23/09/2026
Nikt mi tego nie powiedział!
Kiedy byłam mała dziewczynka
Kiedy dorastałam
Kiedy zaczynałam mieć kontakt z małymi dziećmi.
Nikt nie powiedział mi wtedy: „Kasia, właśnie takiego spojrzenia potrzebują dzieci”
Ja intuicyjnie je czułam…
Nie znałam żadnych teorii.
Nie wiedziałam nic o regulacji emocji.
Nie znałam słowa „uważność”.
Nie wiedziałam, czym jest rodzicielstwo bliskości.
A jednak kiedy byłam przy małym dziecku, coś mi podpowiadało:
zejdź do jego poziomu.
Nie stój nad nim.
Przykucnij.
Popatrz.
Posłuchaj.
Jeśli płacze — podejdź.
Jeśli chce być na rękach — weź.
Jeśli coś próbuje powiedzieć, choć jeszcze nie potrafi — daj mu czas.
To było dla mnie tak naturalne, że nawet nie zastanawiałam się, czy robię dobrze.
Po prostu czułam, że tak trzeba.
I dopiero później zaczęłam sprawdzać, chciałam uwierzytelnić to co podpowiada intuicja.
Zaczęłam czytać o dzieciach.
O wychowaniu.
O tym, jak reagować.
I wtedy pierwszy raz poczułam coś bardzo dziwnego!!
Cd w komentarzu