najsilniejsze

najsilniejsze Pomogę Ci odzyskać zdrowie, figurę, siłę i wiarę w siebie. Dołącz do nas :) 💪

Parę słów o mnie i o moim podejściu...Dlaczego ja? Bo sprawiam, że ludzie zaczynają wierzyć w siebie, odzyskują zdrowie ...
19/08/2026

Parę słów o mnie i o moim podejściu...

Dlaczego ja? Bo sprawiam, że ludzie zaczynają wierzyć w siebie, odzyskują zdrowie i sprawność, aż w końcu patrzą na swoje ciało z troską i szacunkiem 🤗 To nie praca. To przede wszystkim styl życia ♥️

DLACZEGO PRZESTAJESZ CHUDNĄĆ MIMO NISKICH KALORII I DUŻEGO DEFICYTU?Wiele osób uważa, że im mniej kalorii jedzą, tym szy...
16/03/2026

DLACZEGO PRZESTAJESZ CHUDNĄĆ MIMO NISKICH KALORII I DUŻEGO DEFICYTU?

Wiele osób uważa, że im mniej kalorii jedzą, tym szybciej będą chudnąć. W praktyce organizm człowieka działa w sposób o wiele bardziej złożony.

Gdy wprowadzamy umiarkowany deficyt kaloryczny, organizm zaczyna korzystać z zapasów energii zgromadzonych w tkance tłuszczowej. Jest to naturalny proces redukcji.

Problem pojawia się wtedy, gdy deficyt jest bardzo duży lub trwa przez długi czas.

W takiej sytuacji organizm uruchamia mechanizmy adaptacyjne. Ich celem jest ochrona przed potencjalnym zagrożeniem. Dochodzi do:
🍇 spowolnienia metabolizmu (ciało oszczędza swoje zasoby),
🍇 spada spontaniczna aktywność fizyczna (ciało oszczędza siły na najważniejsze czynności),
🍇 uczucie głodu się nasila (ciało daje nam sygnał, że potrzebuję paliwa).

Ten proces nazywamy adaptacją metaboliczną.

Organizm zaczyna zużywać mniej energii i staje się bardziej ekonomiczny. W efekcie masa ciała może przestać spadać, mimo że kalorie nadal są bardzo niskie.

To zjawisko często jest mylone z tzw. „trybem głodowym”.

W rzeczywistości nie oznacza ono, że organizm przestał spalać tłuszcz. Oznacza natomiast, że robi wszystko, aby ograniczyć wydatkowanie energii i utrzymać równowagę.

Adaptacja metaboliczna różni się od kacheksji. W komentarzach na grupach o odchudzaniu od czasu do czasu pojawia się argument "nie da się jeść za mało i nie chudnąć, przecież więźniowie obozów koncentracyjnych chudli" 🤦

Ich organizmy były w stanie kacheksji. Nie adaptacji. Kacheksja to patologiczny stan wyniszczenia organizmu, który pojawia się w ciężkich chorobach lub długotrwałym skrajnym niedożywieniu. Dochodzi wówczas do gwałtownej utraty zarówno tkanki tłuszczowej, jak i mięśniowej oraz poważnych zaburzeń funkcjonowania organizmu. Ciało, które jest w ciągłym głębokim niedożywieniu, które poddawane katorżniczej pracy i któremu ciągle brakuje energii czy składników odżywczych zaczyna stopniowo wyłączać kolejne organy. Zaczyna nawet spalać mięśnie, byle tylko utrzymać trzy najważniejsze narządy, czyli mózg, serce i nerki. Dlatego argument z więźniami obozów koncentracyjnych jest tak bardzo nietrafiony i pokazuje jak bardzo, ktoś nie ma pojęcia o odchudzaniu.

Podsumowując, przy prawidłowo prowadzonej redukcji kluczowe jest zachowanie równowagi.

Umiarkowany deficyt kaloryczny, odpowiednia ilość białka, trening siłowy oraz regeneracja pozwalają redukować tkankę tłuszczową bez wprowadzania organizmu w tryb walki o przetrwanie.

Celem redukcji nie jest jedzenie jak najmniejszej liczby kalorii. Celem jest stworzenie takich warunków, aby organizm stopniowo i bezpiecznie korzystał ze swoich zapasów energii.

11/01/2026

Od klientek i klientów, którzy przychodzą do mnie, bo chcą schudnąć regularnie słyszę to samo zdanie: "kluczem do skutecznej redukcji jest silna wola”.

Dla wielu osób to ona ma decydować o tym, czy zmiana stylu życia utrzyma się miesiącami. I właśnie tu zaczyna się problem. Bo SILNA WOLA NIE JEST PLANEM DZIAŁANIA!

