Projekt AED

Projekt AED

Udostępnij

Zajmujemy się edukacją dot. pierwszej pomocy i promocją Programu PAD (Publicznego Dostępu do Defibrylacji) Chcesz zadbać o bezpieczeństwo osób w Twoim otoczeniu?

Od lat realizujemy naszą misję, jaką jest wdrażanie programu Publicznego Dostępu do Defibrylacji – aby zapewnić defibrylator AED na wyciągnięcie ręki i skutecznie pomóc w pierwszych minutach od wystąpienia NZK. Dostarczamy najwyżsej jakości defibrylatory AED, akcesoria oraz fantomy RKO. Jesteśmy autoryzowanym dystrybutorem marek: Primedic, iPAD, Nihon Kohden, Brayden, Aivia, XFT. Dołącz do nas!

11/06/2026

Trzydzieści minut do karetki

Przy stole brakowało tylko jednej osoby. Reszta siedziała już z pełnymi talerzami. Ciepły wieczór pachniał pieczonymi karasiami, kremem z białych warzyw i skoszoną trawą. Ktoś nalewał wino, ktoś śmiał się z historii o rowerze zakopanym w piachu.

Długi wiosenny weekend w cudownej krainie Warmii i Mazur. Koniec dnia na prowincji, gdzie po zmroku słychać już tylko psy, ptaki i wiatr obijający się o stare stodoły.
- Plecy go łupnęły po tej trasie rowerowej – rzuciła luźno jego żona. - Poszedł się na chwilę położyć.
Nikt nie zwrócił na to większej uwagi. Ot, zmęczenie materiału po wyprawie.

Minęło kilka minut. Potem kilkanaście. Nie wracał.
Żona poszła go zawołać na kolację, najpierw zobaczyła nogi. Dziwnie zsunięte z łóżka. Potem twarz. Szarą, spoconą. Z trudem łapał powietrze. Rybi, rwany oddech. Ostatni.

Krzyk, który sekundę później przeciął mazurską głuszę, postawił na nogi cały dom.
W takich momentach czas nie płynie normalnie, przestaje być mierzalny. Rozciąga się jak guma. Ktoś wpada do pokoju. Ktoś przewraca krzesło. Ktoś nie może odblokować telefonu, bo ręce trzęsą się tak mocno, że palec nie trafia w odpowiednie cyfry.

112.

Dyspozytor odbiera po pierwszym sygnale. Jego sterylny, mocny głos boleśnie kontrastuje z chaosem w pokoju.
- Czy pacjent oddycha?
- Nie wiem… chyba nie… Boże on sinieje…
- Proszę go położyć na plecach na twardym podłożu. Słucha mnie pan? Zaraz zaczniemy uciskać klatkę piersiową.

Wtedy zaczyna się fizyczna walka, która z boku wygląda brutalnie, bezwzględnie.
Dwie dłonie splecione na środku mostka. Ciężar całego ciała przeniesiony na ramiona. Mocno. Jeszcze mocniej. Człowiek pod rękami ratowników – amatorów jest jak lalka - nie reaguje na ból. Klatka piersiowa zapada się rytmicznie pięć centymetrów w głąb pod ciężarem kolejnych uciśnięć. Kości trzeszczą.

Raz. Dwa. Trzy. Cztery.
Dyspozytor w głośniku odmierza nieludzki takt.
Żona klęczy w kącie, zasłaniając twarz rękoma w rozpaczy, by uciszyć szloch. Ktoś otwiera okno. Powietrze w pokoju robi się ciężkie od potu i czystej paniki.

Nagłe zatrzymanie krążenia.
NZK.
Medyczny wyrok wydany w ułamku sekundy. Serce mężczyzny stanęło, a w jego głowie ruszył niewidzialny stoper. Mózg bez tlenu zaczyna umierać po 4-5 minutach. Każda kolejna to bezpowrotnie tracone neurony.

Rzeczywistość na prowincji bywa bezlitosna. Najbliższy Zespół Ratownictwa Medycznego jest w mieście oddalonym około trzydziestu minut drogi.
Trzydzieści minut w NZK to nie długo, to wieczność. To dystans czasu, którego nie da się przeżyć bez pomocy z zewnątrz.

