24/09/2026
Na koniec przedstawiania zespołu prowadzących III edycję zostałam jeszcze ja. Najtrudniej napisać mi post o samej sobie, więc napiszę, dlaczego ten kurs w ogóle powstał.
Z psami po adopcji pracuję od 2012 roku. Od ponad 6 lat również w schronisku. Przez ten czas zobaczyłam tysiące psów, bardzo różnych ludzi i bardzo różne pomysły na to, jak tym psom pomagać.
Doświadczenie zdobywałam sama, bo nie było nikogo, kto pokazałby mi w praktyce jak radzić sobie z problemami psów, jak im pomagać. Przeszłam różne nurty i różne drogi edukacji.
Coraz mocniej przekonywałam się, że w naszym zawodzie można mieć naprawdę dużą wiedzę, a jednocześnie wciąż potrzebować czegoś, czego nie da się zdobyć z książek, webinarów i kursów.
Praktyki.
Możliwości zobaczenia psa nie tylko podczas konsultacji, ale przez kolejne tygodnie i miesiące. Obserwowania, jak zmienia się jego zachowanie, kiedy zmienia się środowisko, emocje i relacja z człowiekiem. Popełniania błędów, analizowania ich, zmieniania planu i sprawdzania, co rzeczywiście działa.
Szacunku i zrozumienia problemu psa.
Stworzyłam ten kurs aby dzielić się doświadczeniem z innymi.
Jestem wdzięczna, że udało mi się zebrać najlepszy zespół prowadzących, jaki mogłam sobie wymarzyć.
Praktyków, których sylwetki poznawaliście w ostatnich tygodniach. Każdy z nich wnosi do tego kursu swoje doświadczenie, inną perspektywę i obszar, w którym pracuje na co dzień. Zależało mi, żeby uczestnicy uczyli się od ludzi, którzy pracują bezpośrednio z psami.
Podczas tej edycji będę prowadzić uczestników przez dużą część zajęć praktycznych. Będziemy wspólnie oceniać psy, analizować ich zachowanie i komunikację, planować pracę, przyglądać się efektom i wracać do przypadków, które nie dają prostych odpowiedzi.
Prowadzę również moduł poświęcony tej mniej oczywistej części pracy behawiorysty: udziałowi w postępowaniach sądowych, opiniowaniu oraz pracy w charakterze biegłego. Będziemy rozmawiać o tym, jak wygląda taka praca w praktyce, jaka odpowiedzialność się z nią wiąże, jak dokumentować i analizować przypadek oraz jak przygotowywać materiał, który może później znaleźć się w postępowaniu.
Będziemy też pracować z wolontariuszami, bo behawiorysta przede wszystkim pracuje z ludźmi, uczy ich rozumieć psa.
Będziemy przyglądać się również temu, jaki ten konkretny pies jest naprawdę. Czego potrzebuje, czego chce, z czym sobie nie radzi i czego chciałby od życia właśnie teraz, na tym etapie swojej historii.
Staram się uczyć patrzenia, myślenia, zadawania właściwych pytań i podejmowania decyzji. Myślę, że całym zespołem mamy Wam dużo do pokazania o psach
Już 3 października zaczynamy III edycję.