17/03/2025
W sklepie wybieramy emocjami i uczuciami. Wszystko wokół nas - wystawa obuwia, modele, trendy, zapachy - działa na zmysły. Aktywnie włączają się wzrok, słuch, węch. Bezwzględnie zwracamy uwagę jakie obuwie kupują inni, co wynoszą z magazynu sprzedawcy, co polecają, co mówią o nowych kolekcjach, nowych dostawach.
W sklepie WSZYSTKO JEST MARKETINGIEM, pobudzeniem konsumenta do KUPNA.
W momencie kiedy działają zmysły - mózg odłącza mięśnie. Zakładając nową parę butów nie odczuwacie jacy one są niewygodne, tylko widzicie piękny obrazek.
W momencie kiedy zabrzmi wielkie słowo PROMOCJA, mózg wyłącza mięśni - nie odczuwacie jak wasze palce cierpią, ściśnięte wąskimi nosami butów.
W momencie kiedy widzicie RABAT na topowy model - mózg odłącza mięśnie, żeby nie czuć jak cały kręgosłup napina się od niewygodnych wysokich obcasów.
Dopiero po powrocie do domu, gdzie mózg nie jest pobudzony, możecie w pełni odczuć „przyjemność” nowego zakupu. I z rozczarowaniem wrzucić jego do szafy, która jest już nabita takimi nabytkami.
Porada: mierząc nowe buty, wyciszcie swoje zmysły, skupcie się całkowicie na stopach, na mięśniowych odczuciach. Trzeba dobrze poruszać palcami, odczuć ich czubki. Tak naprawdę, wystarczy dwie minuty zaufania do swojego ciała, żeby poczuć nieprzyjemny dyskomfort w stopach, stawie skokowym, łydkach, nawet w kolanach i miednicę. Bo to wszystko - źle wykonane obuwie.
Nie warto oszczędzać na swoim życiu ♥️