29/08/2026
Ludzie....ludzie... ludzie...
I właściwie na tym by można zakończyć...obrazy coś pokazują...ale są to tylko obrazy...obrazy na insta (ładne (w końcu mi się skadrować udało (nie poucinać😂)), kolorowe, itd... wiem dużo tych trójkropek...ale taka jest własnie Afryka...
Wyjazd powoli dobiega ku końcowi (coś tam się wspieliśmy ale o tym będzie pewnie jakoś za chwilę będzie (zaś na tym insta🙃)...dla mnie na pewno wyjątkowy (właściwe to już myślę jak tu wrócić...) I znów Ci ludzie-serdeczni, prawdziwi ,brudni, uśmiechnięci,życzliwi, czasem irytujący...jesteśmy na tzw. prowincji, pewnie w mieście (zachaczylismy tylko o Nairobi i Isolo) jest zupełnie inaczej...nie wiem....ale na ten moment jest to jakieś kolejne "moje miejsce na ziemi"...i tak jestem biały, jestem tu tylko gościem, tak (oczywiście) jestem chodzącym bankomatem....ale jest w tym jakaś taka autentycznośc (czy jak to tam nazwać...) czegoś co "na zachodzie" jest przykryte "czymś tam"...itd...itd...-po prostu dobrze mi tu...
No to miłego oglądania zdjęć (taka namiastka)