Po 2 minutach ucisków ramiona zaczynają palić żywym ogniem. Kwas mlekowy odcina prąd w mięśniach. Zmiana. Kolejna osoba uciska klatkę piersiową. Mięśnie odmawiają posłuszeństwa, bo tempo ponad stu uderzeń na minutę wycieńcza szybciej niż bieg. Nie da się dłużej. Nie przy takim tempie. Nie przy takiej sile. Nie przy takim poziomie kortyzolu we krwi.

I wtedy skrajnie wyczerpani, przejęci właściciele agroturystyki przypominają sobie o czymś jeszcze. Błysk pamięci w środku piekła.
Kilkaset metrów dalej stoi hotel. Kilka miesięcy wcześniej jego Właściciele i menadżerowie postanowili kupić AED do tej lokalizacji. Defibrylator. ViVest A3 – ot mała żółta walizeczka na ścianie recepcji.
Zorganizowane szkolenie, ćwiczenia, nasz zaangażowany i pełen pasji instruktor tłumaczył procedury. Personel słuchał, zadawał pytania, trenował układanie elektrod na fantomie.

Dyrekcja hotelu powiedziała wtedy zdanie, które tej czerwcowej nocy zaważyło na wszystkim - jedną rzecz, która okazała się ważniejsza niż ktokolwiek przypuszczał:
- Jeśli coś się stanie w okolicy, nieważne czy u nas, czy u sąsiadów - to AED jest dla wszystkich. Przekazała informację mieszkańcom i przedsiębiorcom.

Krótki urwany telefon do recepcji.
- Jest u nas człowiek, który nie oddycha. Dawajcie ten defibrylator.

Pracownik hotelu nie pyta o szczegóły, chwyta defibrylator i biegnie do auta. Pracownicy ochrony odpalają silnik. Adrenalina robi swoje. Silnik na wysokich obrotach. Żwir strzela spod kół. To tylko kilkaset metrów, ale w głowie każdy metr, każdy zakręt trwa za długo.
Portier uruchamia AED jeszcze w trasie.
Urządzenie odzywa się spokojnym, syntetycznym głosem. Bez emocji, bez strachu, który paraliżuje ludzi w pokoju. Krok po kroku.

Otwórz opakowanie elektrod. Oderwij folię. Przyklej elektrody do nagiej klatki piersiowej pacjenta.
W pokoju słychać ciężki oddech zmęczonych ludzi i charakterystyczny trzask rozrywanego opakowania. Plastik. Klej. Pot. Elektrody lądują na klatce piersiowej.

- Analiza rytmu serca. Nie dotykaj pacjenta. Wszyscy zamierają. Ręce zawisają w powietrzu. Słychać szum wiatru za oknem. Sekundy ważą tony.
- Wyładowanie zalecane. Odsunąć się od pacjenta. Wciśnij migający przycisk.

To jedno zdanie – wyładowanie zalecane – brzmi jak najpiękniejsza obietnica. Nadzieja ujęta w suchy komunikat algorytmu.

Ktoś naciska przycisk.
Strzał. Krótkie, gwałtowne spięcie.
- Wznów uciski klatki piersiowej.
I oni wracają do pracy. Bez dyskusji. Bez zastanawiania się, czy robią to idealnie. Po prostu dalej uciskają. W walce z NZK chodzi o ciągłość, upór. Siłę. O fizyczne tłoczenie krwi do mózgu, dopóki nie przyjedzie profesjonalna pomoc.
Właśnie na tym polega przeżycie w NZK. Na działaniu.

Dwadzieścia minut od zgłoszenia pod wejściem z piskiem opon parkuje wóz OSP. Druhowie wbiegają z torbami R1i butlą tlenową. Nie mają własnego AED, ale przejmują masaż, natychmiast podłączają tlen, dając odetchnąć zmęczonym cywilom.

Po kolejnych dziesięciu minutach pojawia się karetka pogotowia ratunkowego.
Trzydzieści minut od zatrzymania serca – zgodnie z lokalnymi statystykami.

Ratownicy medyczni przejmują pacjenta, bez pośpiechu i chaosu. Padają krótkie komendy. Wkłucie. Intubacja. EKG. Podgląd z monitora. Leki. Nosze.

Zanim zamykają się drzwi ambulansu, jeden z nich odwraca się i patrzy na ludzi stojących pod ścianą. Bladych, spoconych, z dłońmi, które nadal bezwiednie drżą od uciskania.

- Uratowaliście mu życie – mówi wycierając czoło rękawem.
- Gdyby nie wasz masaż i to AED, przyjechalibyśmy za późno. Bez tych pierwszych minut nie byłoby jak go ratować.

