Ustawienia Systemowe Rafał Szyja

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: szkoła

Ustawienia Systemowe Rafał Szyja Towarzyszę w odkrywaniu tego, co wpływa na Twoje życie i relacje, często nieświadomie.

Pracuję z historią rodziny, powtarzającymi się schematami i tym, co „nie jest Twoje”, aby wróciła ulga i spokój.

Tata 🏅OtwieraZamykaBudujeChroni Jest obecnyUważnyTata wieTata kochaWspieraPotrafi być surowyCzasem szorstkiTwardyBo nada...
23/06/2026

Tata 🏅

Otwiera
Zamyka
Buduje
Chroni

Jest obecny
Uważny

Tata wie
Tata kocha
Wspiera

Potrafi być surowy
Czasem szorstki

Twardy
Bo nadaje strukturę

To pierwszy mężczyzna
Matryca męskiego obrazu w życiu dziewczynki
Jaki by nie był

To pierwszy mężczyzna w życiu chłopca
Który jest dla niego autorytetem

Jaki by nie był

Niedoceniany
Umniejszany
Zapracowany

Prowadzi do świata
Światła
Działania

Wysokość
Świadomość

Zmęczony tym że „zawsze musiał dawać radę”
Na wielu polach
Wojen

Siła i moc w jednym

A my stęsknieni
Czekamy
Wypatrujemy

Jego ciepłego spojrzenia
Przyjęciem w jego duże i silne ramiona

Bezpiecznego dotyku spracowanych rąk

Za zaufaniem którego uczymy się od Taty
I tym że dam radę

W zachwycie nad tym co żeńskie
W podziwie nad tym co męskie.

Przyjąć Tatę

To odblokować ruch sprawczości,
Lżejszego wychodzenia ku

To przyjąć do serca konkret jakim jest życie.

Twój, dziś już wiem że przez Ciebie kochany,

Syn Rafał ❣️

Na zdjęciu Tata, wojska zmechanizowane Nysa

---
Sesje ustawień na żywo i online
Katowice Sokolska 65

🕰️ Czekanie Na co czekasz?Na jakie zielone światło.W relacji ?Pracy,Pasji,Samorealizacji.Nie mogąc wejść w tu i teraz.Ni...
16/06/2026

🕰️ Czekanie

Na co czekasz?
Na jakie zielone światło.

W relacji ?
Pracy,
Pasji,
Samorealizacji.

Nie mogąc wejść w tu i teraz.
Nie mogąc, nie potrafiąc,
Fizycznie rozgościć się w tej konkretnej chwili.

Często taka dynamika, występuje w sytuacji
Kiedyś ktoś w rodzie, utknął w czekaniu,
na coś, na kogoś.
I to zajmowało większość jego, jej
emocjonalnej i fizycznej przestrzeni.

W ustawieniach często pojawia się obraz
Kobiet czekających na swoich mężczyzn
Partnerów, mężów.

Mężczyzn, który wyszli i nie wrócili.
Obraz dziadka, który wyjechał na wojnę
I nie wrócił.
Dziadka który wyszedł na chwilę
Na polowanie, po zdobycie pożywienia,
gdzie spotkało go coś trudnego, istotnego
Trudna sytuacja, która miała istotny wpływ,
na losy rodu.

A za tym wielka wściekłość tej kobiety,
która czekała.
Złość i gniew, że zostawił ją samą,
że teraz wszystko - na jej barkach.
Że ona teraz musi stricte w męskim aby przeżyć,
aby wykarmić, wyżywić, sama wychować
Bez pomocy i wsparcia.
Zamiast tego wku*w na mężczyzn.

I to się niesie pokoleniami
W tej rodowej schedzie przekonań:

„Nie ufaj mężczyźnie bo i tak Cię zostawi”
„Musisz być silna, niezależna”
„Masz dawać radę”

A za tym przekazem, programem
- Brak dostępu do deliktaności, kruchości, subtelności
Do esencji żeńskiej energii
Która jest krucha, miękka, emocjonalna i chaotyczna.

Babcia mamie przekazuje schedę,
mama córce,
gdzie często dopiero wnuczka, jako ta „czarna owca”,
a właściwie każda z nich bierze los poprzednio z miłości do tej,
która była wcześniej, która miała trudny los..

I ta czarna owca,
Jako ta, która szuka innych ścieżek, dróg, możliwości
Bo już dysponuje, ma do tego narzędzia.
One nie miały, bo w przetrwaniu,

by napisać już nowy rozdział w swojej rodowej historii,
by już móc odnaleźć się,

w tych wszystkich miękkich jakościach i treściach
Za którymi te które miały wyjątkowo ciężko,
tak bardzo tęskniły 🪽

Serdeczności
Rafał

📍Do 25 czerwca można mnie jeszcze złapać w Katowicach. Sesje ustawień Sokolska 65 lub online.

