19/10/2024
Z Pamiętnika Dydaktyka
Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Z Pamiętnika Dydaktyka, Szkoła, Lublin.
19/10/2024
Joga 🧘 w przedszkolu
04/10/2024
Edukacja w terenie 🍃🍂🍁 Praca moich nauczycielek❤️
20/06/2024
Piknik rodzinny 2024 #przedszkole#piknikrodzinny#lublinprzedszkole#edukacja#czasrodzinny#integracja
20/06/2024
Ważne słowa, dlatego dzielimy się nimi dalej
Człowiek ,,jest organizmem, który stale gromadzi doświadczenie" - jak mawiał John Dewey czyli... dlaczego przedszkole leśne nie powinno być uznawane za alternatywę.
Pracujemy w stylu listonosza. Deszcz, mróz, śnieg, błoto - nic nam nie przeszkadza być ze sobą codziennie w naturze jak najdłużej.
Kto wymyślił coś takiego? A nie - nie duńska matka w XX wielu.
Przedszkole wymyślił już w XIX wieku osierocony przez matkę jako niemowlę syn pastora, przyrodnik, geodeta, mineralog, pracownik leśny, żołnierz ochotnik, tutor i troskliwy opiekun dzieci zmarłego brata.
Bogaty życiorys - prawda? Przez wiele lat poszukiwał swojej drogi życiowej, co zaowocowało dojrzałością poglądu na czas dzieciństwa.
Ach, jakie to ekscytujące.
Są dzieci, jest natura, jest krąg, słuchamy się wzajemnie, a tymczasem ptaki śpiewają , inne zwierzęta lecą, pełzną, biegną na naszych oczach lub przemykają poza wzrokiem ludzkim.
Rośliny prezentują swoje odmienne barwy i kształty, zapachy a nawet smaki.
Wszystko się dzieje. Razem w tu i teraz.
Gdzieś daleko zagrzmiało i Lenka kolejny raz wyraźnie zmartwiona informuje wszystkich, że bardzo, ale to bardzo, boi się burzy.
Niektóre dzieci śmieją się z tego. Inne nie. Burza nadchodzi. Patrzymy jak plac, po którym można driftować na rowerze, zamienia się w rwącą rzekę. Wiele dzieciaków wyrywa się na deszcz. Zatrzymane zasadami zachowania się podczas burzy, niecierpliwie czekają aż ,,wreszcie sobie pójdzie".
Nastaje ,,cisza po burzy" - ostatnie delikatne krople spadają z nieba i roślin. Robi się parno. W niektórych miejscach nadal płynie szybki strumień, a w niektórych woda wsiąkła natychmiast. Dzieci badają, jak daleko woda może porwać liście i papierki. Sprawdzają, jak jeździ się na rowerze w wodzie.
Lena ośmielona ich radością zdejmuje buty i biega w kałużach z rozłożonymi rękami, chlapie, śmieje się do siebie. Popatruje, czy widzę, jak poradziła sobie ze strachem i jak dobrze się bawi. Posyłam jej spojrzeniami całą moc ciepła i troski jaką mam dla niej. Moc dawania poczucia bezpieczeństwa.
Jak się ma ten obraz do zdjęć z planszy edukacyjnej ze zjawiskami atmosferycznymi?
Gdy niemiecki pedagog, Friedrich Froebel opracował na początki XIX wieku koncepcję „przedszkola - kindergarten”, co dosłownie tłumaczy się jako „ogród dziecięcy”, czas dzieciństwa nie był uznawany za istotny dla rozwoju poznawczego.
Jednak Froebel rzeczywiście spędzał czas z małymi dziećmi w ogrodzie, ponieważ był zafascynowany ich wielką ciekawością, na którą można było wpływać.
Zanim „wynalazł” dla potomności nasze przedszkole, nie uznawano wartości nauczania dzieci poniżej siódmego roku życia. Mimo niesprzyjającej polityki władz, obserwacje Froebla dotyczące najwcześniejszych lat życia odegrały kluczową rolę w tworzeniu podstaw późniejszej edukacji na całym świecie.
Po pierwsze, zgłębiając zainteresowania dzieci Froebl uznał, że nie ma nic lepszego od swobodnej, nie animowanej, nadzorowanej przez dorosłych zabawy w naturze i darami z natury. Co więcej, „spontaniczny impuls dziecka do odkrywania świata i działania” opisał jako filar uczenia się!
Wykorzystanie naturalnej motywacji do zabawy stało się podstawą sukcesu projektu nazwanego przez Froebla KINDERGARTEN.
Jego działalność w państwie pruskim nie była tolerowana - samodzielne myślenie i poszanowanie innych ludzi w instytucjach wychowujących dzieci było nie do pomyślenia. Racjonalność nauczyciela idąca w parze z jego intuicją pedagogiczną również nie były wówczas modne. Na aspekt zanurzenia w naturze nie zwracano baczniejszej uwagi. Po 200 latach jakby podobnie?
