22/05/2022
"Rządowa propozycja w wersji, w której trafiła do Sejmu jest rozwiązaniem de facto dla każdego. Jedyne, co udało się doprecyzować, w ramach konsultacji społecznych projektu, to że wakacje kredytowe dotyczyć mogą tylko jednego zobowiązania, zaciągniętego na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych.
Dzięki temu z pomocy zostaną wyłączeni nabywający mieszkania w celach inwestycyjnych. Nie uwzględniono natomiast kwestii fundamentalnej, czyli wprowadzenia pewnych kryteriów dla korzystających z tego instrumentu.
Wersja złożona do Sejmu zakłada jedynie konieczność złożenia przez wnioskującego oświadczenia, że kredyt został zaciągnięty na cele mieszkaniowe, co sprawia, że praktycznie każdy będzie uprawniony do złożenia takiego wniosku.
W tej postaci projekt ma charakter osłabiający dyscyplinę płatniczą i kontrproduktywny wobec polityki antyinflacyjnej rządu i NBP, a dodatkowo nie uwzględnia ono skali wpływu na sektor bankowy. Według naszych wyliczeń kwoty odroczeń za dwa lata sięgają 30 mld zł, ponieważ zakładamy, że będzie to rozwiązanie bezwarunkowe czyli dla każdego."
źródło:
O projekcie ustawy, wprowadzającej tzw. wakacje kredytowe dla kredytobiorców hipotecznych rozmawiamy z dr. Tadeuszem Białkiem, wiceprezesem Związku Banków Polskich.