Wolne terminy w wiadomości prywatnej 📩

fot. Gruzja, Cminda Sameba

☝️Pozwolić sobie być sobąIle razy musiałeś, musiałaś wysłuchiwać Jesteś nie taki nie taka jak trzeba?ŻalePretensje Korek...
02/06/2026

☝️Pozwolić sobie być sobą

Ile razy musiałeś, musiałaś wysłuchiwać
Jesteś nie taki nie taka jak trzeba?

Żale
Pretensje
Korekty
Uwagi

Uszczypliwości
Krytyka za najmniejsze przewinienia

Sprawdzenie zeszytów przez pijanego ojca za dziecka
Znęcanie się szkolne nauczyciela,
kiedy się nie nauczyłeś, nie nauczyłaś
I przy tym wyśmianie dzieci z klasy

Nie było "nie umiałeś, siadaj dwója"
Często było godzinne pastwienie się
Szydzenie, kpina i pogarda.

"Nie byłem taki jak trzeba"
"Coś ze mną nie tak"
"Tylko przeszkadzam"
"Nie mogę być sobą"
"Być na świeczniku to ryzyko wyśmiania".

I potem w życiu dorosłym,
Zamiast żyć pełną piersią
Mamy żale, pretensje o "bele co".

O drobiazgi
Ale też o te sprawy wagi państwowej
Że system to, że system tamto
Bo tu się można wku*rwiać bez liku i dowoli.

Że ludzie nie robią to czego chcemy,
Nie idą tą ścieżką którą oczekujemy,
Że nie segregują śmieci,
Albo że segregują,
Że jedzą mięso,
Albo że nie jedzą,
Ci że świadomi,
A ci że jeszcze nie przebudzeni.

Poźniej sami poprawiamy innych,
Korygujemy
Ustawiamy do pionu
(Ależ to wkur*wiajace)
Ot taka scheda, taki ruch by temat się wysycić, by go domknąć.

Popraw się
To nie tak
Nie masz racji
Zrób to tak!

Zamiast byciem obecnym w relacjach
Od razu odpalamy ratownika
Od razu wciskamy poradę
Zamiast być i po prostu wysłuchać,

Że ktoś się ubiera zbyt kolorowo
Albo że za bardzo na czarno,

Ktoś dziennie wrzuca post z pretensjami do całego świata,
że to nie tak ma być:

A to często w środku, kryje sie ten mały
Ta mała, która nie mogą być sobą:

A pod tym za złość
A pod tym ten wku*w, wściekłość
Za te wszystkie lata gdzie nie można było:

Się wyrażać!
Popełniać błędów!
Chodzić w potarganej koszuli!
Albo całe życie chodzić w wyprasowanej (o my god) 😀

Tu nie można było
Być autentycznym
Być sobą.

Przez wiele lat próbujemy zmieniać innych ludzi.

Chcemy, żeby bardziej nas rozumieli, bardziej kochali, zachowywali się inaczej, byli bliżej, bardziej obecni, bardziej świadomi.

Dopiero po czasie odkrywamy, że to nie oni byli problemem.
Najbardziej tęskniliśmy za zgodą na bycie sobą.

Bo kiedy naprawdę pozwalam sobie być sobą,
ze swoją wrażliwością, siłą, prawdą, niedoskonałością i sercem, wydarza się coś niezwykłego.

Ludzie w Twojej przestrzeni, życiu,
przestają być projektem do naprawienia.

Nie musimy już nikogo zmieniać, ratować ani przekonywać. Nie musimy już walczyć o miłość, uwagę czy zrozumienie.

Pozwalamy innym być sobą, ponieważ wreszcie pozwoliłem na to Sobie.

I właśnie tam zaczyna się miłość.

Nie w zmienianiu świata.

W zgodzie na to, co jest.

Dobrego Dnia
Rafał Szyja
--
Sesje ustawień na żywo i online,
Ten tydzień mam jeden wolny termin 📩

Sokolska street 65, Katowice

🧹O porządku w relacjach partnerów„Miłość jest częścią porządku. Porządek jest wcześniejszy niż miłość.” Bert Hellinger  ...
20/05/2026

🧹O porządku w relacjach partnerów

„Miłość jest częścią porządku. Porządek jest wcześniejszy niż miłość.”
Bert Hellinger

Czyli, sama miłość nie wystarczy, aby relacja (np. małżeństwo czy rodzina) działała dobrze. Miłość jest jak woda, ale potrzebuje naczynia, a tym naczyniem jest porządek (szacunek dla hierarchii, równowaga dawania i brania, uznanie praw innych).

