12/05/2023
Hej.
Gruchnęła dziś wiadomość, że odkryto dwa zupełnie nowe gatunki epibiontów żyjących na popularnych akwariowych krewetkach Neocaridina davidii. Są to Cladogonium kumaki i Monodiscus kumaki. Jeśli coś wam mówią nazwy gatunkowe to zapewne dobrze kojarzycie - Kumak Shrimp to nikt inny jak Rafał Maciaszek prowadzący projekt Łowca Obcych. I to właśnie on walnie przyłożył się do odkrycia wraz z zespołem naukowców z Polski, Niemiec i Tajwanu. I choć dla wielu z Was jest to jedynie ciekawostka ze świata akwarystyki i nauki, to dla mnie znaczy to jednak trochę więcej.
Po pierwsze jestem dumny, że akwarysta to nie musi być tylko gościu trzymający rybki i krewetki w domowym akwarium. To może być także poważany naukowiec, który wkładając wiele serca i pracy poszerza wiedzę akwarystyczną.
Po drugie dokonał on bardzo ważnego odkrycia. Otóż nie wszystkie organizmy współżyjące ze zwierzętami akwariowymi lub żyjące w akwarium stanowią dla nich zagrożenie. Okazuje się, że płaziniec Monodiscus kumaki może być wręcz pożytecznym "pasażerem" krewetek, oczyszczając powierzchnię ciała oraz skrzela skorupiaków z niepożądanych bakterii i innych nieproszonych gości powodujących wyższą śmiertelność. Na grupach akwarystycznych często możemy spotkać się z postami w stylu "Co to za zwierzę/coś/obcy pływający lub pełzający po akwarium" i zaraz obok od razu jest drugie pytanie "JAK TO ZABIĆ?!". Ale czy na pewno trzeba od razu zabijać? W akwarium często właściciel stara się zachować aż do przesady sterylne warunki. Natomiast to nie o to chodzi. Sterylny nie znaczy zdrowy i dobrze funkcjonujący. Na zdjęciach bardzo często widać cienkie, pływające lub pełzające po dnie i wystające "robaczki". 99% ludzi od razu rzuca NICIEŃ - GROŹNY ZABIĆ i nie zastanawiając się scrolluje dalej. Natomiast tego typu organizmy to najczęściej nie są nicienie, tylko pierścienice. No bo pomyślcie - czy wokół was chodzą tasiemce i owsiki? No nie! Przecież one żyją i rozmnażają się wewnątrz organizmów. Nie przeżyją poza ciałem żywiciela dłużej jak kilka chwil. To samo dotyczy chorobotwórczych nicieni - one uwalniają do wody jaja lub larwy, które są praktycznie niewidoczne gołym okiem, a ich cykl życiowy często jest skomplikowany. Jeśli to co widzimy jest duże i wolno pływające lub pełzające, możemy być pewni że nie są to chorobotwórcze stworzenia, tylko detrytusożercy. Zjadają materię organiczną zalegającą na dnie, pomagając zamykać obieg materii w przyrodzie. Dlatego nie trzeba od razu lać hektolitrów chemii i truć wszystko jak leci. Czasami wystarczy się zastanowić i dać po prostu zbiornikowi funkcjonować. Ewentualnie jak tak bardzo Wam to przeszkadza, to po prostu zadbajcie o akwarium. Jeśli będzie w nim czysto i nie będzie zalegających na dnie dużych ilości odchodów, martwych fragmentów roślin, pokarmu i innych zanieczyszczeń w naturalny sposób ograniczycie liczbę detrytusożerców. Zresztą o tym możecie poczytać także co nieco na zbrojnikowate.pl, forum i portalu prowadzonego przez Maciek Koczko.
Rafał - moje szczere, prawdziwe gratulacje.
Konrad
Nowy zwierzak!
Poznajcie Monodiscus kumaki, nowy gatunek płazińca.
Gatunek został opisany przez międzynarodowy zespół naukowców ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, University of Duisburg-Essen, National Taiwan Ocean University, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Uniwersytetu Łódzkiego!
Monodiscus kumaki jest epibiontem krewetek z rodziny Atyidae, takich jak Neocaridina davidi. Zasiedla w szczególności skrzela krewetek, gdzie składa również swoje jaja. Często można go także spotkać w okolicach rostrum krewetek, gdzie poluje na mniejsze od siebie mikroorganizmy oraz unoszącą się w toni martwą materię organiczną.
Przez lata gatunek ten był błędnie opisywany jako jego bliski krewniak - Scutariella japonica, z którym często współwystępuje na tych samych skorupiakach. Mi też zdarzyło się je mylić, dlatego też zwróciłem w tym artykule uwagę na błąd popełniony w mojej pracy z 2018 roku, który również dotyczył tej tematyki, a zarazem był pierwszym moim artykułem naukowym. Oba gatunki różnią się jednak kilkoma szczególnymi cechami. W przeciwieństwie do Scutariella japonica, Monodiscus kumaki posiada okrągłą przyssawkę (a nie w kształcie podkowy), jak również nie występują u niego oczy (u S. japonica mają one postać dwóch czarnych plamek). Sprawne oko dostrzeże różnice bez korzystania z mikroskopu ;)
Podobnie jak inne większe epibionty krewetek tak i ten gatunek jest uznawany przez hodowcow jako niepożądany w hodowli skorupiaków akwariowych. Jest to bledne podejscie wynikajace w szczególności z braku zrozumienia pełnionej przez niego roli i strachu przed nieznanym. Jego obecność w akwarystyce ma jednak najprawdopodobniej korzystny wpływ na krewetki, które oczyszcza z innych, mniej dostrzegalnych przez człowieka organizmów. Te ostatnie nadmiernie rozmnażając się mogą przyczyniać się do wyższej śmiertelności skorupiaków. Dlatego też, nieumiejętne prowadzenie kontroli epibiontów, takich jak Monodiscus kumaki, w hodowli akwariowej krewetek może przynieść więcej strat w hodowli.
Monodiscus kumaki został opisany podczas badań prowadzonych w ramach mojej pracy doktorskiej, która skupia się na epibiontach krewetek ozdobnych, i jest jednym z dwóch nowych gatunków, opisanych w tej pracy. Artykuł jak zawsze w otwartym dostępie. Link w komentarzach (w języku angielskim). Opiekunom i hodowcom krewetek rekomenduję korzystać z artykułu jako uzupełnienia do książki Nanoakwarium, którą napisaliśmy wspólnie z Pawłem Zarzyńskim w 2021 roku. Miłej lektury!
Maciaszek Rafał, Świderek Wiesław, Prati Sebastian, Huang Chih-Yang, Karaban Kamil, Kaliszewicz Anita, Jabłońska Aleksandra. Epibiont Cohabitation in Freshwater Shrimp Neocaridina davidi with the Description of Two Species New to Science, Cladogonium kumaki sp. nov. and Monodiscus kumaki sp. nov., and Redescription of Scutariella japonica and Holtodrilus truncatus. Animals. 2023; 13(10):1616.
Bardzo dziękuję wszystkim współautorom i moim promotorom! I recenzentom również, bo praca zyskała bardzo dużo podczas procesu recenzji.
Teraz zostało się już tylko obronić 😉
SGGW / Warsaw University of Life Sciences
Wydział Hodowli, Bioinżynierii i Ochrony Zwierząt SGGW
Katedra Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii UŁ