Będąc architektem, od wielu lat mam przyjemność uczyć młode, utalentowane osoby rysunku architektonicznego. Moi uczniowie, licealiści i studenci (najczęściej innych wydziałów niż ARCHITEKTURA) zgłaszają się do mnie będąc na różnym poziomie edukacji swoich umiejętności rysunkowych. zera czyli od początku, drudzy bardziej ukształtowani, często przychodzący z innych szkół rysunku, zaczynają od poziomu zaawansowanego, na różnym stopniu. Tak zróżnicowany poziom osób czy grup nie przeszkadza mi, a wręcz przeciwnie, stanowi za każdym razem nowe wyzwanie, i tym samym urozmaica mój tok nauczania. Każdy uczeń zawsze jest traktowany przeze mnie indywidualnie, jako osobowość i jako „talent in progress”, za którego z pierwszym dniem staję się odpowiedzialna. Poprzez prowadzony kurs rysunku, uczę postrzegania perspektywy i geometrii, ich konstruowania, stosowania zasad kompozycji, jak również wpływu przestrzeni na nasze odczucia i emocje. Finalnie, kiedy kandydat zaczyna samodzielnie wyrażać za pomocą ołówka zadane treści, zaczynam proces kreacji architektonicznej czyli projektowanie. Jako wieloletni dydaktyk wyższych uczelni (uczyłam przez 9 lat na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej w Katedrze Kompozycji Architektonicznej, przedmiotu „Projektowanie Architektoniczne” oraz jako adiunkt na Wydziale Architektury i Sztuk Pięknych Akademii Krakowskiej, uczyłam również projektowania Dużej Formy Architektonicznej, odbyłam także staże doktoranckie, projektowe na Uniwersytecie w Wenecji i w Sewilii), wprowadzam do prowadzonego kursu rysunku elementy wstępnego projektowania architektonicznego, w dostosowanym do zajęć zakresie i w różnej skali. Dlatego też, kurs rysownia zawiera wiedzę z projektowania Małej Formy Architektonicznej – przedmiotu, potem, zgodnie z zaawansowaniem widzenia przestrzennego, wprowadza kształtowanie przestrzeni architektonicznej, wnętrz, formy architektonicznej w krajobrazie, a także elementów kompozycji urbanistycznej. Celem zajęć nie jest tylko pozytywnie zdany egzamin na Wydział Architektury, ale także kształtowanie wrażliwości młodego człowieka, przede wszystkim, jego potencjału twórczego. W moim odczuciu, odkrywanie i rozwijanie artystycznej osobowości moich uczniów, to naczelna rola prowadzonego przeze mnie kursu rysuknu. Finalnie, uczeń umie w sposób kreatywny, wyrażać każdą , nawet abstrakcyjną myśl, nabierając równocześnie świadomości technicznej. Z takim podejściem do swojej roli nauczyciela, jestem spokojna, że moi Wychowankowie, czas studiowania na Wydziale Architektury wykorzystają w 95%, traktując go jako prawdziwą „Przygodę z Architekturą”. Dlatego też, niektórzy z moich uczniów, decydują się uczęszczać na zajęcia z rysunku przez 2-3 lata (a nie tylko rok), często dojeżdżając do Krakowa z odległych miejsc całej Polski południowej, a nawet z Warszawy, Biłgoraja, Konina czy Jarocina. Ten fakt, sprawia, że nie tylko czuję się wyróżniona i obdarzona wielkim zaufaniem tych osób (w szczególności ich rodziców) lecz ten fakt dopinguje mnie również do nieustannego zmieniania i ulepszania mojej autorskiej metody nauczania rysunku, i tym samym… odczuwania piękna Architektury, tak aby skutecznie przygotować młodych adeptów do rozumienia i studiowania przestrzeni architektonicznej. Kurs rysunku prowadzę wraz z moim asystentem.