Jeśli w systemie nie ma porządku (np. dziecko próbuje być partnerem dla swojej matki, co nie zdarza się wcale tak rzadko, że np. syn symbolicznie próbuje zajmować miejsce ojca lub

jeden partner traktuje drugiego jak rodzica, miłość „wylewa się” i zamienia w destrukcję. Porządek zostaje zaburzony a w relacjach dochodzi do szeregu zaburzeń i trudnych sytuacji.

Spotkania indywidualne na żywo i online, dla tych którzy czują, że już czas.

☝️💸 Wytrzymać posiadanie Wytrzymać obfitość UznanieSpojrzenie To, kiedy jestem widziany, widziana Wytrzymać to całe dobr...
13/05/2026

☝️💸 Wytrzymać posiadanie

Wytrzymać obfitość
Uznanie
Spojrzenie
To, kiedy jestem widziany, widziana
Wytrzymać to całe dobro które przychodzi

Bez zaśmiewania
Bez rozpraszania
Bez ironizowania
Bez sarkazmu

Próbując rozładować natychmiast to napięcie
By natychmiast to opróżnić
To co takie obce
To co takie nowe
Niewiadome, nieznane
A co komuś kiedyś w rodzie, zaszkodziło

Bo kiedy w rodzie, ktoś dużo stracił
To pojawia się program "lepiej nie mieć".

Bo to rodzi ryzyko,
Bo to może generować ciężar "obfitości",
I tego że jak nie mam, to nie mogę przecież stracić.

A strata boli, więc lepiej nie mieć.
Lepiej od razu wydać, lepiej od razu rozproszyć,
To całe bogactwo bycia dostrzeżonym.

Uznanym,
Docenionym,
Zauważonym.

Umniejszając sobie.
Bagatelizując.
Wypierając.
Bez opróżniania tej pełni która przychodzi.

Bo kiedy coś zaczyna rosnąć, często pojawia się napięcie.

Jakby wewnętrznie uruchamiało się:
�„to za dużo”�„zaraz to stracę”�„trzeba to oddać”�„nie mogę tyle mieć”�„nie wolno”�„to niebezpieczne”.

I człowiek nieświadomie wraca do zera.�
Do znanego poziomu.�
Do miejsca, które zna całym sobą.

Może właśnie to jest jedna z najgłębszych lekcji dojrzewania:

nauczyć się spokojnie trzymać dobro w swoich rękach.

Mogąc już posiadać-dostawać bez strachu,
Bez tego sławnego "przeciekania przez palce",

Utrzymując pełnie i obfitość jak złoty kielich wino,
zgadzając się na to zasilanie ze źródła
I że tym kielichem to my,

Bez gonienia, bez zapier*lania
Bez poczucia winy, a z pewnością,

Że już mogę dostać, mogąc to utrzymać
Wytrzymując to całe dobro (w sobie),

To również pozwolić sobie zostać przy życiu takim, jakie do nas przyszło.

Nie umniejszać go
Nie odpychając
Nie zakładając, że zaraz się skończy.

Posiadać to czasem umieć zostać przy:

spokoju bez tworzenia chaosu,
bliskości bez uciekania,
miłości bez lęku,
pieniądzach bez natychmiastowego opróżniania konta.

Bo wielu ludzi bardziej przywykło do braku niż do pełni.

I dlatego czasem największym wyzwaniem nie jest zdobyć,
tylko spokojnie zostać przy tym, co dobre.

Zdjęcie, zbiory prywatne - Łeba 2019 🛟🚢

☀️🌘 Blaski i cienie pracy ustawień systemowych versus klasycznej terapii.  Ustawienia systemowe potrafią w kilka chwil d...
12/05/2026

☀️🌘 Blaski i cienie pracy ustawień systemowych versus klasycznej terapii.

Ustawienia systemowe potrafią w kilka chwil dotknąć tego, do czego czasem dochodzi się latami. Pokazują dynamiki rodu, ukryte lojalności, ciężary niesione nieświadomie. Dają wgląd, poruszenie, często ogromne emocje i poczucie „widzę więcej”.

Ale właśnie dlatego nie są dla każdego i nie są odpowiedzią na wszystko.
Bo głęboki wgląd nie zawsze oznacza trwałą zmianę.

Terapia często idzie wolniej. Czasem frustrująco wolno.
Za to uczy budowania siebie krok po kroku: regulacji emocji, granic, relacji, codzienności. Daje przestrzeń na integrację i bezpieczne przechodzenie przez proces.

