25/10/2013
Msza święta, pochód przez miasto, zdjęcia pamiątkowe, tradycyjny apel ze zdawaniem raportów i mnóstwo wspomnień – to elementy piątkowego świętowania 50–lecia szkolnictwa górniczego w Lubinie. Na uroczystościach obecni byli nauczyciele i uczniowie, zarówno ci sprzed lat, jak i obecni.
Niektórzy spotkali się pierwszy raz po latach, inni choć mają kontakt na co dzień, równie chętnie przyszli, by wspominać i świętować jubileusz szkoły. Dla większości uczniów i nauczycieli placówka nosząca dziś nazwę Zespół Szkół nr 1, na zawsze pozostanie Technikum Górnictwa Rud. - Na tych zdjęciachjest nasza klasa. Wspominamy kolegów, którzy już odeszli. Jesteśmy tu dziś w sześciu i jest miło. To jest akurat 50 rocznica, a my kończyliśmy technikum w ’74, czyli prawie 40 lat temu - mówił Edward Bernard, jeden z absolwentów technikum.
Wielu uczniów, którzy kształcili się na kierunkach górniczych, do dziś związanych jest z tym zawodem. Jak mówią, kiedyś było zupełnie inaczej, ale wykształcenie bardzo się przydało. - Wtedy, jak się skończyło technikum, to trzeba było od razu iść pracować do kopalni, bo inaczej groziły kary. Po trzech miesiącach byłem od razu sztygarem. W 1974 na oddziale na Polkowicach Zachodnich było nas tylko trzech po technikum - wspomina Edward Bernard. - Wykształcenie do dziś się przydaje, bo akurat biorę udział w projekcie „Koncesja 2013” , gdzie wszystko ze szkoły też jest mi potrzebne - zapewnia Kamila Słowikowska, absolwentka wydziału Budowa i Remont Maszyn Górniczych TGR.
Jubileuszowe spotkanie przebiegło we wzruszającej atmosferze wśród wielu wspomnień. Porównywano szkołę do tej sprzed lat, oglądano kroniki i zdjęcia. Absolwenci Technikum Górnictwa Rud twierdzą, że szkoła na pewno przetrwa kolejne 50 lat. (mm)
źródło: Radio Elka