22/06/2026
Jak narodził się projekt „Poczuj, żeby zrozumieć”?
Każdy projekt ma swój początek. Nasz zaczął się od jednej myśli i przekonania, że o starości i niepełnosprawności najlepiej uczyć poprzez doświadczenie.
Pomysł zrodził się w głowie Beata Laska , Wiceprezes Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Społeczności Lokalnej "Mocni Razem"
To właśnie ona powiedziała, że warto edukować ludzi z wykorzystaniem symulatora starości, aby choć przez chwilę mogli poczuć, z jakimi ograniczeniami na co dzień mierzą się osoby starsze.
Starości nie można sobie wyobrazić.
Problem był jeden – koszt zakupu symulatora znacznie przekraczał możliwości naszego stowarzyszenia.
Postanowiliśmy więc zawalczyć o jego zdobycie, zgłaszając się do konkursu na innowację społeczną.
Konkurencja była ogromna, ale udało nam się przekonać komisję, że taka forma edukacji może realnie zmieniać postawy społeczne. I udało się!
Zakup symulatora był jednak dopiero początkiem.
Pojawiło się pytanie: co dalej?
Przełomem okazały się liczne rozmowy i spotkanie z Dariusz Maliszewski Prezesem Fundacji Quatronum, które utwierdziły nas w przekonaniu, że potrzebujemy czegoś więcej – nazwy projektu i dobrze przygotowanych scenariuszy warsztatów.
To właśnie wtedy Beata Laska zaproponowała nazwę „Poczuj, żeby zrozumieć”.
Stworzyliśmy pierwszy scenariusz warsztatów i zaczęliśmy go testować.
Bardzo szybko okazało się, że był to strzał w dziesiątkę.
Od pierwszych, nieśmiałych warsztatów i pierwszej konferencji minęło już trochę czasu.
Dziś edukujemy na dużą skalę, docierając do młodzieży, studentów, pracowników ochrony zdrowia, instytucji publicznych, a nawet prezydentów.
Największą nagrodą są dla nas słowa uczestników:
„Nie zdawaliśmy sobie sprawy, z jakimi ograniczeniami każdego dnia mierzy się wielu seniorów i osób z niepełnosprawnościami.”
"Babcia mi zawsze mówiłą - synku jak będziesz w moim wieku to zrozumiesz, a ja mając lat 13 zrozumiałem".
To pokazuje, że empatii nie da się nauczyć wyłącznie z książek i że to co robimy ma sens.
Czasem trzeba poczuć, żeby naprawdę zrozumieć.
Jesteśmy dumni, że wszystko zaczęło się od pomysłu Beaty Laski, a dziś ten pomysł zmienia sposób myślenia tysięcy osób i pokazuje, że nawet jedna idea może stać się początkiem wielkiej zmiany społecznej.
Dziękujemy wszystkim, którzy od początku wierzyli w ten projekt i są jego częścią.
Razem budujemy świat pełen empatii, zrozumienia i szacunku.