29/12/2025
#
Na 48 godzin przed zakończeniem 2025; nakłaniani do refleksji, podsumowań i założeń na nowy rok… i ja uległam coachingowemu bla bla bla….
Ale mi można 🤣🤣
⬇️⬇️⬇️⬇️PRZECZYTAJ DO OSTATNIEJ LINIJKI✅
Życia się nie wybiera,
życie się przeżywa.
Droga życia to bardzo osobista wyprawa…
A Nowy Rok to decyzja, nie data.
Zatem…
Decyzji prowadzących do celu,
Celów, które możesz nazwać, spełnionym marzeniem.
Porzuć każdego, kto Cię nie wspiera i nie ma czasu wysłuchać.
Bądź ważny dla siebie, a inni będą Ci towarzyszyć albo zrobią miejsce byś zobaczył horyzont…
Uwierz w niemożliwe i miej tyle bezczelności w działaniu, by przenosić mityczne góry, a nic Cię nie zatrzyma w drodze do wolności i sukcesu.
Zabierz ze sobą kamień prawdy, by móc obronić się przed słowem które rani, przed gestem który gasi wewnętrzne światło.
I pamiętaj że:
Twoje życie to święta przestrzeń.
Nie każdy ma mieć do niej dostęp.
Nie każdy zasługuje na Twoją obecność….Twoje myśli, Twój czas, Twoje serce. Twórz swój własny sens, a bezsens pozostaw wilkom, a może wilkołakom.
Był kiedyś taki tytuł: *Żyj, módl się i kochaj*
/modlitwa dowolna/
⬆️⬆️Moje przesłanie na Nowy Rok.
Śmiało! Ku nowym wyzwaniom!
Ciekawych chwil🔥🔥w 2026💥
Ściskam M.