20/01/2025
Czwarty dzień wyjazdu w Białce Tatrzańskiej był wyjątkowy, bo to był ostatni dzień jazdy na nartach. Po wczorajszym pełnym wrażeń dniu, wszyscy uczniowie gotowi na ostatnią, pełną przygód sesję na stoku. Poranek przywitał nas pięknym słońcem, które obiecywało kolejny doskonały dzień na nartach. Po szybkim śniadaniu, przebraniu się w narciarskie stroje i sprawdzeniu sprzętu, ruszyliśmy w stronę stacji narciarskiej.
Na stoku czekały na nas różnorodne trasy. Niektórzy z nas decydowali się na bardziej wymagające zjazdy, starając się jechać szybciej i pewniej, a inni wciąż szlifowali swoje umiejętności na łagodniejszych trasach, doskonaląc skręty i kontrolowanie prędkości. W powietrzu unosiła się radość i ekscytacja – zjazdy były pełne śmiechu i rywalizacji. Po kilku godzinach intensywnej jazdy, czuć było satysfakcję z postępów, które wszyscy zrobiliśmy przez te dni.
Po zakończeniu ostatnich zjazdów na nartach, przyszedł czas na odpoczynek i przerwę na obiad. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni, wszyscy spędziliśmy chwilę na wspólnych rozmowach i dzieleniu się wrażeniami z całego wyjazdu. Po posiłku, czekała na nas jeszcze jedna atrakcja – ognisko! Wszyscy ruszyliśmy w stronę wyznaczonego miejsca, gdzie czekało na nas rozpalone ognisko. Przy ogniu piekliśmy kiełbaski, śpiewaliśmy piosenki, rozmawialiśmy o naszych przygodach i wspomnieniach z wyjazdu. Było to doskonałe zakończenie dnia – moment relaksu i radości, spędzony w miłej atmosferze z kolegami i koleżankami. Śmiech i śpiew rozbrzmiewały w górskim powietrzu, a wszyscy czuli się zjednoczeni i pełni wrażeń.
Wieczorem, po ognisku, wróciliśmy do pensjonatu, zmęczeni, ale szczęśliwi. Ostatni dzień na nartach i wspólne chwile przy ognisku będą na pewno niezatarte w naszej pamięci. To była wspaniała okazja, by spędzić czas z przyjaciółmi, cieszyć się zimą i stworzyć wspólne wspomnienia, które na długo pozostaną w naszych sercach.