Tymczasem, bez całej później wypełnianej codziennie o nowe informacje bazy danych na temat rozwoju dziecka Froebl uznawał za najważniejsze:
- zorganizowanie przestrzeni służącej potrzebom dzieci, aby mogły się harmonijnie rozwijać i wzmacniać swoje ciało;
- pobudzanie zmysłów służące dzieciom do poznawania najbliższego otoczenia - natury i innych ludzi zamiast wykładów;
- zabawę, która u wszystkich dzieci jest naturalną formą aktywności i konstruowania świata (nauki) i powinna przyjmować w sprzyjającym środowisku bogate i ciekawe formy, a przez to zaspokajać skutecznie naturalną ciekawość i pobudzać do zadawania pytań i formułowania odpowiedzi;
- udostępnianie dzieciom i wykorzystywanie przez nauczycieli całego bogactwa natury, aby proces harmonijnego rozwoju dziecka mógł prawidłowo zachodzić.
Rzeczywistość.
Przedszkola w Polsce długo były dobrze przygotowane do pracy z dziećmi. Jednak w ciągu ostatnich dwudziestu lat w edukacji zaszły w nich gwałtowne i niepokojące zmiany.
Przedszkole powoli staje się miejscem, w którym dzieci często więdną pod presją źle stosowanych ,,obowiązkowych" treści poznawczych (przepracowana gleba), nauczania w jedyny sposób - metody podawcze (agresywne podlewanie) i niewrażliwych na rzeczywiste potrzeby dziecka ocen (pestycydy).
Dzieci mają okazję do swobodnej zabawy w naturze z rówieśnikami tylko wtedy, kiedy nauczyciel uzna, że wykonano dość zaplanowanych przez niego czynności poznawczych.
To kryzys przedszkola. Kryzys, w którym nauczycieli i dzieci zamknięto w twierdzy podstępem wprowadzonych przekonań o tym, co najlepsze dla rozwoju, a procesy rozwojowe toczą się pozbawione natury, ruchu, swobodnej zabawy, prac ręcznych i używania prawdziwych narzędzi, opowieści dorosłych przewodników i ich indywidualnego potencjału.
Nie pomagają okazjonalne warsztaty. Przedszkole jako miejsce potrzebuje trwać dzień po dniu w swoim miejscu, w swoim magicznym lesie, tajemniczym ogrodzie odnajdowania indywidualnego i wspólnego potencjału.
Po latach tworzenia swojego podejścia do dzieciństwa i jego wartości dla przyszłości człowieka - równo 200 lat temu - Froebl uznał wartość i szacunek dla swobodnej zabawy w ogrodzie dziecięcym za przejaw kunsztu pedagogicznego.
To właśnie czynimy w leśnych przedszkolach.
Czy zatem przedszkole leśne jest alternatywą, czy po prostu prawidłowo skonstruowanym miejscem wychowania przedszkolnego?
Byliśmy już świadkami wielu badań i znamy efekty wpływu człowieka i przyrody na rozwój we wczesnym dzieciństwie - im dłużej dzieci przebywają w naturalnym otoczeniu z wrażliwymi na ich potrzeby dorosłymi, tym lepiej radzą sobie z samoregulacją we wszystkich aspektach rozwoju.
Nie jest wiec celem jakiegokolwiek przedszkola, aby jego absolwenci odeszli ze znajomością czytania, pisania i liczenia, ale z CHĘCIĄ czytania, obserwowania i zadawania pytań przez resztę życia.
Tworzymy więc w leśnych przedszkolach przestrzeń, w której dzieci uczą się miłości do nauki, która jest dla nich wszędzie.
Obawy niektórych decydentów, rodziców i nauczycieli nie są bezpodstawne - umieść tylko przedszkole w lesie, w parku, w sadzie, w ogrodzie, nad rzeką, na plaży w kilku gminach, a wkrótce wszyscy inni będą chcieli podobnych. Na zawsze.
Każde przedszkole powinno być przedszkolem zanurzonym po uszy w naturze. I dlatego przedszkole leśne nie jest alternatywą a pilnym zadaniem dorosłych na rzecz przyszłości obecnych dzieci.
fot(o) Słoneczka w ,,swoim" sadzie
PS Piekoszów 2019
10/06/2024
Pokazuję Wam dalej pracę moich koleżanek ❤️jestem dumna z mojego zespołu.
👉🏻Ja wiem, że dzieci się łatwiej rozpraszają, jest trudno skupić ich uwagę, czekają na zabawę. Zgadzam się z tym wszystkim w 100%. Czym częściej wychodzimy w teren, tym jest łatwiej.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Skontaktuj się z ta szkoła
Strona Internetowa
Adres
Lublin
13/08/2024
26/07/2024
21/07/2024
03/07/2024