04/02/2024
GRANICA
Oj, jak mi pięknie (w)chodzi ostatnio ten temat.
Granice są jednym z najnaturalniejszych, pierwszych i jak najbardziej WAŻNYCH tematów WŁASNYCH.
Trzymanie swoich granic, rozpoznawanie ich, nazywanie, sprawdzanie i puszczanie - jest piękną drogą poznawania Siebie i wyznaczania Siebie.
O ile da się wyznaczyć granice i je poznać - dalej trzeba pamiętać, że wszechświat podda nas próbie 🤭 raz będzie lepiej, raz będzie ciężej 🤪
Kolejna sprawa to to, że jest to praca ciągła. I zdarzy się nie raz i nie dwa, że coś nam będzie wracało i przypominało o sobie. Ale dla SIEBIE - zawsze warto!
Równie ważną kwestią jest SZACUNEK. Ah, jak w końcu dałam sobie JA SAMA ten szacunek - to nie ma jak inaczej, aby druga strona również z szacunkiem do nas nie podeszła.
Odrobiłam swoje lekcje, sprawdziłam się w różnych sytuacjach - no piękne to było 🙌 polecam!
Tylko żeby nie było, że to było takie łatwe i z uśmiechem 🤭 że powiedziałam "o tu granica..." i druga strona już "puściła".
No nie, nie. Swoje musiałam namyśleć, swoje się nagadałam, nasprawdzałam. Ale mega się cieszę, że nie odpuściłam nawet w momentach największej próby! I doprowadziłam sprawy do końca!
To było taaaak wyzwalające! No polecam!
Wyznaczyłam swoje granice, okazałam sobie szacunek - i wprowadzam to w życie, każdego dnia. Codziennie, po trochu, w nowym zakresie, z nowymi wyzwaniami.
Ale żeby żyć tak jak się chce - to warto 🧡💛💚
Dzięki takim nawet małym próbom - zaczynam dostrzegać, gdzie nie wyznaczalam granic i jak łatwo innym się z tego korzystało 🤷♀️
Widzę też, kto (nie)świadomie mnie przekraczał, a teraz się dziwi, że już nie może 🤷♀️ widzę, komu to zaczyna doskwierać...ale to już jest nie moje. To już jest zadanie kogoś - o jego szacunku i jego granicach i o nim.
I to jest ok.
Ale to już temat na kolejny raz 🧡