09/11/2023
Kochamy naszych Absolwentów i zawsze im kibicujemy!
Jakże cieszą takie sukcesy! 💖
Serdeczne gratulacje, Marcin!
Jesteśmy z Ciebie baaardzo baaardzo dumni! 💖
Kalisz, ul. Widok 96 a
09/11/2023
Kochamy naszych Absolwentów i zawsze im kibicujemy!
Jakże cieszą takie sukcesy! 💖
Serdeczne gratulacje, Marcin!
Jesteśmy z Ciebie baaardzo baaardzo dumni! 💖
15/08/2023
Możemy być dumni z takiego Patrona! 💗
Pomyślałam sobie, że chętnie o Nim przeczytacie...
Ewa Ratajczyk (tłumaczka):
Gdyby ktoś przy długim weekendzie chciał bez okazji przeczytać fragment rozdziału o Paderewskim z kronik Hiszpanki Sofii Casanovy Lutosławskiej, nad którymi właśnie urzęduję (z wypiekami na twarzy i nierzadko ze wzruszeniem), to wrzucam, jeszcze cieplutki, prosto z klawiatury.
Kronik jeszcze mam na rok, więc ciąg dalszy nastąpi ;)
Na jednym zdjęć Autorka, którą jestem zachwycona bezgranicznie, jako pisarką i jako człowiekiem.
TAJEMNICA PADEREWSKIEGO
Z kronik, które wysłałam z Warszawy i które, podobnie jak wiele listów nadanych z Rosji, Litwy i z frontów, zaginęły - być może przebite w piersi żołnierzy, którzy je nieśli - wybitny pisarz [Jose Ortega Munilla], gdyby zaszczycił mnie ich przeczytaniem, dowiedziałby się, dlaczego muzyk został wybrany na prezesa Rady Ministrów, „jak zachowuje się na swoim stanowisku, jak traktuje kolegów z gabinetu i jak rządzi”.
Tajemnicą piastowania czołowego stanowiska w polityce jego kraju jest tajemnica miłości, bezgranicznej miłości do Ojczyzny. Ten człowiek na wszystkich kontynentach zachwycał tłumy i wybrane dusze pięknem swych dzieł. Król muzyki, jak nazwano go w Londynie i Ameryce, wszędzie niósł imię Polski, własnym imieniem je rozsławiając, a owacje i szał oklasków cieszyły jego serce, bo w artyście żyła Polska. Czerwono-biały sztandar z orłem dawnych królów i wizerunkiem Matki Boskiej, ten sztandar, który grabieżcze imperia usunęły ze świata, Paderewski nosił w sobie, podnosił go niewidzialnie przed oklaskującą go, rozentuzjazmowaną publicznością, a gdy spoglądał w dal nieobecnym wzrokiem ten wielki P***k, salutował swemu sztandarowi i ku niemu kierował owacje, kwiaty i uniesienia całych narodów.
Jego drażliwość, podobna do drażliwości Michała Anioła wobec papieża i zrzędliwego kardynała, podobna również do drażliwości naszego Goi, była wyrazem nie tylko wyostrzonej wrażliwości artystycznej, ale także żarliwego patriotyzmu. Oddany sztuce i oddany Ojczyźnie, dla obu pragnął uznania, szacunku i zrozumienia najwyższej harmonii bólu, namiętności i geniuszu, spojonych w nokturnach Chopina. Majętny był Paderewski i tworzył szkoły stypendialne i seminaria; jego rezydencja w Morges w Szwajcarii jest otwarta nawet pod nieobecność właścicieli dla wszystkich jego rodaków, a żona muzyka, która stworzyła tam wzorcowe ogrody i sady, zaprasza polskie dziewczęta oddane ogrodnictwu, aby nabierały w nich praktyki.