Ustawienia mogą otworzyć drzwi.
Terapia pomaga nauczyć się żyć po ich otwarciu.

Jedno i drugie ma sens.
Jedno i drugie ma swoje cienie.

Najważniejsze jednak nie jest to, jakiej metody używasz.
Tylko czy po spotkaniu z prawdą o sobie jesteś gotów coś realnie zmienić w swoim życiu.

Bo można przeżyć setki warsztatów, wzruszeń i wglądów…

i dalej uciekać od rozmów, granic, odpowiedzialności, bliskości czy decyzji.
---

Prawdziwa praca zaczyna się dopiero wtedy, gdy to, co zobaczyłeś, zobaczyłaś,
zaczynasz wnosić do codzienności.

Do relacji.
Do ciała.
Do sposobu, w jaki kochasz, mówisz, wybierasz i żyjesz. 😉

Dobrego Dnia
Rafał

📩 Sesje indywidualne ustawień na żywo i online. Sokolska 65, ten tydzień, jeszcze wolna przestrzeń na dwie sesje.

🌳Najbliższy warsztat ustawień, "Moje granice" -
13 czerwca w Katowicach. Link do warsztatu w komentarzu.

SŁOWA STAREJ UZDROWICIELKI:Nie bolą Cię plecy, ale ciężar życia.Nie bolą Cię oczy, ale niesprawiedliwość.Nie boli cię gł...
06/05/2026

SŁOWA STAREJ UZDROWICIELKI:

Nie bolą Cię plecy, ale ciężar życia.
Nie bolą Cię oczy, ale niesprawiedliwość.
Nie boli cię głowa, ale Twoje myśli.
Nie krtań, ale to, czego nie mówisz.
Nie żołądek boli, ale to, co dusza nie trawi.
Nie wątroba boli, ale gniew.
Nie boli cię serce, ale brak miłości.
I to właśnie miłość jest lekiem na wszystko ❤️
~ Ada Luz Marquez

(zauważone u Adam Kotyk i podane dalej) 😉

🧠❤️ Serce vs RozumŚwiat terapeuty i świat ustawień systemowych.Są dwa światy, które często patrzą na siebie z dystansu.I...
28/04/2026

🧠❤️ Serce vs Rozum
Świat terapeuty i świat ustawień systemowych.

Są dwa światy, które często patrzą na siebie z dystansu.
I choć oba mówią o człowieku, cierpieniu, zmianie i prawdzie, to robią to zupełnie innym językiem, z innego miejsca i z inną intencją.

Terapeuta idzie ścieżką struktury, procesu, bezpieczeństwa, nazywania, rozumienia. Buduje most krok po kroku. Trzyma ramę. Chroni.

Ustawiacz wchodzi w pole, w to, co niewidzialne, nielogiczne, często nieuchwytne. Zaufanie zamiast kontroli. Ruch zamiast analizy. Doświadczenie zamiast interpretacji.

I tu zaczyna się napięcie.

Bo terapeuta patrzy i myśli:
„To nie jest bezpieczne. To nie jest sprawdzone. To za szybko. Za głęboko.”

A ustawiacz patrzy i myśli:
„To za wolne. Za bardzo w głowie. Za daleko od prawdy, która chce się wydarzyć tu i teraz.”

I obaj… mają rację.

Tylko patrzą z różnych poziomów.

Ten konflikt nie bierze się z tego, że jedna strona „ma rację”, a druga „błądzi”.

On bierze się z czegoś głębszego:

Z lęku przed utratą swojego świata.
Z przywiązania do własnej mapy rzeczywistości.
Z tego, że trudno uznać, że coś poza „moim sposobem” też działa.

A jeszcze głębiej…

Z tego, że każde z tych podejść niesie cień, którego nie chce widzieć.

Terapeuta czasem nie widzi, że może chować się za strukturą, żeby nie wejść w żywe, dzikie, niekontrolowane.

Ustawiacz czasem nie widzi, że może używać „pola” jako usprawiedliwienia, żeby nie brać odpowiedzialności za proces i jego konsekwencje.

I dopóki tego nie zobaczymy, będziemy się nawzajem unieważniać.

A przecież…

To nie są dwa przeciwne światy.

To są dwa skrzydła.

Co możemy zrobić wspólnie?

Terapeuta może otworzyć się na to, że nie wszystko da się zrozumieć, nazwać i poukładać zanim się wydarzy.

Ustawiacz może uznać, że struktura, etyka i odpowiedzialność nie są ograniczeniem, tylko kontenerem, który pozwala tej pracy naprawdę służyć ludziom.

