21/06/2026
Trzy dni nad wodą, w lesie, wśród przygód i wyzwań. I choć pogoda nie zawsze grała z nami w duecie, to my – zagraliśmy świetnie. 🌲☀️💦
W poniedziałek ruszyliśmy do Brodnicy, na Stanicę Wodną PTTK Bachotek. I już pierwszego dnia było jasne, że to nie będzie zwykła wycieczka – tylko prawdziwy trening elastyczności, cierpliwości i dobrego humoru.
Poniedziałek – zakwaterowanie, obiad, potem gry i zabawy na świeżym powietrzu. Był czas wolny, który dzieci zagospodarowały po swojemu – bieganiem, odkrywaniem, śmiechem. A wieczorem? Wieczorem w sali zrobiło się gwarno i międzynarodowo. Chętni zasiedli przed telewizorem, by śledzić mecz piłki nożnej – w końcu trwa mundial! A w drugiej sali rozbrzmiewała muzyka – część ekipy wybrała taniec i to był ten moment, kiedy energia skumulowana po podróży znalazła swoje ujście w ruchu🕺⚽
Wtorek – zaczęliśmy od wycieczki do grodu Foluszek, gdzie historia ożyła na naszych oczach. Dzieci mogły spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku, uderzać mieczem – poczuć ciężar dawnych czasów na własnej skórze – a także lepić z gliny. Ręce ubrudzone, uśmiechy od ucha do ucha i mnóstwo pytań o życie w średniowieczu. Było czuć magię tego miejsca. 🏹⚔️🏺
Potem obiad – i miało być… no właśnie, miało być krócej. Ale paintball rządzi się swoimi prawami – przedłużył się i pochłonął nas bez reszty. Było gorąco, słońce dawało popalić, a instrukcje trzeba było słuchać bardzo uważnie, bo od nich zależało bezpieczeństwo. Dzieci stanęły na wysokości zadania.
Nie zawsze było łatwo – walizki okazywały się za ciężkie, maski nie chciały współpracować z włosami, a zmęczenie zaczynało dawać o sobie znać. Ale oni rozumieli, że wycieczka rządzi się swoimi prawami. I że czasem trudność jest częścią przygody, a nie przeszkodą.
Wieczorem zaś – po dniu pełnym wrażeń – ognisko. Kiełbaski, śpiewy, iskry lecące w niebo.🔥
Środa – śniadanie, pakowanie i przejazd do parku linowego. Dwie godziny pokonywania tras o różnych poziomach trudności – każdy na miarę swoich możliwości i odwagi. Na szczęście pogoda wreszcie dopisała – słońce, ciepło i las, który przyjął nas z otwartymi ramionami. 🌿☀️
Trzy dni. Tysiąc sytuacji. I jedno, co zostało – wspólne pokonywanie, wspólne śmiechy i wspólne wspomnienia.
Bo wycieczka to nie tylko atrakcje – to też trening codzienności w trudniejszych warunkach. I to dzieci zdobyły w tych dniach najwięcej – umiejętność bycia razem, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli. 💚
I za to ogromne brawa dla Was wszystkich!