Majętny był Paderewski i wydał milion koron na pomnik na zabytkowym placu Krakowa, upamiętniający wielkie zwycięstwo sprzed czterech wieków w bitwie z Niemcami, odwiecznymi wrogami. Paderewski nie tylko ze względu na swą sztukę, ale także ze względu na żarliwe i dobre serce, jest najbardziej urzekającym człowiekiem na świecie. Skromnego, serdecznego, wyznającego zasadę, że każdy przywilej nakłada na nas obowiązek, cała Polska wezwała i wybrała, by stanął na czele rządu w niezwykle trudnych czasach. [...]
Wszyscy obawiali się tego, co wydawało się nieuchronne: konfliktów społecznych.
Przybył wtedy Paderewski do Gdańska, do Krakowa i wreszcie do Warszawy. Triumfalne powitanie zgotowano wtedy wszędzie nie artyście, nie człowiekowi światowej sławy, lecz obywatelowi, oddanemu patriocie, człowiekowi, który zapomniał o swojej osobowości, by służyć Ojczyźnie tak, jak tego wymagała, w roli uniżonego pojednawcy wszystkich P***ków, swoich braci i sióstr, od których zależała przyszłość Polski. I dokonał cudu sformowania gabinetu, zwołania kraju na wielkie wybory do Sejmu Ustawodawczego, wybory, jakich jeszcze żaden naród nie widział.
P.S. Kroniki prawdopodobnie ukażą się w formie wydania krytycznego dzieł wszystkich Sofii Casanovy, ale na pewno nieprędko, pewnie 2026.
„ABC” (Madryt), 9 maja 1919, s. 3-5
13/12/2022
Podcast z udziałem doktora Marka Kozłowskiego!
Właśnie na Spotify pojawił się nowy odcinek Kaliskiego Podcastu Historycznego. Do rozmowy o stanie wojennym Monika Sobczak-Waliś zaprosiła dra Marka Kozłowskiego.
Całość do wysłuchania pod linkiem:
https://open.spotify.com/episode/1GxELTW43aYsdRxrxyfwAg?si=rLk_HEqlQl-G8uSKbSvHHA&fbclid=IwAR1lIhM3mAs4F7cyn0Un_1BbbBcH-5WULwEx1U3gwVzURfKdE5M-0P4AB0A&nd=1
Stoicie w korkach? Jesteście w drodze? A może macie po prostu trochę wolnego czasu?🙂
Właśnie na Spotify pojawił się nowy odcinek Kaliskiego Podcastu Historycznego. Do rozmowy o stanie wojennym Monika Sobczak-Waliś zaprosiła dra Marka Kozłowskiego.
Całość do wysłuchania pod linkiem:
https://open.spotify.com/episode/1GxELTW43aYsdRxrxyfwAg?si=rLk_HEqlQl-G8uSKbSvHHA
Kronika IV LO w Kaliszu
13/12/2022
BYĆ EKO - jak my, ludzie możemy chronić środowisko i propagować szacunek do Natury?
Na to pytanie próbuje odpowiedzieć w swoim krótkim eseju filmowym Wiktoria Bartoszek.
Projekt powstał w ramach zajęć plastyki prowadzonych przez Katarzynę Fijołek i stał się okazją do krótkiej wypowiedzi filmowej wykorzystującej rozmaite tzw. teksty kultury i będącej syntezą różnych sztuk.
06/12/2022
W mikołajkowym nastroju
Okazuje się, ze Kubuś Puchatek, bohater jednej z ulubionych książek naszego dzieciństwa, może być inspiracją do rozważań o psychologicznych zawiłościach ludzkich osobowości i znakomicie zilustrować klasyczny podział na cztery typy temperamentów wg ojca medycyny Hipokratesa.
Temu właśnie zagadnieniu poświęciły swój film, zrealizowany w ramach lekcji plastyki, uczennice klasy 1D3: Olga Konopa, Julia Mijalska, Zuzia Duczmańska i Zuzia Gawłowicz.
Warto dodać przy okazji, że postać uroczego misia stała się też inspiracją do wyłożenia zasad taoizmu w kultowej książce „Tao Kubusia Puchatka” Benjamina Hoffa a także historii zachodniej filozofii w publikacji Johna Tyermana Williamsa, „Kubuś Puchatek i filozofowie”.