Żyj w zgodzie ze sobą

Żyj w zgodzie ze sobą

Udostępnij

Wspieram ludzi w podążaniu swoją drogą,
w wychodzeniu naprzeciw trudnościom i przeciwnościom

Witam serdecznie
Nazywam się Aga Samel
Jestem certyfikowanym coachem ICI
Terapeutą TimeLine Therapy
Praktykiem Transforming Comunication
Praktykiem NLP

Wspieram
Pomagam
Towarzyszę
Trenuję

Wspieram ludzi w podążaniu swoją drogą,
w wychodzeniu naprzeciw trudnościom i przeciwnościom. Jeżeli chcesz poczuć się lepiej we własnej skórze, uwolnić swoje blokady, zbadać swój potencjał oraz możliwości zapr

26/05/2026

Nie, nie, nie...

26/05/2026

Odpocząć....
Odcięcie...

26/05/2026

Czy można się oderwać, kiedy ciężar jest duży?
Czy można się oderwać, kiedy jest dużo?
Czy można się oderwać, kiedy dzieje się dużo?
Czy można coś skończyć, kiedy jest nieskończone i wrócić do tego kolejnego dnia?

Tak, można, a nawet trzeba.
Duże zadania to te, które trwają kilka, kilkanaście dni albo kilka tygodni. Nie da się ich domknąć jednego dnia. Jest dużo kroków, decyzji, działać, elementów do złożenia.

Perspektywa, spojrzenie, podejście.
Te kwestie kształtują obraz rzeczywistości.
Patrz, obserwuj, badaj.
Sprawdź co Ci to robi.
Zobacz jak na Ciebie wpływa.
Zerknij czego potrzebujesz, żeby czuć się lepiej.
Zobacz jakie masz kompetencje.
Sporo ich masz co nie?

Czy można odpocząć w pędzie?
Co zrobić, żeby odpocząć?



23/05/2026

Gdzie poznać nowych ludzi?
A Tu...

Juz 31 maja o godz. 18.00


22/05/2026

Bierność w relacji, bierność w komunikacji...
Jak się nie odezwiesz to ten ktoś też się nie odezwie.
Zaproponujesz coś, chcesz ustalić datę. Rzucasz propozycje, ktoś odpowiada, że tak - wtedy sprawa jest prosta, albo, że nie, że nie może wtedy. No, ale nie zaproponuje innego terminu, albo nie podrzuci swojej dostępności. Nie robi nic.
Jak popchniesz, znów dopytasz to może coś z tego wyjdzie. No, ale znów to Ty ruszasz, pchasz, ciągniesz. Do momentu aż stracisz siłę.
Nie da się wciąż pchać i ciągnąć.
W życiu codziennym możesz to zostawić, ale w pracy, kiedy ktoś tak działa i nic nie dorzuci od siebie można się wykończyć.
Kiedy ktoś daje to znacznie usprawnia komunikację i załatwienie sprawy.
Ilu znasz ludzi, którzy są nastawieni na branie?
Ilu znasz ludzi, którzy lubią dawać?
Nie ważne co, czas, wsparcie, energię zainteresowanie.
Ilu ludzi pamięta o Tobie, zapyta co słychać?
Ilu ludzi nie robi tego?

Ktoś mi kiedyś powiedział, że to, że się ktoś nie odzywa to nie Zbaczy, że nie pamięta albo, że się nie interesuje. Serio?

Patrz i słuchaj.
Obserwuj.




20/05/2026

Jak włożyć rzecz do szafy?
A tak.



20/05/2026

Dużo, dużo, dużo.
Nazbierało Ci się spraw, co?
Dużo tego.
Przeraża Cię ich ilość, choć w zasadzie już sama myśl.
Czy to coś zmieni, jeśli będziesz przetwarzać te ilości, jeśli będziesz je wertować w te i we wte?
Nie pomoże.
Trzeba podjąć ruch.
Działać.
Zrobić jeszcze krok.
Nie przetwarzać i czekać na cud, aż się samo zrobi, zniknie, albo przyjdzie gotowość.
Żadna z tych rzeczy raczej się nie wydarzy.
Działanie, krok, powoli.

Ustal priorytety zadań.
Podziel je na pilne i ważne.
Zacznij.
Zobacz, że ich ilość w miarę wykonywania się zmniejsza, że rzeczy zajmują mniej czasu niż się na początku wydawało, że nie taki diabeł straszny.
Czasem wydaje nam się, że coś jest tak potężną kobylą, że zajmie nam dzień albo dwa, a zajmuje nam godzinę.
Po prostu działaj.
Leć po kolei.

*Zobacz ile energii tracisz na przetwarzanie.



19/05/2026

Niezależnie od tego jaka nie byłaby to praca mam poczucie straconego czasu.
Poświęcam na coś cały dzień, coraz więcej rzeczy mam do zrobienia.
Pęd, pęd, pęd, bieg...
Mam wrażenie, że tydzień trwa dwa dni, a czas "po pracy" 15 minut.
Rzeczywistość się zlewa i przelewa, a ja zasuwam jak chomik w kołowrotku. Chomik nie przestaje zasuwać, zmienia tylko kołowrotek, bo wciąż podstawianie są kolejne.
Wiadomo, że tak się nie da na dłuższą metę.
To faza przetrwania.
Ciągły tryb rezerwowy.
Wycieńczający i wykańczający.
Człowiek śpi, ale czy odpoczywa?
Nawet, jeśli rzeczy, które robi są przydatne, ciekawe i fajne to niewiele zmienia.
Stracone godziny z życia.
Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, rok za rokiem.
Starość.
Kolejne wizyty u lekarza.
Ta myśl, jak długo jeszcze będzie ok...
Przerażąjąca myśl.

Niektóre refleksje lepiej zostawić w fazie przelotnych refleksji.

Myślę czasem. Ile jeszcze, ile mi jeszcze zostało i co będzie dalej...
Kto...



Niektóre refleksje zostawmy w fazie refleksji.

Myślę też czasem po co żyjemy i na co nam to wszystko...

Na co Ci to wszystko?





*zmęczenie*

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Kraków?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Adres


Galla 22
Kraków
30-069