Ta historia nie jest opowieścią o metafizycznym cudzie. To splot racjonalnych decyzji i ludzkiego zaangażowania.

Ktoś w zarządzie hotelu uznał kilka tygodni wcześniej, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. Personel nie przespał szkolenia i potraktował fantom i AED poważnie, nie jak przykry obowiązek BHP.

Dyspozytor na linii zrobił swoje i poprowadził ludzi czekających na karetkę pogotowia.

Właściciele agroturystyki nie stali sparaliżowani strachem przed odpowiedzialnością, tylko działali.

A grupa turystów nie uciekła z pokoju i nie uznała, że nie umie i nie będzie próbować. OSP udzielało kwalifikowanej pierwszej pomocy jako skrzydłowi – wiedząc, że mają bliżej niż ZRM. Ten ostatni robił to co zawsze – ratował ludzkie życie.

We wszystkim pomogła lokalna solidarność i wspólne dobro ludzi w tej miejscowości.
Zadziałał prostu, ludzki, oparty na niezawodnym sprzęcie łańcuch przeżycia.

AED nie wymaga medycznych studiów. Nie potrzebuje lat doświadczenia. Ono prowadzi za rękę jak niewidzialny instruktor. Mówi, co zrobić. Samo bada pacjenta i samo decyduje, czy wyładowanie jest potrzebne. Nie pozwoli zrobić krzywdy przypadkowej osobie. Jest bezbłędne.

Tragedia polega na tym, że w setkach podobnych, urokliwych miejsc na mapie Polski, tego urządzenia po prostu nie ma.
Tamtego wieczoru na warmińskiej prowincji granice między życiem a śmiercią wyznaczyły metry asfaltowej i żwirowej drogi i mała żółta skrzynka czuwająca na ścianie recepcji.

Gdy Ty następnym razem spakujesz torbę i pojedziesz na upragniony weekend w głuszę lub do turystycznego kurortu, rozejrzyj się dookoła. Sprawdź czy tam, gdzie odpoczywasz, a także tam, gdzie mieszka Twój partner, gdzie pracujesz, gdzie uczy się Twoje dziecko albo spacerują Twoi rodzice, znajduje się choć jedno AED.

I zadaj sobie pytanie – czy ktokolwiek będzie wiedział skąd je wziąć, gdy wokół zapadnie taka głucha cisza jak w tej historii.
I czy ktokolwiek wiedziałby, jak go użyć, kiedy nagle zrobi się cicho.
Za cicho.
I jedyne o czym będziesz marzyć to czyjś ponowny, głęboki oddech.

10/06/2026

Są minuty, w których nie ma czasu na strach. Jest tylko działanie. Już jutro opowiemy Wam historię, która wydarzyła się naprawdę❗️❗️Bez filtrów i bez scenariusza.

To zapis sekund, w których nagle zatrzymało się serce. I opowieść o ludziach, którzy nie odwrócili wzroku.

➡️ O ekipie która bez wahania zaczęła uciskać klatkę piersiową.

➡️ O pracowniku, który zamiast czekać na rozwój wypadków – ruszył na miejsce, by pomóc.

➡️ ​O szkoleniu z pierwszej pomocy, które przestało być nudnym „obowiązkiem do odhaczenia”, a stało się instrukcją przetrwania.

➡️ O lokalnej solidarności i współpracy.

​I wreszcie – o żółtym urządzeniu na ścianie, ViVest X3, który ocalil juz jedno życie i zmienił wartości wielu innym.
Defibrylator AED często mija się na korytarzu obojętnie. Aż do dnia, w którym to ono przejmuje dowodzenie i pozwala wyrwać człowieka śmierci.

Nie chcemy zdradzać wszystkiego przed premierą. Powiemy tylko jedno: ten reportaż to najlepszy dowód na to, że dostęp do AED i prosta wiedza ratują życie. Prawdziwi bohaterowie to często ludzie obok nas, którzy w krytycznym momencie po prostu wiedzieli, co robić.

​Już jutro. Bądźcie z nami.😍

08/06/2026

2️⃣8️⃣ nowych AED iPAD SP1 dostępnych dla Mieszkańcow i Gości 24/7 - Kołobrzeg właśnie zrealizował jeden z najbardziej kompleksowych projektów Publicznego Dostępu do Defibrylacji w Polsce!
W ramach programu DefiCity - Bezpieczne miasto Kołobrzeg defibrylatory zostały rozmieszczone dokładnie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do pomocy:
🏬 placówki edukacyjne, 🏢 urzędy, 🎭 ośrodki kultury, 🏘️ osiedla mieszkaniowe, 🚌 autobusy komunikacji miejskiej, 🚔 radiowozy Policji.

