Ogródek Krasnoludków

Ogródek Krasnoludków

Udostępnij

Jesteśmy niewielkim przytulnym żłobkiem, w którym małe Krasnoludki mogą bawić się i rozwija?

21/11/2025

Nie każde dziecko od razu przybiega. I to też jest w porządku.

Niektóre dzieci wchodzą do sali jak do swojego królestwa.
Od razu śmiech, zabawa, rozmowy.
A inne?
Stoją w drzwiach.
Obserwują.
Czekają.

To nie brak odwagi.
To sposób, w jaki dziecko dba o swoje bezpieczeństwo.
Bo zanim zrobi krok naprzód, chce się upewnić, że może.
Że ten świat nie będzie od niego za dużo wymagał.
Że będzie widziane, nawet jeśli przez chwilę tylko patrzy.

🧡 W Ogródku Krasnoludków rozumiemy, że tempo każdego dziecka jest inne.
Nie zachęcamy na siłę.
Nie rozbawiamy na pokaz.
Po prostu jesteśmy.
Czasem wystarczy spojrzenie, jedno „jestem tu” – i dziecko zaczyna ufać.

Dla jednego adaptacja trwa trzy dni, dla innego trzy tygodnie.
Ale kiedy towarzyszymy mu bez presji, zawsze kończy się tak samo –
uśmiechem, który mówi więcej niż tysiąc słów.

Bo dziecko nie potrzebuje szybkiego startu.
Potrzebuje spokojnego początku.

📞 Jeśli chcesz, żeby Twój maluch miał czas, by zaufać światu – zapraszamy: 790 211 255

20/11/2025

Najpierw bliskość. Potem samodzielność.

Wielu dorosłych myśli, że samodzielność to przeciwieństwo bliskości.
Że im szybciej dziecko „nauczy się samo”, tym lepiej.
Tymczasem to właśnie bliskość daje odwagę, by się oddalić.

Dziecko, które czuje się bezpiecznie, nie boi się próbować.
Wie, że może wrócić, jeśli się potknie.
Wie, że nie straci relacji, nawet jeśli powie „nie”.

W Ogródku Krasnoludków uczymy samodzielności przez relację, a nie przez presję.
• Dziecko samo się ubiera – bo ktoś wcześniej cierpliwie je wspierał.
• Dziecko samo sięga po łyżkę – bo ktoś wcześniej zaufał jego rytmowi.
• Dziecko mówi „nie” – bo wie, że jego granice są ważne.

Bliskość nie rozleniwia.
Bliskość dodaje skrzydła.
Bo żeby odlecieć, trzeba mieć dokąd wracać.

📞 Jeśli chcesz, by Twoje dziecko rosło w siłę dzięki zaufaniu – zapraszamy: 790 211 255

14/11/2025

Najwięcej dzieje się między słowami.

Nie zawsze trzeba mówić.
Czasem wystarczy spojrzenie, dotyk, wspólne siedzenie obok siebie.
Dzieci nie potrzebują nieustannego tłumaczenia świata.
One potrzebują obecności.

🧡 W Ogródku Krasnoludków wierzymy, że cisza też może być formą rozmowy.
Kiedy dziecko buduje wieżę z klocków, a dorosły tylko patrzy z uśmiechem – dzieje się coś ważnego.
Powstaje więź, której nie trzeba nazywać.

Nie mówimy:
- „Nie bój się”,
- „Nie płacz”,
- „Nie złość się”.

Mówimy: „Widzę cię”.

Bo czasem to jedno zdanie znaczy więcej niż cały wykład o emocjach.
Relacja nie rośnie w hałasie.
Rośnie w uważności.

📞 Jeśli chcesz, by Twoje dziecko było słyszane – nawet wtedy, gdy milczy – zapraszamy: 790 211 255

13/11/2025

Nie uczymy. Pozwalamy odkrywać.

Dorosłym często wydaje się, że dziecko trzeba „czegoś nauczyć”.
Kolorów, kształtów, nazw zwierząt.
Ale dzieci uczą się same – wtedy, gdy mają przestrzeń, by doświadczać.

W Ogródku Krasnoludków nie tłumaczymy świata zza stolika.
Pokazujemy go w działaniu.

• Kolory poznajemy, kiedy malujemy błotem po kartonie.
• Cyfry odkrywamy, licząc kamyki w ogrodzie.
• Fizyki uczymy się, gdy woda naprawdę się rozlewa.

Bo dziecko nie potrzebuje perfekcyjnych zajęć.
Potrzebuje ciekawości, która budzi się wtedy, gdy dorosły nie przeszkadza.

