30/04/2026
Wycieczka do Torunia klas IV, V i VI
W minioną środę 29 kwietnia uczniowie wraz z wychowawczyniami i opiekunami odwiedzili jedno z najstarszych i piękniejszych miast w Polsce –Toruń.
Toruń znany jest przede wszystkim ze swojej urokliwej gotyckiej architektury wpisanej na listę UNESCO. To tutaj w roku 1473 przyszedł na świat najsłynniejszy polski astronom Mikołaj Kopernik, tu wypiekane są słynne pierniki.
Wycieczkę rozpoczęliśmy od zwiedzenia Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika. Choć budynek z zewnątrz wygląda niepozornie, jego wnętrze kryje skarby z najdalszych zakątków świata.
W muzeum mieliśmy okazję zobaczyć na żywo niezwykłe eksponaty m.in.
Egzotyczne artefakty- od przerażających masek obrzędowych z Afryki, przez misterną biżuterię z Azji, aż po trofea łowieckie z Ameryki Południowej.
Pamiątki po patronie: Tony Halik był postacią nietuzinkową. Oglądanie jego paszportów, legitymacji prasowych i słynnego oporządzenia filmowego uświadomiło nam, że "chcieć to móc".
Przewodnik w fascynujący sposób opowiadał o tym, jak Halik i Dzikowska przełamywali bariery kulturowe i z jaką odwagą odkrywali to, co nieznane. Największe wrażenie wywarła na nas kolekcja przedmiotów codziennego użytku plemion, które żyją w zupełnie innym rytmie niż my. To była prawdziwa lekcja tolerancji i ciekawości świata.
Z muzeum powędrowaliśmy do Bazyliki katedralnej św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, znanej powszechnie jako kościół świętych Janów, jednego z najważniejszych i najstarszych zabytków Torunia.
To tutaj znajduje się Kaplica Kopernika z XIII-wieczną chrzcielnicą, przy której w 1473 roku ochrzczono słynnego astronoma.
Kolejnym punktem naszej wycieczki była Krzywa Wieża. To średniowieczna baszta obronna, która swoją nazwę zawdzięcza wyraźnemu nachyleniu względem pionu. Co ciekawe, nachylenie toruńskiej Krzywej Wieży jest większe niż w przypadku słynnej wieży w Pizie.
Spacerując malowniczymi uliczkami Starego Miasta doszliśmy nad bulwary wiślane a stamtąd do najstarszej warowni Zakonu Krzyżackiego na ziemi chełmińskiej. Choć dziś zachowany jest w formie trwałej ruiny, jego historia i nietypowa architektura są niebywałą atrakcją Torunia.
Ostatnim punktem naszej podróży był zakup pamiątek i oczywiście toruńskich pierników. Odrobinę zmęczeni, ale pełni wrażeń wróciliśmy do Krzepic.