To właśnie tak wygląda nowoczesny system PAED — AED nie „gdzieś w budynku”, ale realnie dostępne 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu, dla mieszkańców i służb tam, gdzie może dojść do nagłego zatrzymania krążenia.

Ogromne gratulacje dla Miasta za skalę i podejście do bezpieczeństwa publicznego❗️❗️

Cieszy nas również współpraca z naszym partnerem biznesowym SynerMed, który realizował projekt i kolejny raz pokazuje, jak powinny wyglądać profesjonalne wdrożenia systemów AED w przestrzeni publicznej.

Takie realizacje naprawdę zmieniają mapę bezpieczeństwa w Polsce.

Inspirujcie się - tak by w ciągu najbliższych lat AED było wszędzie na wyciągnięcie ręki. 🚨💕🔥❤️

Photos from Projekt AED's post 03/06/2026

Forum Ratowników Medycznych Legnica 2026 za nami…
i jedno możemy powiedzieć na pewno - energii, wiedzy i ratowniczych rozmów tam nie brakowało❗️
Mieliśmy ogromną przyjemność być częścią Wydarzenia jako Projekt AED i pojawić się ze swoim stoiskiem wśród ludzi, którzy naprawdę żyją ratownictwem.

Były 🚨rozmowy o nowoczesnym sprzęcie,
🚨wymiana doświadczeń, 🚨 dyskusje o dostępności AED, 🚨 masa praktycznego spojrzenia na to, jak dziś powinno wyglądać bezpieczeństwo medyczne i świadomość, że idziemy w udzielaniu pomocy krok do przodu z pocket AED.

Właśnie takie wydarzenia pokazują jedną ważną rzecz: ratownictwo cały czas się rozwija.
Sprzęt staje się mniejszy, szybszy i bardziej mobilny — ale nadal najważniejsi są ludzie, którzy potrafią działać pod presją czasu - a najlepiej wiedzą to Ratownicy Medyczni.

Dziękujemy Organizatorom Ratownicy Ratownikom oraz wszystkim uczestnikom.
Bo kiedy w jednym miejscu spotykają się ratownicy, instruktorzy, strażacy i żołnierze - ludzie zajawieni pomocą… zawsze wychodzi z tego coś dobrego.

Dzięki za wszystkie rozmowy, pytania i ogromne zainteresowanie naszym stoiskiem.
Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach❗️

Photos from Projekt AED's post 02/06/2026

Kolejne 5 AED trafiło właśnie do Kielc!
W dodatku - co szczególnie cieszy - za tym projektem stoją lokalne prywatne podmioty, które realnie inwestują w bezpieczeństwo ludzi.

Taka postawa jest wielką szansą na zapełnienie miejsc bez AED - poczucie odpowiedzialności i znalezienie w budżecie funduszy na bezpieczeństwo przy NZK pozwoli, by w przestrzeni publicznej było więcej AED!

⚡️⚡️Dwa defibrylatory zostały wdrożone przez Właściciela Przedszkola i Żłobka PASIKONIK

⚡️⚡️⚡️ Kolejne trzy zakupili Decydenci Sieć Sklepów Społem.

Odpowiedzialność zaczyna się tam, gdzie codziennie są ludzie:
👩‍🦲👱‍♂️dzieci,
👵👨‍👩‍👦‍👦🧓👩‍🦰klienci,
🧔👩‍🦱👱‍♀️👨 pracownicy,
💕🫶całe lokalne społeczności.

Dziękujemy za empatyczne podejście „działamy zanim wydarzy się tragedia”.

Całość inwestycji — od doboru sprzętu, przez montaż AED, aż po szkolenia personelu — zrealizowali niezawodni Skilled at Safety - Ratowacze.pl 💪🔥

I właśnie takie kompleksowe podejście robi największą różnicę: sprzęt to jedno, ale ludzie, którzy wiedzą jak go użyć, są równie ważni.

Bo AED na ścianie to początek - podstawa i jedyna szansa na uratowanie życia

Prawdziwe bezpieczeństwo zaczyna się wtedy, gdy ktoś nie boi się z AED skorzystać.

Przypominajcie sobie zasady RKO i obsługi AED kiedy tylko macie okazję.

