28/04/2016
Czy korpocoaching to też coaching? Dzwoni Kasia, żeby się spotkać i obgadać, jak pomóc świeżo promowanym pracownikom w nabyciu umiejętności coachingu. Siadamy i pytam, na czym dokładn
Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Coach4u, Edukacja, Centrum Odkrycie, Ulica Prusa 30, Kraków.
28/04/2016
Czy korpocoaching to też coaching? Dzwoni Kasia, żeby się spotkać i obgadać, jak pomóc świeżo promowanym pracownikom w nabyciu umiejętności coachingu. Siadamy i pytam, na czym dokładn
09/03/2016
24/02/2016
Już dzis
16/02/2016
Zapraszamy do odkrycia :)
24/01/2016
Jak zmuszanie się zabija chęć do działania i powoduje odkładanie na później - Change Inside Nie ma większych szans na bezstresowe, pozbawione niepokoju i zaangażowane działanie, gdy żyje się w zamordystycznym systemie. Jeśli czujesz, że bez przerwy coś „musisz”, to znaczy, że znajdujesz się w stanie niewoli, z której ucieczką wydaje się odkładanie rzeczy na później. W takiej sytuacji przyk…
16/01/2016
Do refleksji
W waszyngtońskim metrze usiadł pewien człowiek i zaczął grać na skrzypcach. Był mroźny styczniowy poranek. W ciągu około 45 minut zagrał 6 utworów Bacha. Szacuje się, że w tym czasie, 1.100 ludzi przeszło przez stację metra udając się do pracy.
Po upływie trzech minut pewien pan w średnim wieku zauważył, że gra jakiś muzyk. Zwolnił kroku i zatrzymał się na parę sekund, po czym pośpiesznie ruszył dalej, aby nie zakłócić swego harmonogramu dnia. Minutę później skrzypek otrzymał pierwszego dolara: jakaś kobieta rzuciła mu go do futerału i poszła sobie dalej, nie zatrzymując się. Kilka minut później jakiś człowiek oparł się o ścianę, aby posłuchać gry, ale zaraz potem spojrzał na zegarek i odszedł. Najwyraźniej był już spóźniony do pracy.
Osobą, która poświęciła skrzypkowi najwięcej uwagi, był 3-letni chłopczyk. Jego matka kazała mu się pośpieszyć, ale chłopczyk zatrzymał się, aby jeszcze spojrzeć na skrzypka. W końcu popchnęła go mocno; chłopiec ruszył z miejsca, ale cały czas odwracał głowę. Takie samo zachowanie powtarzało się u kilkunastu innych dzieci. Wszyscy rodzice, bez wyjątku, kazały im iść dalej.
Podczas 45 minut gry, tylko 6 osób zatrzymało się na chwilę. Około 20 dało mu pieniądze, potem jednak odeszło, nie zwalniając kroku. Zebrał 32 dolary. Kiedy przestał grać i zapadła cisza, nikt tego nie zauważył. Nie było oklasków, ani żadnych słów uznania.
Nikt nie wiedział, że owym skrzypkiem był Joshua Bell, jeden z najbardziej utalentowanych muzyków świata. Zagrał właśnie kilka najtrudniejszych utworów, jakie kiedykolwiek zostały skomponowane, na skrzypcach wartych 3,5 milionów dolarów. Dwa dni wcześniej, wszystkie bilety na koncert Joshuy Bell'a w Bostonie zostały wyprzedane. Średnia cena biletu wynosiła 100 dolarów. To jest prawdziwa historia. Joshua Bell, grający incognito na stacji metra, brał udział w eksperymencie społecznym zorganizowanym przez Washington Post. Eksperyment dotyczył percepcji, gustu i ludzkich priorytetów.
Zagadnienia brzmiały:
-Czy w pospolitym otoczeniu i o niesprzyjającej godzinie potrafimy ujrzeć piękno?
-A może przestajemy je doceniać?
-Czy potrafimy dostrzec talent w nieoczekiwanym miejscu?
Jeden z możliwych wniosków płynących z tego eksperymentu może brzmieć:
JEŚLI NIE MAMY CZASU, ABY ZATRZYMAĆ SIĘ I POSŁUCHAĆ JEDNEGO Z NAJLEPSZYCH MUZYKÓW ŚWIATA, GRAJĄCEGO NAJLEPSZĄ MUZYKĘ, JAKĄ KIEDYKOLWIEK SKOMPONOWANO, TO ILE INNYCH RZECZY NAM UMYKA W PĘDZIE ŻYCIA?
19/12/2015
Dzien dobry
17/12/2015
Życzę Wam pozytywnych zmian i odwagi wyjścia ze strefy komfortu.
Interpersonal Coaching
14/12/2015
ja wybieram w pierwszym...a Wy? 😊
09/12/2015