01/06/2026
Dzień Dziecka można obchodzić na wiele sposobów. Można ukochać, wycałować, obsypać prezentami.. a można też po prostu miło razem spędzić czas. My zaprosiliśmy nasze przedszkolaki na spacer. A dokąd? - w miejsce, gdzie odpoczywa głowa i bardzo chce się żyć. Tam, gdzie w pędzie życia nie bywa się często i gdzie jest pełno atrakcji, tylko trzeba uruchomić wyobraźnię i dobrze otworzyć oczy. Tam gdzie pachnie, szumi, skrzypi i szeleści. Gdzie idzie się po ziemi tak jak po mięciutkiej chmurce. Do lasu.
Droga była długa i niełatwa. Po suchym, po mokrym, po górkach i przez dołki, po kamieniach i korzeniach, przez gałęzie i wiszący most - wszyscy dali radę😁
A co odkryliśmy? Tropy jelenia i wilka, kupę jelenia, lizawkę i paśnik, roślinkę, która pachnie rosołem... Poprzytulaliśmy się do brzozy, żeby odzyskać siły i dowiedzieliśmy się, dlaczego nie wolno jeść jagód prosto z krzaczka. Wyprawa była cudowna i mamy nadzieję, że zostanie w pamięci naszych przedszkolaków. A naszym przewodnikiem po lesie był pan Stanisław Gmyrek, któremu pięknie dziękujemy za wspaniałą wycieczkę 💚