22/07/2026
Ostatnio pod jednym z naszych postów pojawiły się nieprzyjemne komentarze. Nie dotknęły one mnie osobiście, ale, dla wielu osób – szczególnie tych, które są na początku swojej drogi jeździeckiej i cały czas się uczą – taki sposób komentowania może podciąć skrzydła. A przecież nie o to powinno chodzić.
Usunęłam post nie dlatego, że zabrakło mi argumentów, ale dlatego, że nie chciałam, aby mojej uczennicy zrobiło się przykro ! i nie miałam też ochoty uczestniczyć w internetowej przepychance w komentarzach
Pojawiły się oceny i stwierdzenia, które po prostu nie są zgodne z rzeczywistością. Osoby, które znają mnie, Dżejfa i naszą codzienną pracę, wiedzą doskonale, że dobro konia zawsze jest dla mnie priorytetem i nigdy nie pozwoliłabym na sytuację, która mogłaby mu szkodzić.
Widzieliście 30 sekund nagrania z godzinnej jazdy. To ogromna różnica.
Dżejf nie był spięty – tylko nakręcony i bardzo do przodu i jak to Dżejf szukał podczas jazdy okazji do przejścia w galop - to akurat się wydarzyło na początku usuniętego filmiku. Kto zna tego konia, ten wie, że energii i pomysłów nigdy mu nie brakuje 🔥.
Faktem jest to, że na filme chowa się za kontaktem - a nie jest zrolowany. Niestety zdarza mu się to właśnie wtedy, gdy mocno się nakręci i nie pozwala mu się przejść do galopu czy dodać tempa w kłusie. To jednak nie jest pełny obraz całej pracy ani sytuacji widocznej na krótkim trzydziesto sekundowym urywku.
Dlatego wszystkich ekspertów od analizowania kilkudziesięciu sekund filmu serdecznie zapraszam do kontaktu. Chętnie pokażę Wam naszą codzienną pracę, a Wy pokażecie mi, jak powinno to wyglądać według Was. Jestem zawsze otwarta na rozmowę i wymianę doświadczeń.
Poniżej zdjęcia koni w rollkurze (Google) ⬇️ i screeny z danego filmiku - starałam się wybrać moment, w którym najmocniej się chował ⬇️