podpowiada zdrowy rozsądek, bo muzyk czyta jeden albo dwa takty do przodu. Zrobienie tego dokładnie na czas oznacza więc spóźnienie. Przy trudnym przewróceniu muzyk często wcześniej lekko odgina róg kartki, żeby chwycić ją szybko i bez szelestu. Robi to tak, by jak najkrócej zasłaniać partnerowi zapis.Ten, kto gra dalej, odsuwa w tym momencie instrument, żeby zrobić drugiej osobie miejsce na łokieć.

Na dole strony może pojawić się skrót V.S., rozwijany jako volti subito albo verte subito. Obie formy oznaczają, że kartkę należy przewrócić szybko. Czasem drukuje go wydawca, częściej muzyk dopisuje go sobie sam, zwykłym ołówkiem, jako ostrzeżenie, że za moment trzeba będzie się spieszyć.

Sposób przewracania zależy od tego, co dzieje się w muzyce. W głośnym miejscu można szybko i bez ceregieli. W ciszy trzeba najpierw unieść róg kartki, żeby nie szurnęła o pulpit, bo w cichym fragmencie ten szelest usłyszy pierwszych kilkanaście rzędów.

Nikt tego nie ustala przed koncertem. Dwie osoby siadają przy pulpicie i już wiedzą, kto zamilknie, a kto zagra dalej.

Ta umowa sięga dalej, niż mogłoby się wydawać. Jeśli podczas koncertu zawiedzie instrument osoby grającej od strony publiczności, przyjętą procedurą jest, że partner podaje jej swój i sam przestaje grać do końca utworu.

Ten sam przedni pulpit odpowiada zresztą za coś jeszcze. To tam zapadają decyzje o smyczkowaniu, czyli o tym, w którą stronę i którą częścią smyczka gra się dany takt. Reszta sekcji patrzy w przód i powtarza. Dlatego kiedy widzicie kilkanaście smyczków poruszających się identycznie, nie patrzycie na przypadek ani na sam talent. Patrzycie na łańcuch decyzji podjętych w jednym miejscu i przekazanych dalej bez słowa.

Dziś ten układ po raz pierwszy od stuleci zaczyna się chwiać, i to z powodu tabletu. Papier można oglądać we dwoje, ekran znacznie gorzej. Muzycy Atlanta Symphony grali z tabletów w czasie pandemii i wrócili do papieru, bo przy jednym ekranie pojawiły się pytania, których wcześniej nie było. Kto go dotyka. Kto naciska pedał do przewracania. Część orkiestr w ogóle nie dopuszcza tabletów w pierwszych rzędach, żeby świecące ekrany nie rozpraszały publiczności.

Dziecko, które trafia do orkiestry szkolnej, uczy się tego wszystkiego w pierwszych tygodniach. Zwykle bez wielkich słów o współpracy. Po prostu okazuje się, że czasem trzeba przerwać własne granie, żeby ktoś obok mógł zagrać dalej, i że nikt za to nie podziękuje, bo tak się tu po prostu robi.

To jedna z niewielu lekcji, których nie da się przerobić w domu przy własnym pulpicie.

Graliście kiedyś przy wspólnym pulpicie i pamiętacie swojego partnera? A jeśli tak, byliście tą osobą, która przewracała kartki, czy tą, która grała dalej?

Jeśli uczycie w orkiestrze szkolnej albo prowadzicie zespół smyczkowy, pokażcie to rodzicom swoich uczniów. Wielu z nich nigdy nie widziało orkiestry od tej strony i nie wie, czego ich dziecko naprawdę uczy się na próbach.

Jeśli chcecie, żeby dziecko poznało instrumenty także poza salą prób, mamy plakaty z instrumentami do pokoju i do sali:
👉 naffy.io/muzycznedzieci
(a jeśli lubisz to, co tu robimy, możesz postawić nam kawkę)



Źródła: The Strad, Tales of an orchestral violinist, 2021, tekst pierwotnie opublikowany przez Boston Symphony Orchestra w 2020. String Musicians Australia, etykieta orkiestrowa dla skrzypków, 2025. Interlude, Is Stand Sharing Dead, 2025.

