03/08/2026
Kim właściwie jest trener ekopsychologii?
Tak mówi o tym jeden z absolwentów pierwszej edycji STEP - Paweł Lasomił Przybylski (twórca inicjatywy Lasomiłowanie):
Ostatnio ktoś zapytał się mnie o to, kim się jest i co właściwie można robić po Szkole Trenerów Ekopsychologii, a ja złapałem się na tym, że odpowiedź wcale nie jest tak prosta i oczywista. Bo czym właściwie zajmuje się ktoś, kto tworzy doświadczenia pomagające ludziom wejść głębiej w relację z więcej-niż-ludzkim światem? Jak opowiedzieć o roli, której istotą jest nie tyle przekazywanie wiedzy, ile tworzenie warunków, w których można sobie przypomnieć coś, co i tak od zawsze w nas było?
Kiedy myślę o mojej własnej misji i o prowadzeniu ludzi do lasu, wiem przecież, że nie chodzi o to, by uczyć ich, o tym jak ten las pokochać.
Raczej o to, by tworzyć takie sytuacje, w których coś może wydarzać się samo. Dlatego wciąż mam przed oczyma te wszystkie chwile, którym świadkuję w lesie. Moment w którym poważny biznesmen w garniturze, z małą lupą przytkniętą do oka, klęczy pod drzewem obserwując z zachwytem małego żuka. Kiedy ktoś przez pół spaceru niesie kawałek kory, bo "jest zbyt piękna, żeby ją zostawić" albo nie może odejść od drzewa, do którego przytula się od kwadransa. Kiedy grupa ludzi, która poznała się kilka godzin wcześniej, siedzi wieczorem przy ogniu i rozmawia tak, jakby znała się od lat.
Mam wrażenie, że właśnie wtedy przypominamy sobie coś pierwotnego, coś, czego nie da się przekazać najlepszym nawet wykładem. I chyba właśnie w tym widzę rolę trenera ekopsychologii: nie tyle w przekazywaniu wiedzy i umiejętności, ile w tworzeniu przestrzeni, w której mogą pojawić się własne doświadczenia, pytania i więź ze światem, którego jesteśmy częścią. W uruchamianiu procesu, który pomaga ludziom ponownie wejść w relację - z lasem, z innymi i z własną, często zapomnianą naturą.
Z takiego myślenia wyrósł mój autorski warsztat "W Las Wlazł”. To trzy dni wspólnego bycia w lesie, mikroprzygód, uważności, ognia i budowania leśnego plemienia. Czas doświadczania i odkrywania na nowo tego, co tkwi w nas od zawsze, a co zbyt często staramy się “zapominać” wraz z dorosłością i funkcjonowaniem w ucywilizowanej codzienności.
Jeśli czujecie, że takie doświadczenie Was woła – zapraszam.
Link do wydarzenia znajdziecie w komentarzu.