14/11/2019
Jedną z najgorszych rzeczy, jakie może robić osoba ucząca się języka obcego to porównywanie się z innymi. Osobiście zdarzało mi się to bardzo często i doskonale rozumiem osoby, którym czasem ciężko jest się przed tym powstrzymać. Na dłuższą metę prowadzi takie zachowanie jednak wyłącznie do frustracji wynikającej chyba bardziej z naszych, często niemożliwych do spełnienia, marzeń niż rzeczywistych potrzeb. Warto zapamiętać, że tak naprawdę dany język umiemy zawsze na tyle na ile go rzeczywiście potrzebujemy. Dla osób o bardziej ścisłym umyśle:
L = a * N, gdzie a >= 1
gdzie "L" to poziom języka, "N" to rzeczywista potrzeba jego znajomości, zaś "a" to współczynnik zależny od umiejętności osoby uczącej się oraz stosowanych metod. Wiadomo, że mnożąc nawet największą liczbę przez 0 otrzymamy 0. Podobnie jest z językami – nawet stosując najlepszą metodę nauki, a nie widząc zastosowania dla języka w praktyce nie nauczymy się go nigdy.