17/08/2026
Kiedy grawitacja daje Ci delikatny sygnał, że czas na porządki… zarwaniem się regału z książkami! 📚💥
To małe katastroficzne wydarzenie stało się świetnym pretekstem do spojrzenia na moją zawodową ścieżkę z perspektywy czasu.🧐
A działo się sporo: od pracy lektorki języków obcych i polskiego jako obcego, przez lata oprowadzania po Krakowie i krakowskich muzeach, po tłumaczenia ustne i pisemne. W pewnym momencie postawiłam na konkretny cel, zdałam egzaminy państwowe i od kilku lat działam jako tłumaczka przysięgła.⚖️
Wyjazd akademicki na Bałkany czy nauczanie to marzenia, których wcale nie porzuciłam – po prostu dojrzewają na nowo. Dzisiaj szukam dla nich świeżej formuły i przemyślanej strategii, żeby biznesowo i finansowo spinało się to w sensowną całość.🔗
Moje półki idealnie to oddają: bogata biblioteka glottodydaktyczna grzecznie ustąpiła miejsca z przodu pozycjom z zakresu rozwoju, marketingu i prowadzenia biznesu. Pozostaje nadal ogromna część dotycząca psychologii i socjologii języka - ta się jednak ani nie mieści kadrze, ani nie zarwie żadnej półki. 😂
Nudy zdecydowanie nie ma – tak na regałach, jak i w życiu! 😉
A jak u Was? Też zdarza Wam się robić gruntowny „przegląd strategii” pod wpływem nagłego impulsu? 💫