25/09/2026
🇬🇧 DZIEŃ 4 – amazing London!
Dziś zdecydowanie nie zwalnialiśmy tempa! Czwarty dzień naszej londyńskiej przygody był pełen zwiedzania, odkrywania, nauki i niezapomnianych wrażeń.
Rozpoczęliśmy od przejazdu przez ścisłe centrum Londynu, podziwiając po drodze:
Doki, Tower of London, Gmachy Parlamentu i oczywiście… Big Ben! 😊🙃 oraz Buckingham Palace
Następnie odwiedziliśmy Muzeum Historii Naturalnej, gdzie spotkaliśmy się oko w oko z dinozaurami oraz innymi niezwykłymi stworzeniami, które zamieszkiwały Ziemię miliony lat temu. Były szkielety, wypchane zwierzęta, ogromny wieloryb zawieszony pod sufitem , a nawet możliwość doświadczenia… trzęsienia ziemi!
Kolejnym punktem było Muzeum Wiktorii i Alberta, gdzie czekały na nas zajęcia językowo-kulturowe z naszym wspaniałym Panem Graham'em !
Potem przyszedł czas na Madame Tussauds . Spotkaliśmy tam mnóstwo sławnych postaci, a niektóre woskowe figury wyglądały tak realistycznie, że można było się naprawdę pomylić! 😄 Nie zabrakło również emocji podczas przejażdżki oraz w nieco bardziej… strasznych zakamarkach muzeum. 👻
Na zakończenie dnia wjechaliśmy na London Eye i podziwialiśmy Londyn z wysokości aż 135 metrów! Panorama miasta była naprawdę zachwycająca. 🌆🥰
A jak dzisiejszy dzień zapamiętali nasi uczestnicy?
Opinia 1:
„Serdecznie polecam Muzeum Historii Naturalnej. Eksponaty są niesamowite i pozwalają uświadomić sobie, jak wielkie są niektóre zwierzęta. Jedynym minusem była zamknięta strefa ze szkieletem tyranozaura. W Muzeum Figur Woskowych kilka razy myślałem, że rzeźba jest prawdziwym człowiekiem. Widok ze szczytu London Eye jest niesamowity. Rozciągająca się panorama Londynu idealnie wizualizuje, jak wielkie jest to miasto. Gdybym miał okazję, bez wahania wróciłbym na każdą z wymienionych atrakcji.”
Opinia 2:
„Dzisiejszy dzień zaczęliśmy od spóźnienia na zbiórkę. Następnie przejechaliśmy przez Londyn. Zobaczyliśmy doki, Tower of London, gmachy Parlamentu oraz Big Bena. Gdy przejeżdżaliśmy obok Big Bena, zatrzymaliśmy się na krótką przerwę, aby zrobić zdjęcia. To były najszybsze zdjęcia w moim życiu! 😂
Potem wróciliśmy do autokaru i pojechaliśmy do Muzeum Historii Naturalnej. Muzeum było ogromne. Można było tam doświadczyć na przykład trzęsienia ziemi, obejrzeć szkielety dinozaurów i wypchane zwierzęta. Najbardziej podobał mi się wielki wieloryb zawieszony pod sufitem. W sklepiku z pamiątkami kupiłyśmy dużo głupot. 😂
Następnie przeszliśmy do Muzeum Wiktorii i Alberta, gdzie mieliśmy zajęcia kulturowe. Później poszliśmy do Muzeum Figur Woskowych. Najbardziej podobała mi się tam kolejka i straszne piwnice.
Na koniec wybraliśmy się na London Eye, skąd rozciągały się piękne widoki na panoramę miasta i Tamizę. Wieczorem wróciliśmy do rodzin.”
I chyba właśnie takie wspomnienia są najlepszą pamiątką z naszej londyńskiej przygody! ❤️
Four days done… and so many memories already! 🇬🇧🤗💕