17/04/2026
Ależ hałasu zrobiło się swego czasu wokół Ostatniego Pokolenia. I bardzo dobrze! Bo to często były rozmowy na temat sensu ich działań, a przecież aktywiści klimatycznie, wbrew teoriom spiskowym, nie robią tego wszystkiego dla poklasku czy zarobków. Tym bardziej nie robią tego przez zaburzenia psychiczne, jak niektórzy internetowi komentatorzy lubią sugerować.
To co robią działa i wyjaśnia to dobrze mechanizm radykalnej flanki. Ten termin z psychologii społecznej opisuje sytuację, w której w obszarze jednej sprawy pojawiają się dwa (radykalny i mniej radykalny) sposoby postępowania. Opinia społeczna, przez kontrast pomiędzy nimi, ma szansę docenić bardziej stonowaną opcję, jako tą „bardziej racjonalną i rzeczową”.
Z drugiej, takie działania prowadzą do krytyki i ostracyzmu osób zaangażowanych w głośne medialnie akcje budzące kontrowersje. Stąd już blisko do dylematu aktywisty. Robić rzeczy akceptowalne społecznie i nie przebić się ze swoim przesłaniem, czy zaryzykować kosztem akceptacji społecznej? Możecie sami odpowiedzieć co myślicie, bo co ja myślę to wiem. Możecie zobaczyć co pisze o tym Nauka o klimacie, bo to bardzo przyjemny artykuł!
Skuteczność radykalnych działań aktywistów klimatycznych