Każde „a dlaczego?” to początek nauki.
Każde „sam!” to pierwszy krok do pewności siebie.

🧡 Wierzymy, że najlepsze lekcje to te, których nikt nie planował.
Bo kiedy dziecko może odkrywać świat po swojemu – uczy się go naprawdę.

📞 Jeśli chcesz, by Twoje dziecko uczyło się przez radość i doświadczenie – zapraszamy: 790 211 255

11/11/2025

Nie uczymy grzeczności. Uczymy szacunku.

Słowo „grzeczny” często pojawia się w rozmowach o dzieciach.
- „Był grzeczny?”,
- „Nie marudził?”,
- „Słuchał się?”

Tylko, że za tą grzecznością często stoi… strach.
Strach przed zawiedzeniem dorosłego.
Przed oceną.
Przed odrzuceniem.

W Ogródku Krasnoludków wybieramy inną drogę.
Nie mówimy „bądź grzeczny”.
Mówimy: „Zobacz, jak czują się inni, gdy to robisz”.

Uczymy empatii zamiast posłuszeństwa.
Rozumienia zamiast strachu.

Bo dziecko, które rozumie siebie, potrafi też zrozumieć drugiego człowieka.
A to najlepszy fundament pod dorosłość.

🧡 Szacunek zaczyna się w dzieciństwie.
Nie od nakazów, tylko od bycia wysłuchanym.

📞 Jeśli chcesz, by Twoje dziecko uczyło się relacji, a nie tylko zasad – zapraszamy: 790 211 255

07/11/2025

Błoto, patyki i milion powodów do śmiechu.

Nie ma lepszego laboratorium emocji niż ogród.

Dzieci uczą się tam wszystkiego, co naprawdę ważne:
- czekania na swoją kolej przy zjeżdżalni,
- radzenia sobie, gdy błoto wlezie w but,
- wymieniania się łopatką, która jest jedna.

🪴 W Ogródku Krasnoludków spędzamy na dworze nawet kilka godzin dziennie.
Nie dlatego, że „tak trzeba”.
Dlatego, że natura uspokaja, uczy i reguluje.
To w ruchu, w kontakcie z ziemią i świeżym powietrzem rozwija się odporność — fizyczna i emocjonalna.

Każdy upadek w trawie to lekcja równowagi.
Każda kropla błota to historia odwagi.

Dzieci nie potrzebują perfekcyjnych sal i zabawek.
Potrzebują przestrzeni, gdzie mogą się ubrudzić, śmiać i odkrywać świat po swojemu.

📞 Jeśli chcesz, by Twoje dziecko dorastało w rytmie natury – zapraszamy: 790 211 255

06/11/2025

Nie chodzi o to, żeby nie płakało. Chodzi o to, żeby wiedziało, że może.

Wielu rodziców marzy o „adaptacji bez płaczu”.
I ja to rozumiem.
Bo nikt nie lubi widzieć swojego dziecka w smutku.
Ale łzy nie są oznaką porażki.
Są częścią procesu zaufania.

Kiedy dziecko płacze, to mówi: „To dla mnie ważne”.
Kiedy pozwalamy mu płakać przy nas, pokazujemy: „Jesteś bezpieczny, nawet w trudnych chwilach".

🧡 W Ogródku Krasnoludków:
• nie odwracamy uwagi od emocji,
• nie przyspieszamy procesu,
• uczymy, że każda emocja ma miejsce i sens.

Z czasem przychodzi coś niezwykłego — dzieci, które mogły płakać, potrafią się potem śmiać najpełniej.
Bo nie muszą niczego w sobie zatrzymywać.

Nie chodzi o to, żeby przestało płakać.
Chodzi o to, żeby wiedziało, że może — i że ktoś będzie przy nim, dopóki łzy nie wyschną same.

📞 Jeśli wierzysz, że prawdziwa siła rośnie z bliskości – zapraszamy: 790 211 255

06/11/2025

Samo złoto :)

Rodzicu...
💭Mów to często!
💭Mów to częściej!
Takie słowa mogą tak wiele zmienić...

Ps. ✔️Pamiętasz, jak już w dorosłym życiu rozpamiętujemy...-"on nigdy nie powiedział, że jest ze mnie dumny"; "nigdy nie uslyszałem od niej, że cieszy się z tego, że mnie ma"; "czułem, że on nie lubi się ze mną bawić"...
Pewne słowa bolą przez lata i brak słów, również potrafi boleć, prawda?🤎

06/11/2025

Każdy popełnia gafy, pomyłki i...bywa nie taki- jaki chce być.
Są emocje.
Są chwile.
Są tysiące przyczyn i ..."dzieje się",
Ale przecież...