29/05/2026

OBOWIĄZKOWE APTECZKI WRACAJĄ OD CZERWCA 2026❗️
Słyszeliście ten news?
Każdy kierowca w Polsce znów musi mieć w aucie apteczkę.
Super sprawa, czekaliśmy na to, ale jako osoby z branży ratowniczej musimy Wam powiedzieć jedną niewygodną prawdę.

Zejdźmy na ziemię. Większość apteczek za 30-50 zł chroni ...przed zadrapaniem i mandatem, a nie ryzykiem śmierci na drodze.

Wrzucacie pakunek z normą DIN 13164 i wierzycie, że jesteście bezpieczni?
No to wyobraźcie sobie taką sytuację:
Wypadek, wyciągacie człowieka z auta, brak oddechu, NZK (nagłe zatrzymanie krążenia).
Otwieracie apteczkę a tam bandaże, agrafka i plaster. 🧷🩹

Kiedy na asfalcie trwa walka o sekundy, liczą się Twoje dłonie i zimna krew. Największym wrogiem jest STRACH
Wiemy jak wygląda to na akcji, a co dopiero, gdy jest to pierwszy raz, gdy musisz udzielić pierwszej pomocy, nawet po szkoleniu.
Czy nie połamię mu żeber❓️
Czy nie uciskam za wolno❓️
Czy uciskam odpowiednio głęboko❓️

By nie tkwić w fikcji czas wyposażyć się w coś, co zrobi realną różnicę między życiem a śmiercią.

Jeśli macie kupić do apteczki tylko jedną rzecz, niech będzie to LifePad CRP 🫀
Absolutny game-changer nowoczesnego kierowcy.
Mała elastyczna podkładka wielkości zeszytu.
Wyciągasz, kładziesz na klatce poszkodowanego i zaczynasz uciskać.
W tym momencie przestajesz być sam ze swoją pomocą.

➡️ LifePad
to osobisty, skuteczny asystent ratującego.

▶️ Pika w idealnym tempie uciśnięć na minutę - nie musisz przypominać sobie rytmu piosenki Stayin Alive
▶️ Zapala się zielona dioda, gdy uciskasz odpowiednio głęboko - od razu widzisz swój ewentualny błąd.

✔️Żadnego zgadywania
✔️Żadnej paniki.
✔️Robisz swoje, a urządzenie jest z Tobą w RKO.

Wozicie w aucie apteczkę tylko dlatego, że musicie czy żeby realnie pomóc?
Kiedy ostatnio przypominaliście sobie zasady RKO?

Dajcie znać w komentarzach.

Udostępnijcie ten post dalej, niech wiedza idzie w świat wraz z nowymi przepisami.
Statystyki na drogach zależą także od nas.

Pamiętajcie - nie woźcie apteczki dla policji🚔, tylko dla bliskich💕 i kierowcy z naprzeciwka🚘.

***
Jest kilka rzeczy, w które musisz wyposażyć swoją apteczkę, by naprawdę móc udzielić pierwszej pomocy. Dziś opowiedzieliśmy Wam o pierwszej z nich.

Photos from Podlaski Instytut Kultury's post 28/05/2026

Właśnie takie decyzję i takie miejsca pokazują, jak powinno wyglądać nowoczesne bezpieczeństwo publiczne.
Brawa dla Podlaski Instytut Kultury za montaż AED i zwiększanie bezpieczeństwa uczestników wydarzeń oraz mieszkańców.

To bardzo ważne, że coraz więcej instytucji kultury patrzy szerzej niż tylko na organizację wydarzeń — liczy się również gotowość do działania w sytuacjach nagłych i odpowiedzialność za gości i widzów.

AED to sprzęt, który robi różnicę, jeszcze przed przyjazdem ZRM.
Im szybciej dostępny defibrylator znajdzie się przy poszkodowanym, tym większa szansa na uratowanie życia.

Info Ratunek dobra robota - czekamy na więcej szans na AED bliżej ludzi!

Cieszy nas, że świadomość pierwszej pomocy i dostępności AED rośnie w przestrzeni publicznej coraz mocniej.