Jedni mogą wziąć więcej czucia.

Drudzy więcej uziemienia.

Jedni więcej odwagi wejścia.

Drudzy więcej uważności, jak z tego wyjść.

Bo prawdziwa siła nie jest w wyborze strony.

Jest w zdolności pomieszczenia obu.

I może właśnie tego najbardziej teraz potrzebujemy:

Nie kolejnej dyskusji „kto ma rację”.

Tylko spotkania.

Bez udowadniania.
Bez obrony.
Z ciekawością.

Bo kiedy przestajemy walczyć o to, kto ma rację…

zaczyna pojawiać się coś ważniejszego.

Człowiek.

Dobrego dnia
Rafał Szyja

✉️ Ten tydzień urzęduję w Dzikich Szałasach. Możliwe sesje na miejscu. Wolne terminy na sesje ustawień – indywidualnie na żywo w Katowicach i online przyszły tydzień.

wśród fanów

☝️Świetny tekst mojego dobrego Kolegi po fachu, też ustawiacza. Sam lepiej bym tego nie napisał, dlatego się dzielę. NAG...
21/04/2026

☝️Świetny tekst mojego dobrego Kolegi po fachu, też ustawiacza. Sam lepiej bym tego nie napisał, dlatego się dzielę.

NAGONKA NA USTAWIENIA.

Byłem na terapii. indywidualnej.
Byłem na terapii grupowej.
Byłem klientem ustawień.
Byłem obserwatorem ustawień
Byłem reprezentatem na ustawieniach.
Byłem w szkole ustawień.
Otrzymałem certyfikat od prowadzącej szkołę ustawień.

Od wielu lat prowadzę ustawienia indywidualne i grupowe warsztaty.

A od 25 lat prowadzę biznes poza ustawieniowy więc nie mam również finansowej presji.

Kilkukrotnie zdażyło mi się nie wpuścić, a raczej nie zapisać osoby na warsztat grupowy.
Czuć w pierwszym kontakcie, gotowość itd.
Dbam o granice i poziom bezpieczeństwa swój i uczestników.

DO CZEGO DĄŻY NAGONKA?
W JAKIEJ JEST SŁUŻBIE?

W/g mnie
Po pierwsze — do zwiększenia świadomość i standardów w tym obszarze.

Po drugie — do weryfikacji sposobu prowadzenia pracy tzw. ustawieniowej przez niektórych praktyków - jeśli krążą skargi i złe opinie o prowadzących.

Po trzecie — do rozwiązania raz a dobrze kontrowersji wokół samego twórcy metody B. Hellingera.

Po czwarte — do usankcjonowania metody, należnego miejsca na rynku rozwojowym.

Ustawienia weszły mocno w obszar „rozwoju osobistego”, gdzie:
nie ma jasnych regulacji,
każdy może zostać tzw. "Ustawiaczem".
A marketing bywa agresywny.
To budzi opór i reakcję obronną bardziej klasycznych środowisk terapeutycznych.

Po piąte - do stworzenia kręgosłupa merytorycznego i etycznego wewnątrz środowiska.

Po szóste - w/g mnie najważniejsze - nagonka dąży do przesiewu chętnych do prowadzenia ustawień na etapie rekrutacji do szkół ustawień lub w jej trakcie.

SKORO "ŚWIAT" PODSYŁA "ADWOKATA DIABŁA" TO ZNACZY, ŻE JEST POTRZEBA WYELIMINOWANIA TEGO CO JEST SŁABYM OGNIWEM.

Np.
Przy każdym większym przedsięwzięciu opartym na nauce czy technologii zatrudniona jest osoba, która ma za zadanie ( chodzić, sprawdzać, wk****ać, podważać) to cel do podiesienia poziomu bezpieczeństwa i powodzenia "misji."

Metoda jest piękna i w pewnym sensie doskonała.

Nie w niej samej ale w jej obszarze jest wiele słabych punktów a najsłabszym jest czynnik ludzki.
To nic nowego i zaskakującego.

Spokoju życzę

Tomek

Certyfikowany praktyk
Ustawieni Systemowych opartych o metodę cichych ustawień rodzin Berta Hellingera.

Dyplomowany nauczyciel Jogi
metodą B.K.S. Iyengara

Adres

Katowice
40-857

Godziny otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 18:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 18:00
Sobota 09:00 - 18:00

Telefon

+48608423713

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Ustawienia Systemowe Rafał Szyja opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Szkoła

Wyślij wiadomość do Ustawienia Systemowe Rafał Szyja:

Skróty

Udostępnij

Kategoria