30/09/2026
Rok temu Artur ważył 132,5 kilograma i wstydził się wejść na salę.
Mówi o tym sam, w tej rolce. O tym, że skończył czterdzieści jeden lat i czuł się ociężały. I o tym, co go zatrzymało u nas: że nikt tu nikogo nie ocenia.
U nas na sali obok siebie trenuje ktoś, kto biega półmaratony, i ktoś, kto zaczyna od zera.
Po roku: 33 kilogramy mniej i 30 centymetrów mniej w pasie.
Trenujemy w Koninie przy Wyszyńskiego 26 w grupach do czterech osób, a plan układamy osobno dla każdego. Jeśli jesteś dziś tam, gdzie Artur rok temu —> napisz do nas.
P.S. To nie koniec historii Artura, już niedługo kolejne!