Dziecko ma prawo do błędu.
Rodzic ma prawo do błędu.
Każdy człowiek ma prawo do uczenia się na swoich błędach...

Tylko...jak pomagać w tej nauce?
Jak wspierać w tych "trudniejszych momentach"?
Jak dodawać wartości I siły, a nie stosować siłę?

Jak zarazem dbać o wcześniejsze ustalenia, wspólne granice i powiedzieć "NIE"...

- z szacunkiem-
a 🛑NIE wyrzutem

- z empatią -
a 🛑NIE poczuciem władzy

- życzliwą stanowczością -
a 🛑 NIE stanowczą agresją.

🤝 OTO KILKA WAŻNYCH WSKAZÓWEK!

1🤝. Komunikaty (zakazy) skierowane do dziecka powinny być jak najbardziej konkretne, zwięzłe i bezosobowe.
Np. NIE mów -" Ile można?! Dość już tej telewizji oglądałeś. Wyłącz telewizor"
Powiedz: -"Wystarczy już telewizji na dziś";

NIE Mów:-"W tej chwili przestań krzyczeć na brata! Drzesz się, jak nie wiem!"
Powiedz: -"Nie wolno na siebie krzyczeć".

2. 🤝Dzieci szybciej reagują na uwagi rodzica, jeśli te mówią, co należy zrobić ZAMIAST tego niewłaściwego zachowania.
Np. NIE mów: "Nie kiwaj się na tym stołku. Zaraz zlecisz, no!"
Powiedz:-" Stołek służy do siedzenia. Chcesz się pokonać to możemy pójść na huśtawkę".

3. 🤝 W jaki sposób odwoływać się i wspierać ustalone zasady w bieżącej chwili? JAK KOMUNIKOWAĆ - STOP- mamy ustalenia, mamy zasady?Patrz tutaj :-) ⬇️⬇️↙️

1krok - Określ pragnienie dziecka np. "Chciałbyś zostać na placu zabaw jeszcze dłużej, wiem".

2krok - Odwołaj się w zwięzły sposób do wcześniej ustalonych zasad, np. "Mamy taką zasadę, że w weekend zostajemy aż na 3 godziny. Dziś jest poniedziałek".

3krok - Zaproponuj wybór, czy sposób na uzyskanie także tego, co pragnie dziecko, tak aby miało świadomość, że słyszysz, że widzisz, że odczuwasz jego potrzeby.
Np. "Możesz wybrać czy pójdziemy na plac zabaw w sobotę rano, czy po południu. Co wybierasz?"

4krok - Pomóż dziecku wyrazić swój smutek, żal, niechęć, którą z pewnością odczuwa z powodu istnienia zasad.
Np. "Rozumiem, że jesteś smutny, bo chciałbyś zostać teraz. Chciałbyś, aby w ogóle nie było tej zasady".
Czy... "Widzę, jak jesteś niezadowolony. Pewnie chciałbyś, aby ciągle był weekend, prawda? Jakby to było? Codziennie sobota!"
- rozwiń skrzydła kreatywności i fantazji!

🤝Wyrażanie zasad, dbanie o granice i podstawowe zakazy (np. Zakaz bicia, zakaz uciekania) to bardzo ważne elementy w relacji dorosły- dziecko.

Czy same zakazy są złe-Absolutnie NIE!

Są potrzebne.
Tylko pewne sposoby, wyrażania tego, co można, a czego nie należy bywają bardzo nieskuteczne...
Dlatego wyrażajmy swoje domowe, wychowawcze zasady stanowczo i życzliwie.
Tak aby dziecko wiedziało, czuło i rozumiało zasady i co ważniejsze znało poprawne formy zachowania.
Nie jest sztuką ZAkazem i NAkazem poprowadzić przez świat. Wartością jest NAUCZYĆ ŻYCIA.

Bo możemy.
Bo warto.

❤.

Wychowujmy dojrzale.
Wychowujmy pozytywnie.

Tule Was mocno,
Od serducha ❤️

dr Kamila Olga-psycholog 😊

04/11/2025

Niektóre dzieci potrzebują ciszy, zanim powiedzą ‘dzień dobry’.

Są dzieci, które wchodzą do sali i od razu biegną do zabawek.
Są też takie, które potrzebują usiąść w ciszy.
Popatrzeć. Posłuchać.
Zebrać się w sobie.

