14/08/2026
W wakacje robimy krótką przypominajkę o tym, jak w ciekawy sposób można rozmawiać z młodzieżą. ;)
Kiedy rozmawiamy z uczniami o czymś tak ważnym jak wartości, warto znaleźć język, który będzie dla nich zrozumiały i bliski. W klasie 5 wykorzystaliśmy metaforę statku płynącego po wodzie – prosty obraz, który pozwolił uczniom spojrzeć na siebie, swoje decyzje i zachowania z zupełnie nowej perspektywy. Zajęcia zostały przygotowane przez wychowawczynię Ewę Marcinek i były inspirowane logoterapią, czyli podejściem, które podkreśla znaczenie sensu, celu i odpowiedzialności za własne wybory.
Uczniowie zastanawiali się, co wpływa na ich codzienne decyzje. Woda symbolizowała ich potrzeby – ruchu, odpoczynku, rozmowy czy nauki. Wiatr stał się obrazem emocji, które – podobnie jak pogoda – pojawiają się niezależnie od naszej woli. Rozmowa bardzo szybko doprowadziła nas do kluczowego wniosku: skoro mamy potrzeby i przeżywamy emocje, to potrzebujemy też czegoś, co pozwala nami kierować. Tym „czymś” okazał się sternik – w naszej metaforze sumienie, czyli wewnętrzny głos, który pomaga podejmować decyzje i odróżniać to, co chwilowo łatwe, od tego, co naprawdę prowadzi do celu.
Chłopcy zauważyli, że statek bez sternika dryfuje i zdany jest wyłącznie na fale i wiatr. Tak samo człowiek, który nie kieruje swoim zachowaniem, łatwo traci kierunek. Pojawiła się więc ważna refleksja o odpowiedzialności – każdy z nas steruje własnym „statkiem”, czyli swoimi reakcjami, wyborami i działaniami.
W trakcie zajęć pojawiła się też bardzo cenna myśl – że nawet pod wiatr da się płynąć. Nie zawsze wszystko układa się łatwo i zgodnie z naszymi oczekiwaniami, ale przy wytrwałości, cierpliwości i jasno określonym celu możemy iść naprzód mimo trudności.
Rozmowa wyszła poza poziom jednostki – uczniowie zauważyli, że oprócz własnych kierunków potrzebny jest też wspólny cel, który pozwoli klasie działać jak zespół. Do tego będziemy wracać w kolejnym etapie naszej pracy.
fot. Ewa Marcinek