19/07/2026

Pani Profesor Lidii Grychtołównie życzymy dużo zdrowia, radości, spełnienia marzeń i wszystkiego, co najlepsze! I jak zawsze, oczekujemy w Lublinie podczas kolejnej edycji Festiwalu Pianistycznego im. Lidii Grychtołówny!

🎂 Today Maestra Lidia Grychtołówna celebrates her 98th birthday! We wish her health and constant joy from making music!

Lidia Grychtołówna is a pianist and a pedagogue. She won 7th prize at the Fryderyk Chopin Competition in Warsaw. Between 1980 and 2005, she was a jury member, and last year, during the Competition’s 19th edition, she was invited to be a Honorary Juror.

Grychtołówna has been enchanting music lovers with her technique, sensibility, and experience for 94 years. She has performed on almost all continents.

📘 Her childhood and youth inspired the book “Chopin, the Teddy, and the Lucky Number Seven” by Karolina Kolinek-Siechowicz and Anna Ładecka, available in Polish and in English.

💿 Grychtołówna’s Competition interpretations are available on albums published by the Chopin Institute - on CD and vinyl.

🛒 You can find everything in our online store 👉 sklep.nifc.pl

___
Realisation: Nela Głogowska (🎥), Urszula Bielicka (🎂)

Wszystkim, którzy zdali do naszej szkoły gratulujemy!Widzimy się 1 września, a w ostatnim tygodniu sierpnia prosimy śled...
17/07/2026

Wszystkim, którzy zdali do naszej szkoły gratulujemy!
Widzimy się 1 września, a w ostatnim tygodniu sierpnia prosimy śledzić naszą stronę internetową i FB. Pojawią się tam plany na nowy rok szkolny 2026/27 oraz wszelkie informacje.
Życzymy udanych wakacji!

Tych miasteczek nie ma już... Wołyń i ukochany przez Profesora Włodzimierza Sławosza Dębskiego (założyciela naszej szkoł...
11/07/2026

Tych miasteczek nie ma już...
Wołyń i ukochany przez Profesora Włodzimierza Sławosza Dębskiego (założyciela naszej szkoły i pierwszego Dyrektora) rodzinny Kisielin i okolice w Jego obrazach. W rocznicę Rzezi Wołyńskiej przypominamy spotkanie z rodziną Pana Profesora i wystawę Jego obrazów, upamiętniających rodzinne strony. Równocześnie polecamy film dokumentalny o wizycie w Kisielinie rodziny Pana Profesora: żony i syna Krzesimir Dębski (link do filmu w komentarzach)
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1094970725967893&type=3

28 października 2024 r. w naszej szkole odbyła się wystawa prac Pana prof. Włodzimierza Sławosza Dębskiego, pierwszego Dyrektora Szkoły Muzycznej I i II st.im.Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie. Wystawę poprzedziło spotkanie z Rodziną Pana Profesora. Przybili do nas wnuczka Pana Profesora Ulesława Lübek, syn Krzesimir Dębski, a także prawnuki i praprawnuki Pana Profesora. Zrobiło się bardzo rodzinnie i wspomnieniowo. A ten tydzień wyjątkowo pasuje do takich wspomnień... Po prezentacji i odsłonięciu wystawy odbył się krótki, improwizowany koncert, w którym udział wzięli Pani prof. Anna Michałowska-Kotynia, Pan prof. Michał Iwanek, a spontanicznie dołączył do Nich nasz gość Pan prof. Krzesimir Dębski.
Fot. K. Puzio-Wiśniewska

09/07/2026

Adres

Narutowicza 32 A
Lublin
20-016

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 08:00 - 17:00

Telefon

+48817462234

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szkoła Muzyczna im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Szkoła Muzyczna im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie:

Skróty

Udostępnij

Kategoria