To nie wstydliwość ani brak gotowości.
To sposób, w jaki ich układ nerwowy radzi sobie z nowym światem.
Każdy z nas ma swój rytm wejścia w relację. Dorośli też — tylko zapomnieliśmy o tym, jak to było mieć dwa lata i cały świat większy od siebie.

W Ogródku Krasnoludków pozwalamy dzieciom wchodzić do świata po kawałku:
• jedno wita się po 5 minutach,
• inne po pół godzinie,
• a jeszcze inne — dopiero za kilka dni.

Bo ważniejsze niż tempo jest zaufanie.
Kiedy dziecko wie, że może być sobą, przychodzi samo.
Nie musimy go „zachęcać”, „rozśmieszać” czy „rozruszać”.
Potrzebujemy tylko być obok — cicho i prawdziwie.

Nie każde „dzień dobry” musi być głośne.
Czasem najpiękniejsze brzmi w ciszy.

📞 Jeśli szukasz miejsca, gdzie dziecko nie musi zmieniać się, by zostało przyjęte – zapraszamy: 790 211 255

01/11/2025

Jak dobrze widzieć, że coraz więcej specjalistów mówi na głos o tym, że "dziecko to czlowiek" i potrzebuje budować różna nowe umiejętności na fundamentach z bliskości i bezpiecznych (=bezprzewodowych) relacji 😍🤩😍🤩😍
https://www.facebook.com/share/p/17FP4RomsS/

Wychowanie bez przemocy i przymusu nie jest tożsame z wychowaniem bez zasad, granic, konsekwencji. Nie oznacza braku wychowania i pozostawienia dziecka samemu sobie.

Mądre wychowanie bez kar, to:
- Konsekwencje – dziecko ponosi naturalne skutki swoich działań, co uczy je odpowiedzialności za swoje czyny, np. zabrałeś coś komuś, albo zniszczyłeś – trzeba to oddać, naprawić. Konsekwencje, w przeciwieństwie do kar są powiązane logicznie z danym zachowaniem dziecka, dlatego łatwiej mu zrozumieć przyczynę i skutek. Jeśli dziecko zabrudzi podłogę (nie mam na myśli przypadkowego działania, ale celowe np. w zabawie rozsypie coś, czego nie powinien ruszać – była o tym mowa), a dorosły za karę nie pozwoli mu obejrzeć bajki na dobranoc, to dziecko może nawet nie powiązać obu tych rzeczy. Jeśli naturalną konsekwencją zabrudzenia podłogi będzie jej posprzątanie, to dziecko łatwiej zrozumie o co chodzi. A jeśli do tego pozostawimy mu wybór, np. sprzątniesz podłogę teraz lub po kolacji, to dajemy mu poczucie wpływu, ma własny głos, zamiast ślepego posłuszeństwa.

Myślenie, że wychowanie bez przemocy i przymusu oznacza rezygnację z konsekwencji i powiedzenia dziecku "nie", gdy sytuacja tego wymaga, jest błędnym rozumieniem wychowania bez przemocy.

- Zasady – jasne, zrozumiałe i powtarzalne reguły wspólnego życia tworzą bezpieczne i przewidywalne środowisko wychowawcze, np. „Nie bijemy innych”, „Mówimy do siebie z szacunkiem”, „Zostawiamy po sobie porządek w łazience”.

- Zdrowe granice – jasne komunikaty wypowiadane z szacunkiem i spokojem - „Nie zgadzam się na to”.

- Bycie obok, gdy dziecko przeżywa trudne emocje, zamiast zostawiania go z nimi samego.

- Modelowanie – dzieci uczą się przez obserwację. Jeśli chcemy, aby nasze dzieci szanowały innych, musimy okazać im szacunek należny drugiemu człowiekowi i nauczyć w ten sposób szacunku wobec nas i innych ludzi.

Taka postawa rodzicielska wymaga cierpliwości i uważności, ale buduje relację opartą na zaufaniu, bliskości, szacunku, a nie strachu.

I znowu - zasady nie muszą być przymusem. Jeśli rozmawiamy z dzieckiem, wyjaśniamy dlaczego trzeba coś robić, że to dla naszego zdrowia, naszego dobra, że to jest potrzebne itp. i w konsekwencji tej rozmowy dziecko idzie i robi coś wspólnie z nami, a nie jest ciągnięte na siłę, to nie jest przymusem.

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Kraków?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Dominikanów 32/21 (parter Klatka B )
Kraków
31-409

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 17:00
Wtorek 07:00 - 17:00
Środa 07:00 - 17:00
Czwartek 07:00 - 17:00
Piątek 07:00 - 17:30