10/07/2026
37°C, wakacyjny dział marketingu, wycieczka na Bali i jazda w piżamach... czyli pierwszy turnus półkolonii w pigułce! 🐴☀️
Kiedy ktoś zapytał nas:
– Dlaczego nic nie wrzucaliście na Facebooka?
Odpowiedź była tylko jedna...
Bo byliśmy zbyt zajęci tworzeniem wspomnień. ❤️
I wiecie co?
Nie zamienilibyśmy ani jednej chwili spędzonej z dziewczynami na siedzenie z telefonem w ręku.
☀️ Wszystko zaczęło się od... 37°C.
Nie, nie przesadzamy, naprawdę było 37 stopni w cieniu.
Szybko doszliśmy do wniosku, że w taki dzień najbardziej rozsądną decyzją będzie... odpuścić plan i wymyślić coś jeszcze lepszego.
Nasze konie dostały więc prawdziwe SPA – kąpiel, chłodzenie i pełen relaks. Nawet kowal stwierdził, że skoro już wszyscy mają dzień pielęgnacji, to on też zadba o końskie kopytka. 😄
Dziewczyny wskoczyły do basenu... ale nie tak od razu!
Najpierw trzeba było odpowiedzieć na pytania o konie i jeździectwo.
Dobra odpowiedź?
Brawo! 👏
Zła odpowiedź?
No cóż... basen przyjmował wszystkich z otwartymi ramionami. 🌊😂
A później własnoręcznie robione lemoniady z owocami.
Nie wiemy, co było lepsze – smak czy duma z przygotowania ich samodzielnie.
🎬 Drugiego dnia powstał... wakacyjny dział marketingu.
Tak, od teraz możecie oficjalnie wiedzieć, że nasza stajnia zatrudnia trzy specjalistki od mediów społecznościowych.
🎥 Iga
📸 Lilka
🎬 Zuza
Dziewczyny dostały wakacyjne etaty i od razu zabrały się do pracy.
A że nasza stajnia została nominowana do wykonania challenge'u...
to plan dnia był prosty:
🏇 jazdy,
🎬 nagrywki,
😂 poprawki,
🤣 jeszcze jedna poprawka...
i w końcu film, z którego wszyscy byliśmy naprawdę dumni.
Jeżeli jeszcze nas nie obserwujecie, to koniecznie zajrzyjcie:
📸 Instagram:
https://www.instagram.com/stajniazlesnego/
🎵 TikTok:
Obejrzyjcie challenge i koniecznie napiszcie dziewczynom w komentarzu, jak Wam się podobał. Obiecujemy – każdy komentarz przeczytają przynajmniej trzy razy. ❤️
🏇 Trzeciego dnia dziewczyny... poleciały na Bali.
Najpierw był trening skokowy, potem kolejne jazdy, później skoki przez przeszkody... bez koni.
A kiedy wszyscy myśleli, że to już koniec atrakcji... nasze uczestniczki wybrały się na... Bali. 🌴😂
No dobrze... może nie dosłownie.
Ale skoro trzeba było wtoczyć baloty z sianem, to przecież można powiedzieć, że były na Bali. W końcu siano samo się nie wkula, a nasi czterokopytni smakosze już niecierpliwie czekali.
🌙 Czwartego dnia zabrakło tylko kilku dodatkowych godzin.
Powstały przepiękne breloki z żywicy z pierwszą literą imienia ulubionego konia. Były brokaty, kolory, suszone kwiaty a nawet pamiątkowe włosy naszych końskich przyjaciół.
Później ćwiczyliśmy bezpieczne upadanie z konia, równowagę, koordynację.
A kiedy większość ludzi kończy dzień... my około dwudziestej dopiero zaczynaliśmy kolejne treningi skokowe.
Wieczorem rozłożyliśmy namioty, rozpaliliśmy ognisko.
Były kiełbaski, były pianki, były tańce, był śpiew i było tyle śmiechu, że chyba do dziś został gdzieś między stajnią a padokiem.
A o której poszliśmy spać? To pytanie pozostawimy bez odpowiedzi...
Rodzice i tak już przeczytali wystarczająco dużo. 🤫😂
😴 Piątek udowodnił, że na koniu można jeździć nawet... w piżamie.
Tak, naprawdę.
Wyglądało to dokładnie tak zabawnie, jak właśnie sobie wyobrażacie. 😂
Na zakończenie każdej jazdy dziewczyny losowały dwa zadania.
Nie zdradzimy jakie, filmiki powiedzą więcej niż tysiąc słów.
My tylko zdradzimy, że wszystkie zaliczyły je na mocne 5+. ❤️
A potem...
Pakowanie, szukanie rzeczy, które jeszcze godzinę wcześniej „na pewno były tutaj”, ostatnie zdjęcia. ostatnie uściski i to dziwne uczucie, że pięć dni minęło zdecydowanie za szybko.
❤️ Kochani Rodzice...
Dziękujemy za zaufanie, dziękujemy, że mogliśmy spędzić ten tydzień z Waszymi dziećmi.
To dla nas ogromna radość i jeszcze większa motywacja, żeby kolejne turnusy były równie wyjątkowe.
A naszym dziewczynom... dziękujemy za każdą rozmowę, każdy śmiech, każdą pomoc przy koniach i za atmosferę, którą stworzyłyście. To właśnie Wy sprawiacie, że nasza stajnia żyje. ❤️
W tym roku zamiast dyplomów przygotowaliśmy pamiątkowe koszulki i kubki, bo wspomnienia i tak każdy z Was zabrał ze sobą do domu.
A teraz...
Zapraszamy do naszego albumu. 📸🎥 znajdziecie tam wszystko.
37-stopniowy upał, końskie SPA, challenge naszego wakacyjnego działu marketingu, wycieczkę na "Bali", jazdy w piżamach i przede wszystkim... mnóstwo uśmiechów.
Bo właśnie tak wyglądały nasze wakacje. ❤️🐴
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1049010697464814&type=3