25/05/2026

Zobaczcie jak współdziałanie może zaowocować posiadaniem AED💕
W Borku Szlacheckim jest społeczność, która naprawdę dba o bezpieczeństwo swoich mieszkańców.
Na budynku plebanii Parafii Zwiastowania Pańskiego w Borku Szlacheckim został zamontowany ogólnodostępny defibrylator AED ⚡
To efekt wspólnego działania druhów OSP Borek Szlachecki
i Mieszkańców, którzy wsparli zbiórkę na realizację projektu.
Udało się zebrać 5800 zł, a brakującą część jednostka pokryła ze środków własnych❗️
Wielkie brawa dla Was - umiecie ratować 💪🔥

Właśnie takie inicjatywy robią realną różnicę
➡️ AED dostępne tam, gdzie są ludzie i gdzie pomoc może być potrzebna w każdej chwili
Ogromnie cieszy nas również współpraca z OSP i ekipą społeczników firmy Ignis Rescue
Dziękujemy Wam za merytoryczne w wsparcie projektu
- od doboru sprzętu po szybką realizację zamówienia.

Mamy nadzieję, że to początek kolejnych wspólnych działań, które pomogą zwiększać dostępność AED w przestrzeni publicznej i budować jeszcze bezpieczniejsze lokalne społeczności
Brawo Borek Szlachecki!

21/05/2026

Człowiek może wykrwawić się w kilka minut❗️
Karetka często potrzebuje więcej czasu na dojazd.

I właśnie dlatego 21 maja to nie kolejna data w kalendarzu
- to Międzynarodowy Dzień Walki z Krwotokami .

To temat, który dotyczy każdego z nas. 🚑
Maj to na całym świecie miesiąc edukacji w ramach
International Stop The Bleed Month ❤️
STOP The Bleed - Polska
Idea jest prosta:
➡️ zanim przyjedzie pomoc,
➡️ ktoś obok musi umieć zatrzymać krwotok.

Bo prawda jest brutalna:
masywny krwotok może zabić szybciej niż wiele innych stanów nagłych.
Pamiętajcie i ćwiczcie, kiedy macie okazję - działania, które robią różnicę:
✔️szybki ucisk, 🩸
✔️ opatrunek, 🩸
✔️ staza taktyczna, 🩸
✔️ wezwanie pomocy.🩸
To również ważna umiejętność jak obsługa AED i prawidłowo wykonywane uciski w RKO.

Najważniejszy pozostaje CZŁOWIEK, który nie boi się pomóc❗️

A Ty wiesz, jak zatrzymać masywny krwotok?

Photos from Projekt AED's post 17/05/2026

Znamy zwycięzców Otwarte Mistrzostwa Polski Ratowników Wodnych w KPP
🥇 Legionowskie WOPR
🥈Lipnowskie WOPR
🥉Zachodniopomorskie WOPR

Poziom tych zawodów był naprawdę potężny 💪🤩

Otwarte Mistrzostwa Ratowników Wodnych w KPP
pokazały, jak wygląda kwalifikowana pierwsza pomoc w praktyce:
☄️udzielanie pomocy, ☄️ presja czasu,
☄️ współpraca, ☄️ wiedza i sprzet, któremu trzeba ufać bez zastanowienia.

Mieliśmy ogromną przyjemność być sponsorem i wystawcą tego wydarzenia do zwycięzców trafiło nasze najmnijesze w Europie kieszonkowe AED
⚡️❤️🫀

Takie wydarzenia i emocje utwierdzają nas w jednym: dobry sprzęt ratowniczy nie może być wyposażeniem na stanie. Musi być
➡️ Niezawodny
➡️ Prosty
➡️ Szybki
➡️ Gotowy do dzialania gdy dzieje się wiele.

W realnym ratowaniu - pierwszej, kwalifikowanej czy medycznej pomocy, nikt nie będzie poznawał instrukcji i testował sprzętu.

Gratulujemy❗️❗️❗️
Uczestnikom,
Organizatorom
i Ludziom. tworzących ratownictwo wodne.

Po czasie spędzonym z Wami, rozmowach, utwierdzany się w przekonaniu, że ratownictwo musi opierać się na
Sprawdzonych Ludziach👊
Mobilności👊
Szkoleniach👊
Szybkim dostępie do AED👊
I wyposażeniem dopasowanym do działań👊

Dziękujemy za świetną atmosferę, masę wartościowych rozmów i możliwość bycia częścią wydarzenia tworzonego przez ludzi, którzy naprawdę wiedzą, czym jest odpowiedzialność za innych i nieustanne dokształcanie.
Do zobaczenia przy kolejnych wydarzeniach

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Kraków?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Ulica Truszkowskiego 52
Kraków
31-352