28/04/2023
Na prośbę Pana Wojciecha Kowalskiego zamieszczam poniżej Jego wspomnienia związane z Dyrektorem Apolinarym Zapiskiem
Po ukończeniu studiów w roku 1972 i odbyciu rocznego stażu pracy w PGR Redy, Pan Dyrektor Apolinary Zapisek zaproponował mi pracę jako nauczyciel ekonomiki i organizacji rolnictwa. W 1975 roku zostałem zastępcą dyrektora, którą to funkcję pełniłem przez 10 lat do czasu przejścia na emeryturę p. Zapiska.
Pan Dyrektor A.Zapisek pełnił swoją funkcję przez prawie ćwierć wieku ( od 1963r. do 1985r.). Był bezpośrednim twórcą sukcesów szkoły w tych latach. Lidzbarska szkoła rolnicza stała się znana w kraju przede wszystkim z sukcesów jakie odnosiła młodzież. Umiał stworzyć warunki, które to umożliwiły. Stworzył bazę, dobrał odpowiednią kadrę pedagogiczną, która chciała i umiała odpowiednio pracować z młodzieżą oraz pod jego kierownictwem potrafili wykorzystać ich potencjał intelektualny.
To z inicjatywy Dyrektora Zapiska powstały 3 bloki mieszkalne przy ul. Polnej -w roku 1973 osiemnastorodzinny, a w latach 1985/86 dwa bloki dwunastorodzinne. Zapewniło to odpowiedni dobór ludzi do pracy w szkole i gospodarstwie pomocniczym. Kolejnym owocem jego starań było przekazanie do użytku w 1985 roku dużej i pięknej hali sportowej, składającej się z dwóch sal boiskowych, biblioteki szkolnej, pracowni fizyki i rachunkowości, gabinetu stomatologicznego, warsztatów mechanicznych, siłowni i garaży.
Szkoła posiadała pięknie wyposażone pracownie do ważniejszych przedmiotów nauczania i to nie tylko w niezbędne pomoce dydaktyczne, ale i wówczas trudno dostępny sprzęt audiowizualny – magnetofony, telewizory i kamery telewizyjne. Przy szkole działał internat na 165 miejsc noclegowych. Zaopatrzenie i wyżywienie było na wysokim poziomie i stosunkowo tanie, bo szkoła miała 2 ha ziemi ogrodniczej przy gospodarstwie szkolnym. Chlubą internatu była orkiestra dęta, w której przez wiele lat grało kilkudziesięciu uczniów. Orkiestra zawsze rozpoczynała pochód 1-szo majowy w Lidzbarku Warmińskim.
Szkoła posiadała autobus, który dowozu\ił nauczycieli do pracy a młodzież na zajęcia praktyczne w terenie, wycieczki po województwie i kraju. Na wyposażeniu szkoły było kilka ciągników, samochód do nauki jazdy, a nawet kombajn ( wykorzystywany w gospodarstwie pomocniczym), więc młodzież zdobywała prawa jazdy na ciągniki, samochód a chętni na kombajn.
Od końca lat 60-tych w szkole na etacie zatrudniona była pielęgniarka, a na części etatu lekarz dentysta.
Pamiętam, że gdy uczestniczyłem w naradach i szkoleniach dyrektorów szkół rolniczych (i nie tylko) pozostali dyrektorzy nie ukrywali zazdrości i zniechęcenia tak bogatym wyposażeniem naszej szkoły w środki inwestycyjne i sprzęt.
Dyrektor Zapisek inspirował, zachęcał i stwarzał możliwości dokształcania się nauczycieli. Ciągle jeździliśmy na różne kursy, szkolenia, studia itp.. Gdy wprowadzono stopnie specjalizacji zawodowej I,II,i III stopnia to już w po 2 latach i kilku następnych wielu z nas te stopnie uzyskało. Gdy wprowadzono stopnie awansu zawodowego nauczyciela dyplomowanego, to także szybko wielu z nas to uzyskało. Dzięki ww. działaniom nasze pobory wyraźnie wzrosły.
Od 1972 roku z inicjatywy Dyrektora Zapiska szkoła rozpoczęła współpracę z NRD w organizacji praktyk uczniowskich ( i nauczycielskich) w wielkim przedsiębiorstwie hodowlano – łąkarskim VEG Zingst. Młodzież wyjeżdżała na 5 – 6 tygodni w grupach 30 – 50-cio osobowych na praktyki w czerwcu i lipcu. Wszyscy jeździli ciągnikami ( i innymi maszynami) przy produkcji sianokiszonek. Przedsiębiorstwo miało kilka tysięcy hektarów użytków zielonych i kilkadziesiąt tysięcy sztuk bydła hodowlanego, dlatego było bardzo duże zapotrzebowanie na pracowników. Praca była zmianowa – 12 – godzinna, po 3 dni, 3 noce i 3 doby wolne. Wszyscy otrzymywali zróżnicowane, ale bardzo wysokie wynagrodzenie. Na koniec praktyki, po uzyskaniu wypłaty, wszyscy jechali specjalnym autobusem na cały dzień na zakupy do Rostocku. Zaopatrzenie sklepów NRD – owskich było dużo, dużo lepsze niż w Polsce. Na granicy w drodze powrotnej nie było kłopotów, bo wszyscy mieli indywidualne zaświadczenia o wysokości uzyskanych dochodów. Przed wyjazdem do Polski, autobus VEG Zingst zawoził całą grupę na wycieczkę do Potsdamu, Berlina i dworzec kolejowy z pociągiem odjeżdżającym do Szczecina. W trakcie praktyki w dni wolne od pracy organizowano młodzieży wycieczki statkiem na bałtyckie wyspy Hiddensee i Rugię.
Wielu naszych absolwentów będąc już na studiach jeździło jeszcze wielokrotnie w wakacje do pracy do Prerow i Zingst. Aby zakończyć ten temat mogę dodać, ze nasza orkiestra dęta była doposażona w instrumenty muzyczne z funduszy VEG Zingst. Dzieki Panu Dyrektorowi Zapiskowi, który był inicjatorem i twórcą wszystkiego co wyżej wymieniłem, młodzież nasza odnosiła bardzo duże sukcesy naukowe w szkole i w kraju.
Kto chciał, to bez kłopotu dostawał się na studia i je ukończył. Najważniejsze sukcesy uczniowie uzyskali w Olimpiadach Wiedzy i Umiejętności Rolniczych i to na szczeblu centralnym. Pamiętam, że w roku 1978 ma II-iej Olimpiadzie w Krakowie laureatem był Józef Koc, w 1979 roku w Olsztynie Andrzej Łachacz, a w roku 1980 w Lublinie pierwsze 3 miejsca uzyskali Józef Tatol, Heniek Łańko i Romek Wasylczyszyn. W 1981 roku we Wrocławiu laureatem był Janek Rohuń, a w 1982 w Poznaniu Zbyszek Urbanowicz. Do roku 2011 jeszcze 11-tu uczniów było laureatami OWiUR szczebla centralnego.
Dzięki Panu Dyrektorowi Apolinaremu zapiskowi wszyscy mamy prawo być dumni z nauki i pracy w NASZEJ SZKOLE !!!
DZIĘKUJEMY PANIE DYREKTORZE !!!
Wojciech Kowalski