23/01/2024
Jak pewnie wiesz, ostatnio nagrałem serię vlogów o 4+1 Jeźdźcach Apokalipsy Projektowej 🏇🏇🏇🏇🏇
Możesz oglądnąć klikając tu: https://buff.ly/3StThjr
Możesz też poczytać:
Powstaje jednak pytanie jak sobie z nimi poradzić, żeby Cię nie atakowali?
Jeźdźcy Apokalipsy Projektowej mają to do siebie, że są podstępni. Atakują nawet, jeżeli sobie nie zdajesz z tego sprawy. Nawet jeżeli mówisz, że ich nie ma. Nawet jeżeli kwestionujesz ich istnienie!
Dlaczego się tak dzieje? Hmm. Można bym powiedzieć... Natura ludzka już taka jest. Mamy pewne przekonania, pewne założenia - paradygmaty, czyli rzeczy, których nie sprawdzamy i nie testujemy w rzeczywistości, odnośnie tego, co i jak należy robić.
Zakładamy, że nasze oszacowania czasu są dokładne, a to guzik prawda, bo nie wiemy, jakie one są. Dopiero, kiedy zaczniemy coś robić, to się dowiadujemy. Pojawia się jeszcze jeden problem.
Problem, który jest kluczowy w środowisku wieloprojektowym, albo w środowisku, gdzie projekty są współdzielone z pracą procesową.
Czyli mamy zasoby, które muszą jednocześnie wykonywać pracę taką stałą i pracę projektową.
Chodzi tu o rozróżnienie czasochłonności i pracochłonności.
Różnica między nimi jest dość istotna. Pracochłonność to określenie, które oznacza ile faktycznie praca, którą muszę wykonać, mi zajmie.
Jeżeli mam wykonanie zadania projektowego, to gdybym rzucił wszystko i zajmował się tylko wyłącznie nim, powiedzmy zajmie mi dziesięć dni. Ale ponieważ mam jeszcze inne obowiązki i przeplatam pracę, pracuję w trybie wielozadaniowym...
Zła wielozadaniowość...
Mam nadzieję, że wiesz, dlaczego nie wspomniałem o tym w Jeźdźcach Apokalipsy Projektowej, ponieważ zła wielozadaniowość wpływa nie tylko na projekty, także w procesach działa. Więc jeżeli uwzględnimy ten czynnik, że bardzo często pracujemy nad więcej zadaniami niż tylko projektowymi, to okazuje się, że zadanie nie trwa 10 dni, tylko np. 20, z czego 10 dni było fizycznej pracy nad zadaniem tego projektu. A więc czasochłonność wynosi 20 dni, a pracochłonność 10.
Rozróżnienie tego i zrozumienie, kiedy stosować rozliczanie ludzi z czasochłonności. a kiedy z pracochłonności, jest rzeczą, która może dramatycznie poprawić Twoją efektywność projektową.
Jeźdźcy Apokalipsy Projektowej atakują podstępnie. Ba, atakują nawet wtedy jeżeli o nich nie wiem, albo nawet kwestionujemy ich istnienie...Poznaj kluczowe p...