A kiedy efekty nie przychodzą lub znikają, rzadko wynika to z braku chęci. Znacznie częściej z braku systemu, który da się utrzymać w dłuższej perspektywie.

Podczas odchudzania organizm nie pozostaje bierny. Wręcz przeciwnie - uruchamia szereg procesów obronnych. Apetyt się nasila, zapotrzebowanie energetyczne maleje, a regulacja hormonalna ulega zmianom. To nie są psychologiczne „wymówki”, tylko przewidywalna reakcja biologii na deficyt. W takim układzie motywacja każdego dnia musi konkurować z fizjologią - i ta rywalizacja zwykle kończy się porażką.

Oczywiście mogę wskazać osoby, które osiągnęły trwałą utratę wagi głównie dzięki ogromnej determinacji. Problem w tym, że pojedyncze historie nie stanowią punktu odniesienia dla większości ludzi. Nauka nie opiera się na wyjątkach, lecz na tym, co działa u większości.

Dodatkowo warto pamiętać, że różnice genetyczne sprawiają, iż ten sam wysiłek dla jednych jest znacznie mniej obciążający niż dla innych. Widać to też dobitnie u osób trenujacych na siłowni.

Sukces nie zawsze jest więc kwestią „większego starania się”.

"Chcenie" ani nie załatwia sprawy, ani nie rozwiązuje problemów z odżywianiem. Dlatego jeśli chcesz schudnąć to potrzebujesz odpowiedniej strategii i zmiany nawyków.

v

😁
28/12/2025

😁

22/12/2025

Już jako nastolatki jesteśmy uczone, że kobieta ma być drobna, filigranowa, „lekka”.
Za często kończy się to wczesnym odchudzaniem, zaburzoną relacją z jedzeniem i brakiem akceptacji własnego ciała.

A ja wybieram inaczej.
Wybieram siłę zamiast kontroli.
Zaufanie do ciała zamiast ciągłego poprawiania go.

Podnoszenie ciężarów to nie moda.
To decyzja, by czuć się pewnie i odważnie we własnym ciele. Być szczęśliwą i zadowoloną z tego, jak wyglądam.

Kiedyś goniłam za "ideałem drobnej filigranowej kobietki", walczyłam z zaburzeniami odżywiania i nigdy, przenigdy nie czułam się dobrze we własnym ciele. Przy moim wzroście i budowie ciała było to nierealne, by stać się filigranową. Na przestrzeni lat borykałam się z bulimią, kompulsywnym objadaniem, głodzeniem się, nadwagą i niedowagą.

Dziś wiem, że nie muszę być mniejsza. Dziś wiem, że mogę być silniejsza. I jako silna kobieta w końcu czuję się ze sobą dobrze patrząc w lustro ❤️ czego i Wam życzę

Fitness to nie kara ani nie obowiązek. Nie trenuj, żeby "spalać". Trenuj, żeby CZUĆ.Siłę w ciele. Spokój w głowie. Dumę ...
20/12/2025

Fitness to nie kara ani nie obowiązek. Nie trenuj, żeby "spalać". Trenuj, żeby CZUĆ.
Siłę w ciele. Spokój w głowie. Dumę w sercu.

Wybierz taki rodzaj ruchu, który lubisz i robisz z chęcią. Nieważne, czy to bieganie, podnoszenie ciężarów, pilates czy rozciąganie.
Poświęcaj swój czas na to, co rozpala w Tobie iskrę 🔥🔥🔥


Kobieca Siła ma wiele twarzy. Jedną z nich jesteś Ty. Kobieca siła nie zaczyna się na fitnessie i nie kończy na ciężarac...
16/12/2025

Kobieca Siła ma wiele twarzy. Jedną z nich jesteś Ty.

Kobieca siła nie zaczyna się na fitnessie i nie kończy na ciężarach. Zaczyna się w głowie – w decyzji, że dziś znów wstaniesz, zrobisz krok do przodu, nawet jeśli wczoraj było trudno.

To siła, która rośnie za każdym razem, kiedy zamiast się poddać – wybierasz działanie. To nie rywalizacja z innymi, ale z samą sobą sprzed wczoraj.

Chcę, aby to było miejsce właśnie dla takich silnych kobiet. Które starają się pokonywać swoje słabości na dowód tego, że mogą więcej. Nie tylko na siłowni i w fitnessie, przede wszystkim w codziennym życiu.

Chcę, żebyśmy mogły się wspierać w dbaniu o siebie: w dbaniu o swoją sylwetkę, umysł i duszę.

Bo kobieca siła to nie tylko mięśnie. To serce, które nigdy się nie poddaje.

Adres

Ulica Koło Strzelnicy 5
Kraków
30-219

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy najsilniejsze umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij