01/07/2026
Jedinienje ich w tom, czto im stojati oto wsiech okrain zaodin (unia ta polega na tym, że wszystkie prowincje stanowić będą jedno)- tak zaniepokojony poseł moskiewski informował Iwana IV o zaprzysiężeniu przez Koroniarzy i Litwinów aktu unii Lubelskiej. Z perspektywy tak prawnej jak i faktycznej jest w tym stwierdzeniu pewna przesada, jednak wyraża ono realny lęk Moskwy przed rezultatem wydarzeń 1569 r. których świadkiem był Lublin.
Dominium Maris Baltici, czy Gosudar wsieja Rusi- to wielkie imperialne projekty polityczne Szwecji oraz Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, ich przeciwieństwem była wizja unii Korony Królestwa Polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim. Koncepcja ta rozpoczęta zawarciem umowy określającą warunki objęcia polskiego tronu przez Władysława Jagiełłę była najtrwalszą i najbardziej dalekosiężną strategią polityczno-kulturową w historii Polski. Sojusz Krakowa i Wilna zawarty w celu pokonania państwa krzyżackiego przetrwał 410 lat, pomimo zmiany warunków politycznych, międzynarodowych, społecznych, ekonomicznych czy kulturowych. Zwieńczeniem długiego procesu zapoczątkowanego w Krewie był akt Unii Lubelskiej kończący historię sojuszu Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego, a będący początkiem istnienia nowego wspólnego polsko-litewskiego państwa- Rzeczypospolitej. Projekt ten był przeciwieństwem wizji szwedzkich czy moskiewskich, ponieważ nie był koncepcją imperialną, opierał się na podstawach kompromisu i wzajemnej korzyści. Pomimo wielokrotnego zrywania unii, wzajemnych sporów i rywalizacji, elity polityczne obu społeczeństw uznawały istotną wartość trwania we wzajemnym sojuszu, który należało w dłuższej perspektywie podtrzymać. Warto zwrócić uwagę na ostateczne impulsy, które pchnęły oba społeczeństwa ku pogłębieniu wzajemnego związku. Przede wszystkim była to groźba bezpotomnej śmierci Zygmunta II co mogło doprowadzić do turbulencji na linii Kraków- Wilno, a nawet to rozpadu unii. Nie mniej ważny był przebieg wojny litewsko-rosyjskiej z 1558 r. w trakcie której, Wielkie Księstwo Litewskie nie było w stanie stawić samodzielnego i skutecznego oporu ekspansji Moskwy, nieocenione okazało się wsparcie Korony, które jednak było kosztowne dla jej obywateli (w ciągu 7 lat Polska przeznaczyła na wsparcie litewskiego wysiłku zbrojnego 2 mln czerwonych złotych).
Z prawniczo-ustrojowego punktu widzenia przede wszystkim warto zwrócić uwagę na proces zawierania unii lubelskiej, który był długotrwały i wymagający. Już w 1551 r. rozpoczęły się przygotowywania Wilna do współistnienia w ramach jednego państwa- wtedy to powołano specjalną komisję, która miała się zająć zmianami w I Statucie Litewskim. Kolejna dekada upłynęła pod znakiem ujednolicania prawno-ustrojowego charakteru Litwy do Korony- wzajemne delegacje sejmowe, scedowania przez króla na Koronę Królestwa Polskiego dziedzicznych praw Jagiellonów do tronu wielkoksiążęcego czy początkowe prace nad treścią aktu unii. Sejm w Lublinie rozpoczął swoje obrady 10 stycznia 1569 r.- wzajemne spory i ucierania kompromisu trwały niemal pół roku i obfitowały w wiele dynamicznych wydarzeń oraz skandali, jak np. wyjazd części litewskiej delegacji z Lublina, czy inkorporacja dużych połaci Wielkiego Księstwa Litewskiego do Korony. Ostatecznie jednak pomimo wielu problemów obie strony zgodziły się na rozwiązania zaspokajające interesy tak Koroniarzy jak i Litwinów. Oczywiście obie strony były niezadowolone z ustępstw poczynionych na rzecz tej drugiej- z tego powodu intensywne ucierania praktycznego wyglądu unii trwało jeszcze 20-30 lat, a tak naprawdę nie skończyło się nigdy. Wiele zapisów nie weszło w życie, część została zmieniona, części nie przestrzegano, a część twórczo intepretowano, pomimo tego jednak: ,,ani Korona, ani Litwa nigdy nie chciały owej unii zerwać, była ona dla obywateli Rzeczypospolitej związkiem świętym, wieczystym, a istniejące między Polakami i Litwinami różnice poglądów na ów związek i postawy nazwać można jedynie partykularyzmem, a nie separatyzmem” (Źródło: A. Rachuba, „Co zrealizowano z treści aktu unii lubelskiej z 1569 r.?”, [w:] Unie międzypaństwowe, parlamentaryzm, samorządność, 2020.)