04/10/2017
Jako, że mamy "tydzień noblowski", w którym poznajemy tegorocznych laureatów, to obserwujemy i komentujemy !
https://www.nobelprize.org/nobel_prizes/physics/laureates/2017/press.html
We wtorek 3 października poznaliśmy zdobywców Nagrody Nobla z fizyki a o komentarz pokusił się nasz "naczelny fizyk" i członek honorowy, doktorant fizyki mgr Kamil Ziemian, z dopiskami Dawida Sikory. Na koniec kilka spostrzeżeń ogólnych dorzucił prezes koła Daniel Bojar.
Tegorocznego Nobla z fizyki otrzymali Rainer Weiss, Kip Thorne i Barry Barish za badania nad falami grawitacyjnymi.
Jednak aby zrozumieć wagę tych badań i ich wyników, trzeba zacząć opowieść od Alberta Einsteina i teorii względności...
Albert Einstein ukończył pracę nad sformułowaniem ogólnej teorii względności w 1915 roku. Początkowo podchodzono do niej sceptycznie i aby znalazła uznanie trzeba było poczekać do 1919 roku. Wtedy obserwacje zaćmienia Słońca dokonała ekspedycja wybitnego astronoma, fizyka i zwolennika teorii - sir Artura Eddingtona. Einstein w tym okresie nie zaprzestał dalszych badań nad teorią. Zaczął podobnie jak większość naukowców – od zbadania najprostszych przypadków. Wśród nich znalazł się problem rozchodzenia słabego pola grawitacyjnego w pustej czasoprzestrzeni. Ten problem, znany popularnie jako fale grawitacyjnie, Einstein postulował w swej pracy już w 1916 roku.
Ich istnienie było jednak dalekie od oczywistości. Przez kilka następnych lat twórca teorii sam publikował prace w których na zmianę udowadniał i obalał możliwość istnienia tak dziwnych tworów. Nawet tak wybitny naukowiec jak Einstein miał problemy z zrozumieniem fizycznych konsekwencji teorii, którą przecież sam wymyślił. Nigdy nie dowiemy się, jakie stanowisko miał pod koniec życia.
Temat nie przestał być kontrowersyjny również po śmierci Einsteina. Nie jest przesadą stwierdzenie, że dopiero wykrycie fal grawitacyjnych przez eksperyment LIGO w wrześniu 2015 roku i dalsze publikacje z 2016 roku ostatecznie go rozstrzygnęły.
Z czym nas to zostawia? Odkrycie i analiza fal grawitacyjnych stanowią najgłębszy do tej pory test teorii czasu, przestrzeni i grawitacji sformuowanej przez Einsteina, oraz najlepszy argument za istnieniem czarnych dziur. Warto zauważyć też, że o ile do tej pory badając wszechświat bazowaliśmy głównie na falach elektromagnetycznych - to fale grawitacyjne stanowią zupełnie nowy sposób patrzenia na wszechświat. Jest to sukces tysięcy osób, które pracowały w kolaboracji LIGO. Im również, w symboliczny sposób, przyznano tegoroczną Nagrodę Nobla. Jest to też wielki triumf optyki, dziedziny nauki i techniki, która zdaje się być często niedoceniona, a bez której eksperyment LIGO nie byłby możliwy.
Co jest dość zaskakujące, to tegoroczna nagroda z fizyki została przyznana za odkrycie dokonane bardzo niedawno, bo przecież w 2015 roku czyli po zaledwie dwóch latach! Patrząc na to, że na przestrzeni ostatnich 20-30 lat większość nagród ufundowanych przez wynalazcę dynamitu (mając na szczególnej uwadze nagrody z fizyki, chemii oraz fizjologii i medycyny) jest przyznawana za odkrycia, bądź badania dokonane zazwyczaj kilkanaście lat wcześniej, to taka decyzja Komitetu Noblowskiego może być zaskakująca! Jednakże próbując zadać sobie pytanie, czy następuje jakaś znacząca zmiana w docenianiu odkryć naukowych przez Komitet, należy pamiętać o wyjątkowo spektakularnym znaczeniu obserwacji fal grawitacyjnych dla dalszego rozwoju fizyki i astronomii.
O ile to odkrycie wydaje się nie mieć na razie doniosłego znaczenia społecznego, to dla rozwoju nauki ma ono szczególną wartość, gdyż oprócz bycia "brakującym elementem" w teoriach fizycznych dotyczących np. czarnych dziur czy teorii względności stanowi pewną lekcję z punktu widzenia historii nauki. Daje dowód, że nawet 90 lat teoria może czekać na potwierdzenie. A może jeszcze i dłużej? Czy może też stanowić to bodziec do rozważań z gruntu filozofii nauki i metodologii nauk?
Jedno jest pewne - wszechświat nas zaskakuje i długo nie przestanie!
Zainteresowanych bliżej tegorocznymi "Noblami" i niuansami tegorocznej nagrody z fizyki zachęcamy do obserwowania naszej strony, gdyż będziemy tu zamieszcać - z pewnym poślizgiem, bo po dokonaniu pewnych przemyśleń - opisy i refleksje nagród w pozostałych kategoriach a także w planach jest prelekcja autora tego postu - mgr Kamila Ziemiana na temat kontrowersji związanych z Ogólną Teorią Względności, o którym szczegóły podamy wkrótce ! :)